farfromfearless
Wrażenia po MJM
Jest 22:45, siedzę w akademiku w Katowicach z kilkoma ludźmi, którzy bardzo, ale to bardzo włączająsię w życie fundacji. Minęło 2 godziny od zakończenia imprezy, a my nadal żyjemy na energii wytworzonej na spotkaniu.
MJM www.mjm.kcbe.pl był pierwszą imprezą organizowaną przez nas. Nie obyło się bez problemów. Jak zwykle opóźnienie ponad godzinne
, oraz dyskusje panelowe przez kolejne dwie godziny, kolacja a teraz czas na podzielenie sie wrażeniami.
Ogólnie moje notatki liczą 68 błędów do porawienia. Kolejne imprezy mam nadzieje będą jeszcze lepsze, a już wiem, że będą!!.
To tyle jeżeli chodzi o moje wrażenia. Czekam na komentarze z opiniami uczestników. Ja naliczyłem kilkadziesiąt rzeczy do poprapwki a wy?
Liczba komentarzy: 11
Rafał
Nie wiem o czym mowa ale fajnie fajnie te “zjazdy” z tego co czytam;)
A co do poprawek to literówka w 3-ecim wyrazie od końca;)
Kamil Przeorski
Hej wszystkim,
Rafal
Literowki byly nawet na slajdach, ktore Kamil prezentowal wiec sie nie dziwie ze tutaj tez sa
ciekawe czy to specjalnie :>?
Kamil
Ja osobiscie nie zauwazylem jakis wiekszych bledow – dla mnie bylo super.
Serdecznie pozdrawiam,
Kamil
Rafał
Mi się podobało. Jeżeli chodzi o wykładowców to naturalnie gratuluje Kamilu. Widać jednak było pewne różnice między doświadczonymi trenerami jak Ty czy Łukasz, a Basią i Mirkiem. Nie mieli oni takiej łatwości przekazu jak Wuy, ale trzeba im wybaczyć w końcu wiedzę mają, a wystąpienia publiczne to stresujące zajęcie zwłaszcza jak się tego jeszcze nie robilło. Jestem natomiast bardzo zadowolony z prywatnych rozmów z Basią i Mirkiem. Może prezentacja nie poszła im najlepiej, ale to inteligentni ludzie od ktorych nauczyłem się bardzo dużo. Muszę jeszcze powiedzieć 2 słowa o sali. Wiem, że lepsze warunki ksoztują. Ja pieniędzy nie mam pieniędzy, włąśnie po to chodzie na takie imprezy aby dowiedzieć się jak sięzarabia. Przydałyby się jednak jakies automaty do napojów czy coś takiego, bo nie chciałem nic ominąć a chciało mi się pić.
To tyle. Czekam na kolejne imprezy. Już się zapisuję na E-biznes w Praktyce i czekam na więcej!!!!
Basia Beuth
i tu się nie zgadzam
tak od wejścia ![]()
Bo wcale nie trzeba być showmanem żeby móc przekazać wiele!! – tu oczywiście mam na myśli wspomnianych wyżej Basię i Mirka, którzy zostawili mi równie dużo, co pozostali. Czasem skromność (taka jak Basi) to dopiero robi wrażenie
Tak czy inaczej – ta impreza to był robiący wrażenie i przewartościowujący myślenie uczestników show! – czyli wszystko zgodnie z planem – i oby się rozwijała!
Kamil – respect!
Szymon Przybyszewski
Mi tez sie bardzo podobalo – wrazenia opisalem na swoim blogu ![]()
http://cashnet.pl/blog/8/myslec-jak-milionerzy-wrazenia-po.html
Krzysztof Bort
Witam!!!
Wiadomo-zawsze może być lepiej.Jednak za cenę 47 zł z takimi postaciami i za tak przekazaną wiedzę nie pozostaje nic innego jak być WDZIĘCZNYM.
Warunki były w porządku,na przyszłość bufecik wskazany.
Poza tym wszystko mi się podobało.
Już czekam na następny raz.
Pozdrawiam,
Krzysiek
Zbyszek
Rafale trzeba się zastanowić, czy chcemy słyszeć rzeczy ważne, czy chcemy je słyszeć w ciekawej formie. Problem z “trenerami” z doświadczeniem, o których piszesz, to taki, że mają już to doświadczenie z pracą z “tłumem”. Mnie osobiście właśnie Basia i Mirek się podobali, bo w rozmowie to cholernie ciekawe osoby. Ludzie mogą mieć duże doświadczenie w biznesie, mogą być tymi jak to kamil nazywa “milionerami”, a nie umieć przekazywać tej wiedzy. milioner nie znaczy perfekcyjny we wszystkim. Stąd jeżeli o mnie chodzi to, nie oceniam książek po okładce i nie oceniam wiadomości na zasadzie umiejętności pracy z tłumem!
Tomasz Radkiewicz
Witam !
Ja bezapelacyjnie stwierdzam, że szkolenie było naprawde dobre !
Może dlatego, że ludzie którzy ponstanowili podzielić się z nami swoimi doświadczeniami mówili o rzeczach które naprawde ich spotkały, a nie byli wyuczonymi killerami od pakowania nam do głów szblonowego programu napisanego przez speca od szkoleń…
Może właśnie taka forma szkoleń (prawdziwe doświadczenia prawdziwych ludzi ) jest najlepsza ?
Błędy, potknięcia itd może i były… ale to NIE WAŻNE … zawsze można się do czegoś przyczepić. Ktoś może zarzucić, że wiedza niektórych mówców była nieprofesjonalna … ale to nie prawda mówili o swoich doświadczeniach w swoim środowisku; nie każy musi być specem od obracania opcjami na giełdzie… nie każdemu jest to potrzebne.
dobra robota Kamilu
pozdrawiam i do zobaczenia 19maja
tom
Patryk
Oj faktycznie bylo sporo błędów, rowniez merytorycznych ![]()
Kamilu, parabola to nie jest krzywa zbliżająca się do osi w nieskończoność – potrzebne korki z matmy
Natomiast pomysl i sama impreza bardzo fajna. Nawet jak któryś z wykładowców wypadł słabiej to taka konferencja zawsze jest okazją do poznania nowych ludzi i nawiązania nowych kontaktów, które jak Kamil zauważył są bezcenne!
Pozdrawiam i gratuluje organizacji imprezy!
Osoby komentujące ten post-
- Copyright 2012 Blog Kamila Cebulskiego. Wszystkie prawa zastrzeżone.
- Na początek strony
- Strona główna







Zostaw komentarz-