farfromfearless


  • Data: 31 Styczeń 2008
  • |
  • Autor: Kamil Cebulski
  • |
  • Kategoria: Artykuły

Swoje jest lepsze niż kogoś!

Dostałem od Tomka Kapelaka, mojego wspólnika i człowieka zajmującego się między innymi www.escpartners.pl ciekawą informację. Mianowicie bardzo krótki raport dotyczący jednego z naszych serwerów, który jest odpowiedzialny za utrzymanie systemu SOAP do budowy partnerskich sklepów internetowych. W styczniu generowany przez ten serwer transfer wyniósł około 1,3 TB, a więc 1300 GB czystego kodu SOAP. Ale co to oznacza?

Tak naprawdę dokładnie powiedzieć nie mogę co to oznacza, gdyż nie mamy możliwości sprawdzenia ile to jest odsłon ani real users. Zakładając jednak 20-30 kb na odsłonę (kod jest kompresowany) i to, że najwięksi partnerzy używają buforowania danych można stwierdzić, że nasi partnerzy wygenerowali w styczniu około 20-25 milionów odsłon, zgarniając przy tym ładne prowizje.
Od kiedy uruchomiliśmy tę usługę (jakieś pół roku temu) powstało już kilkaset, a być może nawet 1 tys. sklepów partnerskich, których obroty rosną wykładniczo! I wiecie co? To są ci sami partnerzy, którzy współpracowali z nami wcześniej, przed założeniem sklepu w SOAP. Wniosek z tego prosty. O swoje dba się lepiej niż o cudze!

Co prawda nadal jest dużo partnerów, którzy kopiują tylko nasz sklep DEMO i nic więcej nie robią. Podobnie jak wcześniej ludzie kopiowali tylko gotowe bannerki reklamowe. Ale są także sklepy, których nikt nie rozpozna, że są oparte o nasz system. Kiedy przeglądam historię prowizji partnerów widzę, że mniej więcej po wdrożeniu SOAP częstość przyznawania prowizji rośnie 4 razy!

Samo wdrożenie SOAP niczego jednak nie załatwia. Oj nie. Jeżeli wpuścimy milion ludzi do wersji DEMO SOAP i milion ludzi np. do Mentis.pl (www.mentis.pl) to około 2-3 razy więcej zamówień uzyskamy z Mentis.pl, gdyż sklep ten ma lepszą konwersję. Dlaczego więc ilość prowizji rośnie? Bo partnerzy, i bardzo dobrze zresztą, lepiej promują swoje sklepy oparte o swoje domeny! Podobnie jak prezesi firm prywatnych są kilka razy lepiej skuteczni niż prezesi firm Państwowych ot co.

20 kwietnia organizujemy dla wszystkich naszych partnerów darmowe spotkanie. Jeżeli byście byli chętni zapraszam. Będzie dużo o naszej firmie, o serwisie ESC Partners o promowaniu sklepów internetowych oraz o planach ESC Partners na przyszłość. Na razie mało informacji, jednak zrobi się z tego całkiem spory event, już 50 osób się zapisało, miejsc jest 130.
Kreatywne Spotkanie Partnerów
www.escpartners.pl/ksp.php

Zostawmy jednak już partnerów. Kolejny temat jaki obiecałem poruszyć to przekonanie, że nie każdy człowiek może osiągnąć wolność finansową i żyć na dobrym poziomie. Argumentem przemawiającym za tym jest to, że ktoś przecież musi pracować! Otóż to jest nieprawda. Każdy, dosłownie każdy może osiągnąć pasywny dochód i zostać wolnym finansowo! A kto będzie pracował? Oczywiście inni! No ale wtedy ci inni nie będą wolni finansowo. Ależ oczywiście, że będą. W swoim czasie, w czasie kiedy my umrzemy, oni będą wolni finansowo i będą zatrudniać kolejnych, młodszych od siebie ludzi, którzy także w swoim czasie przejdą na wolność finansową.
Przejdźmy do idealnego świata, gdzie każdy żyje 80 lat, od 20 roku życia pracuje a w wieku 60 lat idzie na emeryturę.W takim systemie każdy może iść na emeryturę. Otóż emerytura kwalifikuje się pod dochód pasywny. A jeżeli jest dużo dochodu pasywnego, to jesteśmy wolni finansowo.

Idąc dalej tym rozumowaniem to od czasów kiedy długość życia człowieka znacznie przekroczyła 40-50 lat jest coraz więcej ludzi, którzy nie mogą pracować. Dzisiaj na szczęście tak szybko się nie umiera. Niestety w starszym wieku wielu z nas nie nadaje się do “stereotypowej” pracy. Aby się utrzymać ci ludzie muszą mieć jakiś dochód pasywny! Czy to taki jaki się kojarzy większości z was, czy taki chociażby w przyznanej pomocy socjalnej czy rencie. Nawet życie wraz z rodziną (córką czy synem) to też jest pewien rodzaj darowizny, regularnej darowizny, a to oznacza nic innego jak dochód pasywny.

Dzisiaj ludzie mają większą szansę zostać “kalekami” na starość niż umrzeć w wieku nadającym się do pracy. Dlatego dzisiaj o wiele bardziej niż kiedykolwiek podstawowa wiedza z zakresu finansów, dochodu pasywnego i wolności finansowej jest potrzebna.

Z komentarzy wielu osób wynika, że według nich osiągnięcie dochodu pasywnego przez każdego to utopia. Oj, oj. Każdy musi przejść przez okres, kiedy będzie żył tylko z dochodu pasywnego, a nie z aktywnego i musimy się na to przygotować! Dochód pasywny nie jest więc czymś co możemy osiągnąć, ale czymś co musimy osiągnąć! Odkładanie na standardową emeryturę (lub wychowywanie dzieci, aby nas utrzymywały) jest tutaj podstawą. Tego wymaga od nas państwo. Skuteczność tego jest mizerna to fakt, ale wiele osób nawet takiej skuteczności nie umie osiągnąć. Wszystko polega na tym, aby inwestować z lepszą stopą zwrotu niż ZUS. Co jest stosunkowo proste, wystarczy otworzyć swój umysł, poczytać trochę, ruszyć głową, a przede wszystkim działać!

A na koniec ciekawostka dotycząca dawania przez firmy prezentów. Pisałem o tym niedawno. Mam przed sobą komentarz do postanowienia US ze Skarżyska Kamiennej. “Natomiast oznakowanie drobnego prezentu prezentu logo firmy przesądza o tym, że prezent ma charakter reklamowy i wydatek na jego zakup może być uznany za koszt uzyskania przychodu“. Drobny prezent to według ustawodawców coś o wartości rynkowej nie większej niż 5 zł. Zatem jeżeli dam komuś pół litra z nadrukiem to nie mogę to wliczyć w koszty, ale jeżeli dam setkę czystej z nadrukiem to dlaczego by nie :) . Ciekawa sprawa. Brnę w to dalej. Wcześniej istniało 0,24 % obrotu na reprezentację i reklamę w ramach którego mogłem kupować np. koszulki z nadrukiem i rozdawać klientom. Dzisiaj jestem ograniczony do przedmiotów do kwoty 5 zł.


KATEGORIE-








Newsletter-



Imię:


Nazwisko:


E-mail:




Tutaj będę-

18 02 2012 Warocław
Czas Ludzie Pieniądze
Na zaproszenie Andrzeja Burzyńskiego będę we Wrocławiu opowiadał o sposobach pozyskiwania pieniędzy na biznes oraz na jego rozwój. Razem ze mną będzie Stanisław Kaczmarek z Wielkopolskiego Domu Finansowego. Tutaj dowiecie się szczegółów. 71 788 05 88, biuro@bbgroup.com.pl.

zobacz





Liczba komentarzy: 13

Anna Laskowska - Gravatar

Anna Laskowska

Spodobał mi się pomysł z setką “czystej” :-) . Inteligentne podejście!

Przychylam się również do zdania:
“wystarczy otworzyć swój umysł, poczytać trochę, ruszyć głową, a przede wszystkim działać!”

Pozdrawiam!
Anna Laskowska
http://www.WybierzSukces.pl

Skomentowano: 31 Styczeń 2008 o godzinie 16:43Cytuj ten komentarz
Artur - Gravatar

Artur

A przedmiotów po 5zł można już kupić tyle ile sie chce :)

Skomentowano: 31 Styczeń 2008 o godzinie 20:54Cytuj ten komentarz
Zenek - Gravatar

Zenek

“Każdy, dosłownie każdy może osiągnąć pasywny dochód i zostać wolnym finansowo! A kto będzie pracował? Oczywiście inni! No ale wtedy ci inni nie będą wolni finansowo. Ależ oczywiście, że będą. W swoim czasie, w czasie kiedy my umrzemy, oni będą wolni finansowo i będą zatrudniać kolejnych, młodszych od siebie ludzi, którzy także w swoim czasie przejdą na wolność finansową.”

Proszę mi wytłumaczyć, jakiej grupy społecznej to dotyczy i jak liczna jest ta grupa w skali całego społeczeństwa.
Czy dotyczy to także np fryzjerów, kierowców TIRów, górników, rybaków?
Jak górnik pracujący pod ziemią może osiągnąć dochód pasywny?
A co będzie jak przyrost naturalny będzie ujemny?
A czy czasem w ten sposób nie dojdziemy do perpetuum mobile w ekonomii?
Więcej konkretów, mniej marzeń.

Skomentowano: 1 Luty 2008 o godzinie 11:02Cytuj ten komentarz
Adam Bednarek - Gravatar

Adam Bednarek

Oczywiście, jeżeli górnik idzie na emeryturę ma dochód pasywny! A jeżeli zrobi coś więcej, np. zainwestuje trochę, kupi jakieś fundusze czy otworzy sklep i zatrudni w nim kogos to będzie może nawet wolny finansowo.

Skomentowano: 1 Luty 2008 o godzinie 12:35Cytuj ten komentarz
Zenek - Gravatar

Zenek

Wszystko to fajnie, tylko jaka jest rewelacja w tym, że każdy w wieku emerytalnym idzie na emeryturę?
A czy to nazwiemy dochodem pasywnym, czy emeryturą to są tylko zabawy słowne.
A jaka jest rewelacja w tym, że jak będzie sobie dodatkowo dorabiał to będzie miał więcej forsy?

Skomentowano: 1 Luty 2008 o godzinie 14:24Cytuj ten komentarz
jordii - Gravatar

jordii

odp. do zenka.

tu nie chodzi o dorabianie tylko o inwestowanie. jesli gornik wszystko przeje no to pojdzie na emeryture. jelsi natomiast bedzie odkladal i odlozone inwestowal z glowa, to jego pieniadze zaczna na niego pracowac. od tyle. latwo powiedziec, trudniej zrobic. (trudniej oznacza, ze sie da, wiec do dziela zenek! ;) )

Skomentowano: 1 Luty 2008 o godzinie 20:11Cytuj ten komentarz
Zenek - Gravatar

Zenek

A jeżeli górnik nic nie może odłożyć a na dodatek jest tak wykończony, że ma tego wszystkiego dosyć, to co mu Szanowni Koledzy proponują?
Wyobraźcie sobie, że to Wy jesteście tym górnikiem, który cały dzień ciężko pracuje pod ziemią a jak się już znajdzie na powierzchni, wykąpie, zje obiad to jest już noc.
W co ma wtedy inwestować?

Skomentowano: 1 Luty 2008 o godzinie 20:33Cytuj ten komentarz
Grzegorz - Gravatar

Grzegorz

@Zenek

Dużo czasu straciłem na nic nierobieniu.

Jak już zbyt długo nic nie robiłem to ojciec zabierał mnie abym pomógł w jego firmie budowlanej. Nienawidziłem tej pracy jak mało kto, dlatego nie muszę sobie wyobrażać jak to jest być górnikiem bo trochę na ten temat wiem (prawie) :)

I powiem Ci, że tak naprawdę to najważniejsze aby czegoś chcieć. Powiedz czego Ty chcesz? Może na tym blogu znajdzie się ktoś kto Ci będzie mógł pomóc.

Bo tak naprawdę masz rację w tym o czym mówisz. Ja mogę Ci przyznać rację. Ale czy to cokolwiek zmieni?

Dlatego pisz – jestem górnikiem, potrzebuję tego i tego. Wtedy to będzie jakaś rozmowa, która ma jakiś cel.

Skomentowano: 1 Luty 2008 o godzinie 21:54Cytuj ten komentarz
Zenek - Gravatar

Zenek

Posłuchaj Grzegorzu.
Ja nie potrzebuję pomocy i nie mam też możliwości czasowych i innych aktywnego działania w jakimś konkretnym kierunku.
Ale jest dużo ludzi młodych, aktywnych, z zapałem, którzy chcą coś robić.
Tylko to powinno być robienie na trochę wyższym poziomie niż pomoc dla jednego potrzebującego i na normalnych zasadach ekonomicznych.
Ebooki motywujące do działania to jest zaledwie przedszkole, ci zmotywowani muszą robić coś konkretnego.
Nie każdy potrafi sam coś sobie wymyśleć więc można mu podpowiedzieć, zaproponować.
Nie mówić, żeby coś robił tylko zaproponować np. 5 konkretnych i opłacalnych form działalności.
Ale żeby coś takiego zaproponować trzeba mieć na ten temat prawdziwą wiedzę i niezłe rozeznanie w sytuacji gospodarczej.
Prosty przykład.
Zamiast ludzi poganiać można nawiązać kontakty z rzemiosłem i w ramach jakiegoś programu, umowy itp sprzedawać konkretne produkty np ubrania, noże, widelce, buty.
Taki program może być atrakcyjny dla znacznej części społeczeństwa, a nie tylko dla jednej osoby.
A rzemiosło też na tym zyska, bo będzie miało reklamę i zbyt.
Tylko należy działać w świecie rzeczywistym a nie wirtualnym.
Takich dziedzin jest pewnie wiele, tylko trzeba rozeznać prawdziwe potrzeby.
I proponować konkrety a nie mówić, że wszyscy są leniami.

Skomentowano: 2 Luty 2008 o godzinie 17:04Cytuj ten komentarz
Artur - Gravatar

Artur

Łatwo się mówi o wolności finansowej ale trudniej jest ją osiągnąć. To wszystko jest przybierane w piękne słowa, bardzo motywujące do działania. Ale tą wolność finansowa musimy już sami zdobyć. Dla każdego może oznaczać coś innego. Może się różnić.
Najlepszym wariantem jest osiąganie tej wolności poprzez wykorzystywanie własnych zainteresowań, hobby.
Tylko sami możemy odpowiedzieć sobie na pytanie co chcielibyśmy tak naprawdę robić w życiu.

Skomentowano: 4 Luty 2008 o godzinie 17:56Cytuj ten komentarz
SasQ - Gravatar

SasQ

A ktoś go zmusza żeby był górnikiem?

Skomentowano: 25 Marzec 2008 o godzinie 23:33Cytuj ten komentarz
Piotrek - Gravatar

Piotrek

Nie wiesz jak osiągnąć to co chesz

W moim notatniku do zadań na pierwszej stronie mam napisane

Wszystko jest możliwe ale jak będziesz utrzymywać wszystko w prostocie Piotrek Ty głupcze

A jakie działanie jest najprostrze?

Najprostsza a więc najbardziej inteligentne jest dla mnie odwzorowywanie.

Nie ma nic prostszego jak od gapienie od kogos kto jest tam gdzie Ty byś chciał być np od Kamila :) czy innych osób
http://www.kamilcebulski.pl/omnie.php

Pierwsze kilka tysięcy pasywnego dochodu można od gapić a później można kombinować i się mądrować jacy to jesteśmy inteligentni odważni sprytni pomysłowi, gdy ma się już za co – nie ma sprawy można sie mądrować i podnosić sobie EGO.

Prostota prostota i jeszcze raz prostota.

Wystarczy systematycznie wkładać znaczący KESZ i prace na sprawdzone i działające rozwiązania w te które innym się sprawdziły (choćby z tego artykuły wnioskuje ze w system multisklepow)

Jak ktoś nie ma kasy lub ma jej bardzo mało powinien INWESTOWAĆ – żeby jej mieć więcej
A jak ktoś ma kasę powinien INWESTOWAĆ – bo może kiedyś kasy nie mieć
A jak ktoś inwestuje to niech inwestuje dalej :)

Podsumowując
Inwestuj dużo kasy i pracy w sprawdzone rozwiązania które u innych się sprawdziły tyle kropka.

dzięki ze przeszliście przez moje bazgroły :)
pozdrowionka
nadawał
Toro

Skomentowano: 17 Kwiecień 2009 o godzinie 23:20Cytuj ten komentarz
Jacek - Gravatar

Jacek

Popieram Priotrka. Wszyscy od siebie zgapiają… samoloty, samochody, wyszukiwarki, nasze klasy, wykopy.

W Polsce tym bardziej, bo budżety mniejsze i trudniej nam korzystać z okazji jakie się nadarzają.

Co do inwestowania. Jak ma się bardzo mało kasy to racja, można inwestować, w domene, hosting, szkolenia… właśnie szkolenia i nauka.

W edukacje bym radził zainwestować początkującym, którzy już nie chcą wzbogacać firm w których pracują.

Skomentowano: 19 Kwiecień 2009 o godzinie 22:30Cytuj ten komentarz


Zostaw komentarz-

najmodniejsze sukienki i suknie wieczorowe dla eleganckich kobiet