farfromfearless
Złe modelowanie
Podczas ALP oraz wielu innych prezentacji mówię o moim podziale wiedzy na wiedzę wymaganą i wiedzę pożądaną oraz na tej podstawie tłumaczę na czym polega wykluczenie zawodowe. Dzisiaj pewna osoba zwróciła mi uwagę na podobne zjawisko – wykluczenie biznesowe.
Otóż, aby prowadzić jakiś biznes należy dostosować się do pewnych form myślenia oraz posiadać pewne minimum wiedzy bez których to prowadzenie biznesu nie będzie proste. Otworzyć prostą budkę z kebabem trudno nie jest, ale kiedy budujemy, a raczej modelujemy system biznesu w którym zaangażowani są ludzie to już trudniejsza sprawa.
Kiedy rozkręcaliśmy biznes związany ze sklepami internetowymi, zacząłem rozmowy z firmami kurierskimi. Były to czasy niedługo po uwolnieniu rynku przesyłek paczek, konkurencji było sporo. Istniało więc wiele firm z którymi rozmawiałem. Umowę podpisałem z pierwszą z brzegu firmą. Współpracowałem z nią miesiąc czasu do otrzymania pierwszej faktury zbiorczej, na której było wyliczone ile przesyłek wysłaliśmy, jakich przesyłek i ile zapłaciliśmy. Dysponując takim papierkiem porozmawiałem z przedstawicielem kolejnej firmy kurierskiej z prostą propozycją – my wysyłamy tyle i mamy takie warunki, dacie ciut lepszą ofertę będę wysyłał u was. I wymieniając dostawców co miesiąc dotarliśmy do takiej ceny jaką mamy dzisiaj.
Musicie jednak wiedzieć, że skoro firm kurierskich na rynku było kilka, to jedna z tych firm o wiele chętniej chciała ze mną podpisywać te umowy. Okazało się, że model biznesu, a więc zasady obowiązujące w firmie były nieco inne niż w innych. Okazało się, że firma ta płaciła swoim agentom czy przedstawicielom handlowym (jak zwał tak zwał) prowizję od podpisanej umowy nie do końca ingerując w ilość i rodzaj rabatów oraz w to czy z jedną firmą umowa jest podpisywana, rozwiązywana i podpisywana znowu.
Z tą firmą współpracowaliśmy najdłużej, bo do podpisywania umów i dawania nieco lepszych warunków od konkurencji nie musiałem za bardzo przekonywać. Ta sama firma w swoim modelu miała też inne “odstępstwa”. Kiedy inne firmy płaciły swoim kurierom prowizję za każdą dostarczoną paczkę X zł, ta także to robiła, nawet płaciła kilkanaście gorszy więcej niż konkurencja, tylko w przypadku dostarczenia dwóch paczek na jeden adres, wypłacała tylko jeden raz te pieniądze. To zachowanie w tej firmie też było nam na rękę. Kiedy przychodziło do nas kilka/kilkanaście paczek tym kurierem, za prośbą kuriera każdą z nich “podbijaliśmy” inną pieczątką oraz podpisywał się inny pracownik. Właśnie później dowiedzieliśmy się, że wtedy kurier ma za to dodatkową prowizję bo inaczej jest traktowana przesyłka. Nam to było na rękę, gdyż za taką przysługę kurier rewanżował nam się tym, że kiedy wjeżdżał do Jędrzejowa, pierwszą firmą jaką odwiedzał to byliśmy my. Mieliśmy wtedy przesyłkę szybciej i mieliśmy więcej czasu na “przepakowanie” towaru co dla naszej firmy jest niekiedy być, albo nie być.
Firma kurierska o której piszę już nie istnieje, została wykupiona przez inną firmę kurierską, której model biznesowy, a więc wszystkie te szczegóły i poustawiane relacje między ludźmi były bardziej adekwatne do warunków.
Złe modelowanie rozłożyło niejedną firmę i nie pozwoliło wyrosnąć wielu wielu innym. To właśnie dlatego franszyza jest tak bardzo popularna, bo nie musimy się martwić o te szczegóły, zmienne, które musimy ustawić.
Świat biznesu to wiele prawd czy zasad, które zostały już odkryte i jeszcze więcej tych, które czekają na odkrycie. Nie ma sensu odkrywać tych już odkrytych i stosowanych. Aby się ich dowiedzieć są książki jako podstawa, są spotkania z działającymi już przedsiębiorcami np. nasze MJM czy Narodziny Wojownika www.narodzinywojownika.pl, gdzie można spotkać naprawdę doświadczonych ludzi oraz tych którzy wyprzedzają nas zaledwie o krok (zawsze sadziłem, że od tych najbardziej warto się uczyć), a przy tym pobawić się trochę
.
Nie tylko my robimy takie rzeczy. Jeżeli rozejrzysz się po internecie dotrzesz do takich osób jak Michał Toczyski, założyciel www.sukcespro.pl, który organizuje zupełnie darmowe spotkania z ciekawymi ludźmi. Dzisiaj na www.swiatkamilac.pl opublikowaliśmy nagranie z jednego ze spotkań organizowanych przez Michała.
Otwieramy w końcu Alternatywną Szkołę Biznesu i Rozwoju Osobistego www.asbiro.pl, w Warszawie Katowicach oraz Poznaniu/Bydgoszczy. Gdzie uczyć będą praktycy prowadzący swoje biznesy, tacy jak Sylwester Bieńskowski (z opublikowanego nagrania) czy człowiek, były współwłaściciel tej firmy kurierskiej, która miała nie do końca dobry model biznesu, a którego poznałem całkiem niedawno, który firmę sprzedał i zainkasował za to bardzo ładny kawałek pieniążków i obecnie bogatszy w doświadczenia i gotówkę zakłada inną firmę. Zostałem poproszony o dyskrecję więc szczegółów nie mogę podać.
To tyle na dzisiaj, do zobaczenia na MJM.
- Copyright 2012 Blog Kamila Cebulskiego. Wszystkie prawa zastrzeżone.
- Na początek strony
- Strona główna







Zostaw komentarz-