• Data: 21 października 2014
  • |
  • Autor: Kamil Cebulski
  • |
  • Kategoria: Artykuły

Upadłość po rozkradzeniu dotacji

Kilka dni temu serwis Nam Zależy opublikował wywiad ze mną, nakręcony podczas MJM w Warszawie. Sądziłem, że serwis ten dociera do ludzi znających ASBIRO, że ich grupa odbiorców i moja jest podobna. Okazało się inaczej, lepiej. Po wywiadzie bardzo dużo osób napisało mi, że to dzięki niemu pierwszy raz usłyszało o mnie i ASBIRO. Poniżej zamieszczam treść jednego maila, może was zainteresować.

Witam
 
Gratuluję ciekawej rozmowy z Nam Zależy. Wspominał Pan w niej, że zajmuje się między innymi przeprowadzeniem upadłości w UK. Otóż myslę, że mógłbym zostać Pana klientem.
 
Kilka lat temu założyłem firmę, która zajmuje się tworzeniem portali internetowych. Jak Pan wie głośno było kilka lat temu o dotacjach na portale. Postanowiłem z kolegą skorzystać i napisaliśmy 4 biznesplany mając nadzieję, że chociaż jeden przejdzie. Okazało się, że przeszły trzy. Razem dostaliśmy 1,1 miliona złotych, przy faktycznych kosztach z „prawdziwego” biznesplanu na poziomie 350 tys.

Sądziliśmy, że za te pieniadze uda się rozkręcić firmę na tyle, że nie tyle arobi na swoje utrzymanie, ale również pozwoli całkiem dobrze zarobić. Dotacje rozliczyliśmy, a „górką” podzililismy się ze wspólnikiem. Niestety jednak nie udało się rozkręcić firmy na odpowiedni poziom. Tak naprawdę osiągnęliśmy mniej niż 10% zakładanej przez nas popularności. Na szczęscie ta popularność zakładana w oficjalnym projekcie była 100 razy niższa, więc oficjalnie odnieśliśmy ogromny poteżny sukces 🙂

Przy rozwijaniu firmy popełniliśmy jak kazdy masę błedów. Chyba przez to, że mieliśmy kasy jak lodu naprawdę uwierzyliśmy, że możemy osiągnać wszystko. Niestety rzeczywistość była inna. W zeszłym miesiącu, postanowiliśmy nie przedłużać abonamentu za serwery. Zwolniliśmy 6 pracowników. Spółka ma ok 320 tys. zł długów. Nie zgłosiliśmy upadłości w terminie, zrobili to wierzyciele. Dzisiaj siedzi na nas komornik a ja nie wiem co dalej robić. Od kilku tygodni czytam o upadłości nie tylko spółki, ale również konsumenckiwej, gdyż komornik wszedł również na nasze prywatne konta.

W wywiadzie mówił Pan o możliwości upadłości w UK i chciałbym na ten temat się więcej dowiedzięc. Może to by była opcja dla mnie. najlepiej jakby dało się uratować mieszkanie, które kupiliśmy z żoną, jak to mawiają TIRowcy z „oszczędności” z projektu.

Z góry dziękuję za odpowiedź.

X Y

From: X Y ;
To: ‚Kamil Cebulski’ <poczta@kamilcebulski.pl>;
Subject: Chyba przyszły klient
Sent: Fri, Oct 17, 2014 1:17:03 PM

Jak widać człowiek nie zgłębił za dobrze tego do kogo pisze. Gdyby te kilka godzin przeznaczył na zapoznanie się z tym co publikuje na blogu to zobaczyłby, że co jakiś czas umieszczam treści podobnych propozycji. Po każdej nowej publikacji z tego tematu propozycje ustają, a potem znowu pomału narastają, aż ktoś znowu przekroczy granicę dobrego smaku.

Pewne jest, że człowiek mnie nie zna i pomimo tego zupełnie szczerze pisze o takich rzeczach. Świadczy to trochę o tym jak w Polsce beztrosko podchodzi się do podobnych rzeczy. Zero wstydu, zero zażenowania, coś jakby normalka …

Tutaj link do wywiadu:
www.youtube.com/watch?v=Gmp7Sp2miM4

W zeszły weekend rozpoczęliśmy rok akademicki na studiach licencjackich. Mamy na nich 57% studentów więcej! Resztę kursów rozpoczynamy w najbliższy weekend. Mimo, że cenę w zeszłym roku podnieśliśmy o 25% (aby ograniczyć liczebność grup) to wzrosty zapisów na poziomie 30-50%. Jakie dokładnie okaże się dopiero w poniedziałek, jak wszystko policzymy.

W zeszłym roku przeszkoliliśmy ponad tysiąc osób z otwierania spółek w UK. W tym roku akademickim chcemy przeszkolić przynajmniej tysiąc osób w tematyce Bitcoina. Sądząc po tym ile osób nam płaci za pomocą tej waluty to jest się o co bić. O swoich doświadczeniach w tym temacie będę pisał coraz częściej. Tymczasem zapraszam na spotkanie:
www.asbiro.pl/bitcoin/

Tyle na dzisiaj. Jutro z lotniska odbieram Davida Stockmana, byłego ministra finansów USA, który był w swoim czasie drugim, zaraz po Reaganie, najważniejszym człowiekiem w USA. David będzie mówcą podczas inauguracji roku akademickiego w ASBIRO w najbliższy weekend i wiecie co? Dumny jestem jak jasna cholera, że taki człowiek zupełnie za darmo leci na drugi koniec świata wspomóc ideę jaką jest ASBIRO. Niestety tremę mam jeszcze większą, chociaż o ile znam Davida to on również. A najciekawsze jest to, że on nie zdaje sobie sprawy jak duża to będzie impreza :).

Nie zapomnijcie przeczytać jego książki:
www.fijor.com/wielka-deformacja-czyli-jak-skorumpowano-amerykanski-kapitalizm/

A w sprawie powyższego maila poważnie zastanawiam się czy nie zgłosić sprawy do prokuratury.

Check out my English blog!

KATEGORIE-









Newsletter-



Imię i nazwisko:

Email:






komentarzy 29

Michał Talaga - Gravatar

Michał Talaga

Co odpisałeś?

Skomentowano: 21 października 2014 o godzinie 14:55Cytuj ten komentarz
Karol - Gravatar

Karol

O ile się nie mylę to Korwin gdzieś stwierdził kiedyś w wywiadzie „dają to brać”. To wzięli. Do prokuratury w pierwszej kolejności tych co zabierają, w drugiej tych co „dają” w trzeciej „Chyba przyszłego klienta”. Gdzieś w międzyczasie prokuraturę do prokuratury.

Skomentowano: 21 października 2014 o godzinie 15:48Cytuj ten komentarz
Kamil - Gravatar

Kamil

W pierwszej kolejności należy rozliczyć tych co rozdają.

Skomentowano: 21 października 2014 o godzinie 16:10Cytuj ten komentarz
Kamil Cebulski - Gravatar

Kamil Cebulski

@Michał
Jeszcze nic nie odpisałem i raczej nie zamierzam.

Skomentowano: 21 października 2014 o godzinie 16:11Cytuj ten komentarz
Jed - Gravatar

Jed

Jebaniec jeden. Tyle powiem.

Skomentowano: 21 października 2014 o godzinie 16:12Cytuj ten komentarz
Wojtek S. - Gravatar

Wojtek S.

Co za śmierdzący pasożyt z tego kolesia. Bez żadnych skrupułów wziął kasę, narobił długów i chce je przerzucić na wierzycieli. Normalne, zdrowe gospodarki mają mechanizmy eliminacji takich, u nas pasożyt prosperuje i kombinuje dalej. Szok.

Skomentowano: 21 października 2014 o godzinie 19:20Cytuj ten komentarz
Mariusz Płuciennik - Gravatar

Mariusz Płuciennik

Panowie i Panie! Wszyscy tutaj skupiacie się na „nieuczciwości” tego Pana, nie zwracając zupełnie uwagi na sedno problemu: system. Ten człowiek, podobnie jak my przez wiele lat, najpierw w szkole, potem w pracy i przede wszystkim w domu uczył się jak sobie w tym naszym kraju „radzić”. Jak pracodawca ci mało płaci, to „pożycz” parę jego rzeczy to ci się wyrówna. Jak urząd robi ci problemy to szukaj kruczków prawnych żeby twoje było na wierzchu. Żyjemy w kraju w którym prawo stanowią złodzieje, więc „robią je pod siebie”. Do rzeczy: dopóki taki złodziejski system będzie trwał: tzn jednego skroić z podatków żeby dotować „innowacyjność” drugiego, to dobrze nie będzie. Należałoby wprowadzić zamiast obowiązującej zasady „sprawiedliwości społecznej i wyrównywania szans”, zasadę „pełnej równości”. Dopóki tego nie zrobimy, to będzie tak jak jest

Skomentowano: 21 października 2014 o godzinie 21:31Cytuj ten komentarz
Karol - Gravatar

Karol

Kto pierwszy rzuci kamieniem? Przecież to nie o to chodzi kto to „wyłudził” tylko kto mu to dał i skąd to miał. A jak bank udziela komuś kredytu 200.000 i ten ktoś dopóki mu się nie rozejdzie sprzedaje towar de facto z regularną stratą? To może trwać kilka lat i powtarzać się dopóki są chętni na kredyt. Fijorrrr jakiś czas temu w kontestacji nie wiem czy przekornie próbował podciągać dotacje pod zwrot podatku. Albo jakoś system ktoś doprowadzi do ruiny (może się sam) albo czeka nas niedługo jakoś sztuczka typu zakryj kciukiem zera cztery będzie pieniądz nowej ery. I oby wtedy przy władzy był ktoś kto tego wszystkiego na nowo nie powtórzy.

Skomentowano: 21 października 2014 o godzinie 22:06Cytuj ten komentarz
Todd - Gravatar

Todd

To że ten człowiek tak o tym pisze, pokazuje jedynie jak działają dotacje.
Biorą je Ci co nie mają zielonego pojęcia o prowadzeniu biznesu i tylko po to aby zarobić na dotacji. Dotacje dają goście którzy często za przepchnięcie tematu pobierają 10%. Za pieniądze z dotacji trzeba kupować urządzenia które są wskazane przez UE nawet jeśli te nie wskazane są lepsze i połowę tańsze. Często aby dostać dotację, trzeba wziąć kredyt, nawet jeśli ma się pieniądze. Ogólnie dotacje są tylko po to aby wyryć ludziom w głowach że Unia jest super bo daje (nie ważne że wcześniej ukradła te pieniądze nam wszystkim)
Doniesienie na tego człowieka, to tak jak donieść złodziejowi na złodzieja.
Jak napisał Kaczmarskiego w Obławie. Pies nie jest wrogiem Wilka. Wrogiem Wilka jest pan psa który szczuje je na Wilki.

Skomentowano: 21 października 2014 o godzinie 22:07Cytuj ten komentarz
Andrzej - Gravatar

Andrzej

Proste pytania, proste odpowiedzi…
Kto w Polsce ma władzę? Przedsiębiorcy? Jak można zmienić cały ten chory ‚system’? Kto z Panów łącznie z autorem wybiera się w najbliższym czasie do wyborów, a kto z was będzie kandydował w Wyborach Samorządowych, które dzielą pieniądze, z których rząd okrada pracodawców jaki i pracowników? Kto wybrał tych co są u władzy? Kto więc jest winien obecnej sytuacji? Władza? No właśnie…

Skomentowano: 21 października 2014 o godzinie 22:49Cytuj ten komentarz
Gosia - Gravatar

Gosia

Kamil wstrzasnal mna ten post. W swej naiwnosci i niewiedzy nie przypuszczalam, ze takie kwoty sa rozdawane na owe dotacje.
Milion przeciez na taka kwote trzeba zdrowo zapieprzac przez kilka lat przy sprzyjajacych wiatrach.
Dodatkowo wstrzasnal mna ow mail bo podobna kwote potrzemuja rodzice malej dziewczynki na naprawienie tego co natura zepsula a medycyna moze naprawic ale potrzebny na to jest sporo pieniedzy a niestety system nie chce wspomoc takich fanaberii. Wiec rodzice zebraja o pomoc gdzie moga.
Eh szkoda slow.

Gdyby ktos chcial wspomoc mala Julke to zostawiam link:
http://www.siepomaga.pl/f/zdazyczpomoca/c/1402

Mam nadzieje Kamil, ze to nie wbrew zasadom tego blogu.
Jak cos to usun moj komentarz.

Skomentowano: 21 października 2014 o godzinie 22:58Cytuj ten komentarz
Tadeusz Korcz - Gravatar

Tadeusz Korcz

Jak dają to bierz, jak biją to uciekaj…
W typ przypadku nie jest wina osoby, która dostała dotację, tylko urzędnika, który ją przyznał. Pewnie ów urzędnik nie miał zielonego pojęcia o funkcjonowaniu portali internetowych. Jestem przekonany że większość dotacji tak właśnie jest marnowana.
Natomiast celowe wyłudzenie dotacji, w zlej wierze, powinno być napiętnowane. A wyprowadzeniem kasy powinien zająć się prokurator.

Skomentowano: 21 października 2014 o godzinie 23:11Cytuj ten komentarz
Marian - Gravatar

Marian

„prokuraturę do prokuratury” – Best ;D

Skomentowano: 22 października 2014 o godzinie 0:11Cytuj ten komentarz
imie - Gravatar

imie

Swoją drogą ciekawą moralność reprezentujesz Kamilu, mając na względzie Twoje początki w biznesie (nie chodzi o dotacje[z których nie korzystałeś], a o to czym handlowałeś).

Skomentowano: 22 października 2014 o godzinie 9:31Cytuj ten komentarz
Arkadiusz - Gravatar

Arkadiusz

O jakim wyprowadzaniu kasy mówimy?
Projekt został pozytywnie zaopiniowany przez armię biurokratów, został rozliczony przez kolejną armię biurokratów, przekroczył 100 krotnie założone efekty !
„Oszczędności” wspierały koniunkturę rynkową .
Same plusy nie licząc zakończenia !

Skomentowano: 22 października 2014 o godzinie 10:54Cytuj ten komentarz
Janusz Biznesu - Gravatar

Janusz Biznesu

POIG (www.poig.gov.pl) przeznaczył ogromną ilość pieniędzy na portale „wydmuszki”. Przygotowywałem publikację promującą właśnie takie nowoczesne technologie dofinansowane przez ministerstwo i wśród projektów, które miałem opracować pełno było takich, które istniały tylko w wyobraźni beneficjentów i w świadomości ministerstwa. Dotacje dostały spółki z o.o. operujące pod tym samym adresem, zarządzające portalami z nikłą funkcjonalnością i przydatnością. Nikt tam nie zagląda, nie z tego nie korzysta. Pieniądze poszły do kieszeni „prezesów”, oczywiście nie wszyscy wydawali jest tak niefrasobliwie jak bohater wpisu i wiodą całkiem dostanie życie za unijne dotacje.
Pozdrawiam.

Skomentowano: 22 października 2014 o godzinie 12:21Cytuj ten komentarz
Kryspin finkowski - Gravatar

Kryspin finkowski

Ciekawe jest tylko ilu z komentujacych i tak krytycznie oceniajacych bohatera wpisu, stojac przed wizja otrzymania miliona zlotych, powiedzialoby ze woli z niego zrezygnowac i budowac biznes swoja krwawica.
To ze wszelkie dotacje dla mlodych przedsiebiorcow to jest tylko marnotrawienie pieniedzy podatnikow oczywiscie nie ulega watpliwosci, ale z drugiej strony jak im zaoferowali az tyle to coz sie dziwic.
To tylko kolejny dowod na slusznosc wniosku o tym, ze nie wazne jaka ta dotacja by byla to zostanie przejedzona, wywola dlugi itd. Bo taki przedsiebiorca nagle nie umie radzic sobie bez budzetu, bo pominal etap biznesowego przedszkola, kiedy zaczyna sie z niczym i trzeba sie nauczyc jak to nic zamienic w cos. Tu nagle kasy jak lodu na durne pomysly, albo wydawanej tam gdzie niekoniecznie wydawac trzeba bylo.
Do prokuratury bym nie zglaszal, wtedy trzebaby zglosic wszystkich dotacjobiorcow.

Skomentowano: 23 października 2014 o godzinie 4:42Cytuj ten komentarz
openinvestment - Gravatar

openinvestment

Kamilu, nie bądź donosicielem. Toż to karygodne i nie przystoi Tobie.

Poza tym uważam, że gość nie zrobił nic wyjątkowego, bo nie znam ani jednego przypadku, kiedy dotacja rozeszłaby się w inny sposób. Zwracam też uwagę, ze dotacje do osób prywatnych to ułamek tego,co kierowane jest do urzędników w instutucjach publicznych. Jakie tam są cyrki…

Skomentowano: 24 października 2014 o godzinie 9:10Cytuj ten komentarz
Szczerość ‘przedsiębiorcy’ | Witold Kwaśnicki - Gravatar

Szczerość ‘przedsiębiorcy’ | Witold Kwaśnicki

[…] blogu Kamila Cebulskiego przeczytałem mail jaki dostał on po udzieleniu wywiadu dla serwisu Nam Zależy. Jestem poruszony […]

Skomentowano: 25 października 2014 o godzinie 10:49Cytuj ten komentarz
ZQW - Gravatar

ZQW

Kamilu,
oczywiście nie należy zgłaszać sprawy do prokuratury, gdyż przy dobrym adwokacie, facet nigdy nie będzie skazany.
Mógł się przecież pomylić w założeniach, ( co zresztą sam stwierdza ), dotacje przyznawali „fachowcy”, którzy, gdyby mieli jakiekolwiek wątpliwości, dotacji, z pewnością, by nie przyznali. Pomiędzy stworzeniem biznesplanu, a jego realizacją, mogły się zmienić trendy rynkowe itp. itd. Ten przypadek natomiast jest ilustracją przysłowia, że „kradzione nie tuczy” oraz drugiego, że „chytry dwa razy traci”. Jeżeli obecny system będzie dalej trwał, to ten facet znajdzie swoje miejsce wśród jemu podobnych- zostanie politykiem lub samorządowcem. Sam prowadząc działalność w latach 90. miałem wielu notorycznych dłużników.
Co inteligentniejsi z nich, zrobili potem, karierę w polityce. Na plus należy im przyznać, że długi spłacili co do grosza, choć pewnie z pieniędzy publicznych lub łapówek albo z kredytów, które banki udzielają tego typu karierowiczom.
Facet ma już doświadczenie w rozkradaniu pieniędzy publicznych, ma niesamowity tupet, jest z pewnością wygadany, więc wróżę mu wielką karierę w obecnym systemie. Może nawet zostanie ministrem ( jak Nowak ) lub premierem ( jak Tusk).
A co najmniej jakimś „pełnomocnikiem do spraw przedsiębiorczości” w Urzędzie Miasta lub kimś podobnym.

Skomentowano: 26 października 2014 o godzinie 1:57Cytuj ten komentarz
Ewa Kania - Gravatar

Ewa Kania

Dotacja to nieodpłatna i bezzwrotna pomoc finansowa udzielana przez państwo podmiotom gospodarczym. Coś jak prezent od bogatego wuja, który nie stawia obdarowanemu żadnych warunków. Owszem, stosowna agenda wybrała najlepsze biznesplany (hehe), więc, teoretycznie, dotowany biznes powinien się rozkręcić i zadomowić na rynku. W tym towarzystwie nie muszę dodawać, że to bzdura, bo ta agenda państwowa nie daje swoich pieniędzy, tylko nasze, podatników, a gdy obdarowany „przedsiębiorca” wydaje kasę tout cour, to przejada i marnuje nasze pieniądze. (Wujek Philips dotował swojego siostrzeńca Marxa, gdy ten przymierał głodem w Londynie; dotował jednak z własnych pieniędzy.)
Przypadek pana XY, który zmarnował 1,1 mln zł dotacji w swojej firmie i jeszcze wygenerował straty, jest kolejnym argumentem za likwidacją ingerencji państwa w gospodarkę. Potrzebny jest współczesny Katon, który przy każdej okazji będzie powtarzał: A poza tym sądzę, że Kartaginę należy zniszczyć…

Skomentowano: 28 października 2014 o godzinie 13:58Cytuj ten komentarz
Marian - Gravatar

Marian

Hej Kamil.

Trochę się przeraziłem tym co napisałeś. Chcesz podać tego człowieka do prokuratury????
On, jak sam napisał już dostał nauczkę, komornik itp., a donosicielstwo to nic dobrego.

Więcej wyrozumiałości- większość z nas popełnia błędy…

Skomentowano: 28 października 2014 o godzinie 18:55Cytuj ten komentarz
Tulistworek - Gravatar

Tulistworek

Pracuje od 7 lat z ludźmi, samorządami, korzystającymi z różnych form dotacji jednakże opisany przypadek na blog po prostu mnie zamurował. Widziałem sukcesy i porażki ludzi, instytucji, spotkałem się z próbami wyłudzenia dotacji ale nigdy nie czytałem, nie rozmawiałem z człowiekiem, który mówiłby o wyłudzeniu dotacji jak o pomyśle na biznes.
Myślę, że wpadanie w pułapkę generalizowania sytuacji dotyczącej dotacji dla przedsiębiorców czyli ich demonizowaniu czy gloryfikowaniu jest złe.
Z moich doświadczeń wynika, że w sytuacji kiedy dotacja trafia do potencjalnego przedsiębiorcy dla którego dotacje jest jak gdyby jednym z etapów w drodze do określonego celu biznesowego, np. alternatywą dla pożyczki z banku czy funduszu pożyczkowego to w 90% przypadków dotacja pomaga.
Ogromnym błędem w całej tej biurokratycznej machinie, systemie są osoby podejmujące decyzje o przyznaniu dotacji. Dochodzi do tego, że np. urzędnik pracujący w urzędzie pracy staje się „ekspertem” w zakresie prowadzenia biznesu nie mając pojęcia o realiach rynku w jakich będzie działa firma (osoba), której przyznał dotacji. Efekt jest taki, że w małych miasteczka powstaję 25 kwiaciarni. Pozdrawiam

Skomentowano: 31 października 2014 o godzinie 10:23Cytuj ten komentarz
Gregorius - Gravatar

Gregorius

Nikt nie planuje nieuczciwości
Chłopaki mieli pomysł i wyszło jak wyszło, gdzieś po drodze pobładzili, bo jak kasa spadła z nieba to żal się rozstać
Kapowanie jest bardzo nie polskie; napisali bo zaufali.
Ja jestem za brać, bo weźmie kto inny. Zakładam, że pobudki zazwyczaj są dobre, a na cwaniaków i tak nic nie poradzisz.

Skomentowano: 6 listopada 2014 o godzinie 9:55Cytuj ten komentarz
Michał - Gravatar

Michał

Witam. Czytałem właśnie wywiad z Panem na http://natemat.pl. Jestem pod wrażeniem Pańskiej szczerości, w zasadzie mówi Pan rzeczy o których bogaci mówią rzadko kiedy i w taki sposób. Czuję że chcę się bliżej zapoznać z tym co Pan pisze.

Skomentowano: 6 listopada 2014 o godzinie 13:24Cytuj ten komentarz
Marek - Gravatar

Marek

Średnie dotacje UE na portale internetowe to nawet kilkaset tysięcy złotych. Większość z nich jest nikomu nie potrzebna i za kilka lat nie będzie po nich śladu. Ludzie co biorą dotacje UE najczęściej nie maja pojęcia o prowadzeniu biznesu, wiedzą za to jak wyłudzić pieniądze z UE. Szkoda że tak duże pieniądze są marnowane na takie cele.

Skomentowano: 3 grudnia 2014 o godzinie 17:33Cytuj ten komentarz
Szymon - Gravatar

Szymon

Marek said: Średnie dotacje UE na portale internetowe to nawet kilkaset tysięcy złotych. Większość z nich jest nikomu nie potrzebna i za …

A Stefan który na biznes wziął pieniądze od bogatej cioci albo zarobił na budowie w Norwegii będzie miał pojęcie o biznesie? Narazie umie przekonywać swoją rodzinę albo szefa budowy, tak jak dotacjobiorca umie przekonać urzędników. I akurat w kraju dziadów umiejętność przekonywania urzędników bardziej się przyda w biznesie.

Skomentowano: 29 grudnia 2014 o godzinie 14:42Cytuj ten komentarz
ASDF - Gravatar

ASDF

Kamilu, czy Ty wpadłeś do wody święconej? Dziwie się trochę Twojej reakcji szczególnie że odnosiłem wrażenie iż Twój blog po części poświęcony jest sposobom „gry” z us. Ci ludzie mieli pomysł i chcieli go zrealizować z pomocą dotacji (swoją drogą nie jestem za dotacjami a szczególnie tymi z ue). To jak się to zakończyło to inna bajka ale jestem zaskoczony Twoim podejściem.

Skomentowano: 1 stycznia 2015 o godzinie 18:08Cytuj ten komentarz
Dawid Wróbel - Gravatar

Dawid Wróbel

A czy cały system dotacji unijnych i rządowych dla prywatnych przedsiębiorców nie polega na tym by nakraść ile dali ?

Przykład z mojego miasta:
Pewna mała Firma Sp. z o.o. Sp. Komandytowa otwarta w 12.2014r. dostarczająca internet chce położyć światłowody tam gdzie się ich kłaść nie opłaca ale skoro unia na to wyłoży 3mln złotych to już gra warta świeczki. Całą absolutnie całą pracę wykonują firmy trzecie, projekty pozwolenia, dostarczenie materiałów, usługi budowlane z tym związane. owa spółka podpisuje tylko dokumenty. Pytam pracownika o co chodzi w tym ich szaleństwie, odpowiedź jest prosta, za 5 lat gdy dokumenty stracą ważność całość instalacji zostanie wystawiona do przetargu na sprzedaż. Chcą zarobić na abonamentach po czym sprzedać całość aby dostać w końcu te kilka mln zł. W Łodzi robią dokładnie to samo tyle że tam dostali 5mln zł.
Jakby tego było mało na zainstalowanie serwera do obsługi usług B2B dostali dotację na 800 tys zł.

Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka
Oś priorytetowa: 8 Społeczeństwo informacyjne – zwiększanie innowacyjności gospodarki
Działanie: 8.4 Zapewnienie dostępu do Internetu na etapie „ostatniej mili”

Całkowity koszt realizacji Projektu w PLN: 2 960 659.20 PLN
w tym wydatki kwalifikowalne: 2 407 040,00 PLN
w tym wydatki niekwalifikowalne: 553 619.20 PLN
Kwota współfinansowania Projektu ze środków publicznych: 1 444 224.00 PLN
Poziom współfinansowania Projektu ze środków publicznych: 60.00 %
Kwota współfinansowania Projektu ze środków europejskich: 1 227 590.40 PLN
Poziom współfinansowania Projektu ze środków europejsckich: 85.00 %
Kwota współfinansowania Projektu ze środków Budżetu państwa: 216 633.60 PLN
Poziom współfinansowania Projektu ze środków Budżetu państwa: 15.00 %
Planowany okres realizacji Projektu: 01.07.2013 – 30.06.2015

Krótki opis projektu:

Zapytanie ofertowe na usługi projektowe – nabór zakończony
Zapytanie ofertowe na dostawę kabli światłowodowych – nabór zakończony
Zapytanie ofertowe na budowę trasy światłowodowej – nabór zakończony
Zapytanie ofertowe na generalnego wykonawcę – nabór zakończony

2.
Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka
Oś priorytetowa: 8 Społeczeństwo informacyjne – zwiększanie innowacyjności gospodarki
Działanie: 8.4 Zapewnienie dostępu do Internetu na etapie „ostatniej mili”

Całkowity koszt realizacji Projektu w PLN: 4 794 540,00 PLN
w tym wydatki kwalifikowalne: 3 898 000,00 PLN
w tym wydatki niekwalifikowalne: 896 540.00 PLN
Kwota współfinansowania Projektu ze środków publicznych: 2 728 600.00 PLN
Poziom współfinansowania Projektu ze środków publicznych: 70.00 %
Kwota współfinansowania Projektu ze środków europejskich: 2 319 310.00 PLN
Poziom współfinansowania Projektu ze środków europejsckich: 85.00 %
Kwota współfinansowania Projektu ze środków Budżetu państwa: 409 290.00 PLN
Poziom współfinansowania Projektu ze środków Budżetu państwa: 15.00 %
Planowany okres realizacji Projektu: 01.01.2014 – 31.12.2015

Krótki opis projektu:

Zapytanie ofertowe na generalnego wykonawcę – nabór zakończony

3.
Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka
Oś priorytetowa: 8 Społeczeństwo informacyjne – zwiększanie innowacyjności gospodarki
Działanie: 8.2 Wspieranie wdrażania elektronicznego biznesu typu B2B

Całkowity koszt realizacji Projektu w PLN: 825 500.00 PLN
w tym wydatki kwalifikowalne: 825 500,00 PLN
w tym wydatki niekwalifikowalne: 0.00 PLN
Kwota współfinansowania Projektu ze środków publicznych: 495 300,00 PLN
Poziom współfinansowania Projektu ze środków publicznych: 60.00 %
Kwota współfinansowania Projektu ze środków europejskich: 421 005.00 PLN
Poziom współfinansowania Projektu ze środków europejskich: 85.00 %
Kwota współfinansowania Projektu ze środków Budżetu państwa: 74 295.00 PLN
Poziom współfinansowania Projektu ze środków Budżetu państwa: 15.00 %
Planowany okres realizacji Projektu: 01.01.2013 – 31.12.2013

Krótki opis projektu:
Realizacja projektu obejmuje wykonanie i uruchomienie systemu informatycznego klasy BPM u Wnioskodawcy. Wdrożony system pozwoli na automatyzację procesów biznesowych zachodzących pomiędzy wnioskodawcą a jego partnerami biznesowymi, które w tradycyjnym modelu współpracy angażują bardzo duże zasoby ludzkie i są bardzo czasochłonne. W tradycyjnym modelu panowanie nad przepływem informacji na taką skalę jest bardzo czaso i koszto chłonne.

Cel ten determinuje zakres rzeczowy projektu oraz harmonogram jego realizacji, które zostały zaplanowane tak by:
– wdrożenie systemu B2B nie zakłóciło pracy wnioskodawcy oraz systemów partnerów, z którymi zostanie on zintegrowany. System zarówno ten, który w firmie już działa jak i wdrażany muszą spełniać warunek niezawodności i ciągłości, bowiem w połączeniu będą one podstawowym źródłem przychodów Spółki.
– zapewnić skalowalność całego systemu, co oznacza zdolność projektowanego systemu B2B do adaptacji nowych technologii informatycznych oraz możliwość przyłączenia kolejnych użytkowników biznesowych.
Wymogi te stanowią główny czynnik decydujący o zaplanowanych kosztach i zakresie działań, a także profilu programistycznym tego projektu. Kluczem do sukcesu projektu jest sprawne przeprowadzenie I etapu projektu, w którym w wyniku przeprowadzenia audytów zostaną wygenerowane szczegółowe specyfikacje techniczne i funkcjonalne dla systemu B2B, na podstawie których zostanie stworzone dedykowane do projektowanej platformy B2B oprogramowanie.

W związku z powyższym realizacja projektu została podzielona na dwa etapy.

Zapytanie ofertowe na dostawę środków trwałych (klaster serwerowy, macierz, ups) – nabór zakończony
Zapytanie ofertowe na wykonanie systemu B2B – nabór zakończony
Zapytanie ofertowe na dostawę środków trwałych (access pointy, kontroler sieci) – nabór zakończony
Zapytanie ofertowe na usługi informatyczne (wdrożenie klastra serwerowego) – nabór zakończony
Zapytanie ofertowe na dostawę środków trwałych (tablety) – nabór zakończony
Zapytanie ofertowe na dostawę środków trwałych (zestawy komputerowe) – nabór zakończony
Zapytanie ofertowe na dostawę środków trwałych (szafa RACK, agregat prądotwórczy) – nabór zakończony

Jak nie trudno się domyślić firma nie chce po 5 latach prowadzić dalszej działalności tylko wszystko sprzedać. Po to też jest świeża spółka z o.o. sp. komandytowa aby przypadkiem nie zapłacić podatków ale tego akurat nie potępiam.

Skomentowano: 23 marca 2015 o godzinie 3:50Cytuj ten komentarz


Zostaw komentarz-