farfromfearless


  • Data: 9 Maj 2008
  • |
  • Autor: Kamil Cebulski
  • |
  • Kategoria: Artykuły

Nie ważne skąd wiatr wieje

Polacy są drugą najbardziej przedsiębiorczą nacją na świecie nie dlatego, że urodzili się jacyś inni tylko dlatego, że sytuacja w jakiej żyjemy zmusza nas do kombinowania od małego. Jeżeli nie nas to naszych rodziców a my przejmujemy od nich te nawyki. Historia nas nie oszczędzała, przyszłość zapowiada się jeszcze gorzej. Nie ważne jednak skąd wiatr wieje, ważne jest moi drodzy jak postawimy żagle. Ot cała technika budowania biznesu. Okazuje się, że pod wiatr też można płynąć i to nawet całkiem skutecznie.

Można nauczyć się stawiać żagle i nie jest to bardzo trudne. Niedawno widziałem statystyki, co prawda dla województwa świętokrzyskiego, ale myślę, że nie odbiegamy zbytnie od całej Polski. Polacy średnio na Alkohol wydają 850 zł rocznie! Na książki jednak, nie licząc podręczników szkolnych, około 19 zł, nawet niech będzie i 50 to proporcje są co najmniej dziwne. Do tej statystyki wliczone są także noworodki. Druga statystyka to sposoby spędzania czasu. Wychodzi na to, że przeciętny Polak spędza blisko 5 godzin dziennie na oglądanie TV, a na czytanie książek (bez obowiązkowych) niecałe 8 minut. Ciekawe jak rozkłada się te 8 minut na książki dające wiedzę i rozwój, a lekturę czysto relaksującą – beletrystykę. Ciekawe jakie są proporcje.

I to jest moi drodzy dla nas, jako osób pragnących dojść w życiu do czegoś więcej niż przeciętność bardzo dobra wiadomość. Mamy łatwiej i praca jaką musimy włożyć wcale nie jestaka duża i taka trudna.
Podczas ALP powtarzam, że istnieją 2 rodzaje wiedzy. Wiedza wymagana, którą każdy z nas musi znać aby nie być idiotą w społeczeństwie oraz wiedza pożądana, a więc taka którą znamy tylko my a inni nie. Licząc tylko na wiedzę szkolną, a obowiązek nauki powoduje to, że ludzie liczą tylko na szkołę to mało, bo kończąc szkołę mamy taką samą wiedzę jak inni. Musimy dodać coś od siebie.

Niestety ludzie zamiast sobie, wierzą reklamą i sądzą, że wiedza potrzebna do lepszego życia niż większość społeczeństwa jest nie wiadomo jak trudna i ciężka do nauczenia i nie wiadomo jak kosztowna. Kilkaset lat temu jeżeli ktoś umiał czytać i pisać to był wielki ktoś. Sama ta umiejętność pozwalała nazywać ludzi bardzo dobrze wykształconymi! Czy może być coś trudnego w tym co obecnie robi każdy siedmiolatek?

Jako przykład wiedzy przydatnej, a którą nie uczą w szkole podaję umiejętność szybkiego czytania. Każdy o niej słyszał, ułamek procenta z tych co słyszeli zainteresowała się tematem. Bardzo często na zajęciach zadaję pytanie ile czasu byłbyś w stanie poświęcić aby nauczyć się czytać 2 razy szybciej. Ile czasu byś zaoszczędził w życiu i ile czasu byłbyś w stanie zainwestować aby posiąść taką wiedzę. Odpowiedzi z sali to od 20-200 godzin. Strach ma jednak wielkie oczy i aby czytać zaledwie 2 razy szybciej wystarczy 2-5 minut. Ano wystarczy poczytać na ten temat. Jest kilka prostych technik aby przyspieszyć czytanie.

Jedną z nich jest wskaźnik, który przyspiesza czytanie. Weź po prostu palce i śledź palcem po kartce czy monitorze czytany tekst i szybko zorientujesz się, że czytasz szybciej. Kilka takich technik i 2 razy szybciej będzie. Na początek starczy. To jest moi drodzy takie proste.

Większość rozwiązań jest taka prosta. Nie masz komputera – idź do znajomego, nie masz internetu – skorzystaj w czytelni czy w Urzędach Pracy, nie stać cię na książki – idź do biblioteki, brakuje ci pieniędzy – oszczędzaj … najzwyczajniej ustaw odpowiednio żagle bo wiatru wcale nie masz sprzyjającego.

Jedną z rzeczy, która mnie denerwuje oprócz czekania i głupoty jest sytuacja w której człowiek w “markowych butach” czy innym drogim ubraniu mówi mi, że chciałby przyjść np. na naszą konferencje www.myslecjakmilionerzy.pl ale go nie stać – chociaż wejściówka jest warta o połowę mniej niż rękaw jego kurtki. Przepraszam, ale wolę za darmo zaprosić 100 genialnych dzieciaków z domu dziecka niż jednego takiego idiotę.

Trzeba mieć CEL. O tym uczą nas genialni szkoleniowcy od “umysłu” na swoich szkoleniach tacy jak Michał Kołtyś pod którego wrażeniem jestem do dzisiaj www.koltys.pl,  czy przedsiębiorczy ludzie, którzy ze szkoleniami nie mają wiele wspólnego, ale działają i opisują swoje doświadczenia na blogach np. Przemek Pacholski, którego poznałem niedawno w Szczecinie – www.pacholski.pl. W Polsce ludzie sukcesy odnoszą od niedawna, filozofia rozwoju osobistego dopiero się u nas kształtuje, jednak wszyscy ci, którzy działają i budują biznesy ciągle mówią aby się rozwijać, czytać i zdobywać wiedzę. Jeżeli tak, to coś w tym musi być czyż nie tak?


KATEGORIE-








Newsletter-



Imię:


Nazwisko:


E-mail:




Tutaj będę-

18 02 2012 Warocław
Czas Ludzie Pieniądze
Na zaproszenie Andrzeja Burzyńskiego będę we Wrocławiu opowiadał o sposobach pozyskiwania pieniędzy na biznes oraz na jego rozwój. Razem ze mną będzie Stanisław Kaczmarek z Wielkopolskiego Domu Finansowego. Tutaj dowiecie się szczegółów. 71 788 05 88, biuro@bbgroup.com.pl.

zobacz





Liczba komentarzy: 11

Jakub Sałacki - Gravatar

Jakub Sałacki

szczerze,
to nie mam czasu przeczytać nic tutaj,
no bo taki zalatany jestem…
czytam tematy…

i przychodzi mi do głowy,
jak patrzę na fotografię Kamila

w czym rzecz z tymi garniturami,
pozami do fotografii,
okularami i trzymaniem sie za brode?

Kamilu – no i ta broda :( (((

Kamilu – moze pora na cos nowego?
T-shirt ?

boso?
po co udawać -
dziś biznes kręci się w Internecie

nie usuwaj zupelnie swojej fotografii z sieci
ale nie przypominaj tez politykow z pierwszych stron gazet

i tak sobie mysle,
cala ta Twoja Filozofia jak sie ma
do Twojego poczucia – przemijania?

Ile lat zamierzasz zyc?
i jaki sens widzisz w smierci,
bo wyglada na to, ze wiesz o pieniadzach wszystko
jednego nie mozesz wiedziec -
jak uniknac śmierci!

Temat, którego nie lubisz -
wiec – jaki jest Twój sposób na bezśmiertelność?

Muszę żyć już zawsze,
może mi pomożesz?

Skomentowano: 9 Maj 2008 o godzinie 15:01Cytuj ten komentarz
Daniel Częstki - Gravatar

Daniel Częstki

Jedną z rzeczy, która mnie denerwuje oprócz czekania i głupoty jest sytuacja w której człowiek w “markowych butach” czy innym drogim ubraniu mówi mi, że chciałby przyjść np. na naszą konferencje http://www.myslecjakmilionerzy.pl ale go nie stać – chociaż wejściówka jest warta o połowę mniej niż rękaw jego kurtki. Przepraszam, ale wolę za darmo zaprosić 100 genialnych dzieciaków z domu dziecka niż jednego takiego idiotę.
————-
Po pierwsze Twoim problemem jest że Cię to denerwuje. Polecam Przebudzenie Anthonego De’Mello, albo Wewnętrzne przebudzenie. Tam dowiesz się dlaczego Cię to denerwuje.
Po drugie. Nie sądzę, że te osoby to idioci. Wcale tak nie jest.
Zauważ, że oni myślą sobie w ten sposób. Jeżeli kupią markowy but za np. 500 zł, to pochodzą w nim nawet i 5 lat. Buty używją codziennie.
Jeżeli zrobisz coś takiego, że za 500 złotych będzie wejście na wszystkie twoje szkolenia i kursy, które organizujesz przez 5 lat, to sądzę że byłoby więcej chętnych.
Argumentacja tego typu, że “kursy te się zwracją” nie trafia do mnie, dlatego że fakt mogą, ale nie muszą się zwrócić. Tak ja to rozumiem.
Kupując buty masz przynajmniej gwarancję, tutaj jej nie masz.

Skomentowano: 9 Maj 2008 o godzinie 17:32Cytuj ten komentarz
Mateusz ‘ryu420′ - Gravatar

Mateusz ‘ryu420′

…odnośnie szybkiego czytania ;)
Moja strona jest 1# w google pod ‘szybkie czytanie’ :) . Muszę przyznać, że to właśnie przykład Kamila C. przyczynił się do włożenia pracy w tą witrynę. Dzięki Ci za to, że pokazujesz i wręcz ‘na siłę’ próbujesz przekonać ludzi, że można czegoś dokonać (i to w POLSCE! :P ).

Pozdrawiam,
Mateusz

Skomentowano: 9 Maj 2008 o godzinie 18:13Cytuj ten komentarz
Jasiński - Gravatar

Jasiński

Ja się wypowiem odnośnie Michała Kołtysia http://www.koltys.pl – znam tego człowieka, jest fenomenalny, odmienił moje życie 2 lata temu. Teraz jeszcze raz przyjdę na jego szkolenie Sky Is The Limit , bo wiem co się stało wtedy i zdaje sobie sprawę co teraz będzie…
Będę go zachwalał bardzo bo zmienił moje życie!
Jestem mu bardzo wdzięczny ! a jego wiedza i umiejętności są najlepsze w Polsce, oczywiście moim zdaniem, a wielu miałem trenerów.

Pozdrawiam
Paweł

Skomentowano: 9 Maj 2008 o godzinie 22:31Cytuj ten komentarz
Witkowski - Gravatar

Witkowski

Paweł ja pamiętam szkolenie Sky Is The Limit Michała Kołtysia jak przygotowywał mnie do wyjazdu Work and Travel do USA..
Do dziś mam w pamięci to szkolenie, oraz korzystam z notatek, bez tego szkolenia nie poradził bym sobie w USA.. to było fenomenalne przeżycie. Dzięki Kamilu że napisałeś o Michale :) i do zobaczenia na szkoleniu bo idę na niego…. jeszcze raz Kamil Dziękuję…

Skomentowano: 9 Maj 2008 o godzinie 22:48Cytuj ten komentarz
Michalak - Gravatar

Michalak

Jakub a co Cie tak wzieło na takie wywody na temat Kamila ?. Ma swój styl i tak się kreuje to jego sprawa..
Szkoda poruszać takie rzeczy, choć może faktycznie Ciebie to gryzie.
A i Sky Is The Limit też pamiętam.. i dziwie się że Michał Kołtyś dopiero teraz zaczyna się promować… O ile wiem to jest biznesmenem od 11 lat i stworzył kilka firm które są nr. 1 w Polsce.. już się zapisałem na http://www.koltys.pl I też Kamil Dzięki za przypomnienie o Michale też na mnie wywarł takie wrażenie że do dziś go pamiętam..

pozdrawiam
Krzysiek

Skomentowano: 9 Maj 2008 o godzinie 23:13Cytuj ten komentarz
Jolanta Gajda - Gravatar

Jolanta Gajda

@Jakub Sałacki – jak nie masz czasu przeczytać nic tutaj, bo taki jesteś zalatany, to chyba szkoda też Twojego czasu na wypisywanie bezsensownych komentarzy?

@Daniel Częstki – zaręczam Ci, że w butach za 100 zł można też pochodzić parę lat. Wydawanie 500 zł na parę butów to moim zdaniem przejaw czystego snobizmu (żeby nie powiedzieć – głupoty). A poza tym naiwnym jest myślenie, że gdyby za 500 zł można było dostać wejściówkę na wszystkie szkolenia, to byłoby więcej chętnych. Jednym by nie pasowało, bo to kurs w niedzielę, innym, bo trzeba dojechać kawałek drogi, jeszcze inni byliby akurat zmęczeni albo mieli “ważniejsze” sprawy na głowie. No i jeszcze tysiąc innych wymówek by się znalazło… Jak ktoś nie ma w sobie potrzeby rozwoju, to i nawet darmowe szkolenie u światowej sławy multimilionera go nie ruszy.

Skomentowano: 10 Maj 2008 o godzinie 20:57Cytuj ten komentarz
Bogusław Nowak - Gravatar

Bogusław Nowak

A ja rozumiem, o co chodzi Kamilowi, ludzie często wydają pieniądze na różne bzdury i twierdzą, że na nic ich nie stać, u Kamila na tym blogu jest taki wpis (niestety nie mogę go tera znaleźć) jak jeden jego koleś pożyczył od niego pieniądze (jakąś bzdurną kwotę rzędu 100 zł) i później nie potrafił tej kwoty oddać bo w tym czasie kupił sobie wypaśny sprzęt (chyba aparat cyfrowy), inny przykład są czasami w telewizji przejmujące reportaże o biednych ludziach – utkwił mi szczególnie taki jeden jak ojciec rodziny rozdzierającym głosem opowiadał jak to nie ma grosza na wyżywienie swojej rodziny a w tym samym czasie odpalał szluga od szluga, 6 zł na fajki miał a 2 zł na chleb dla dzieci to już nie, dziwny jest ten świat – ludzie zamiast szukać możliwości, rozwijać się, pytać się jak to zrobić wolą narzekać i czekać aż im rząd ześle mannę z nieba, dlatego rozumiem przemyślenia Kamila, i sam się już wiele od niego nauczyłem, Kamil! aby tak dalej

Skomentowano: 10 Maj 2008 o godzinie 23:21Cytuj ten komentarz
Katarzyna Michalska - Gravatar

Katarzyna Michalska

Ja też Kamila rozumiem w 100%, ale oczywiście są ludzie którzy będą krytykować innych bo sami nic nie robią, albo udają że robią. Siedzą w internecie i krytykują. Bez sensu ale kiedyś sama tak miałam.
A i przyłączam się do chłopaków jeśli chodzi o Michała Kołtysia. Też się zapisałam i do zobaczenia na szkoleniu Sky.

Kasia

Skomentowano: 11 Maj 2008 o godzinie 13:09Cytuj ten komentarz
Angelika Marzec - Gravatar

Angelika Marzec

Nie tylko Ty jesteś pod wrażeniem dokonań Pana Kołtysia. Setki oszukanych osób też: http://www.ewiza.com/forum2/tematy20/3985.htm

Skomentowano: 17 Listopad 2009 o godzinie 1:53Cytuj ten komentarz
Witold Minkowski - Gravatar

Witold Minkowski

„Nie ważne“ – źle. „Nieważne” piszemy razem. Przed „a”, „to”, „jak”, jak również po „ot” stawiamy przecinki. „Alkohol”, jeżeli nie rozpoczyna zdania, piszemy z małej litery, zaś „Internet” zawsze z wielkiej. „Weź po prostu palce i śledź palcem po kartce…” to stylistyczny koszmar; jak „po prostu” wziąć palce? „Śledzić” można kogoś, lub coś, np. tekst, przesuwając po nim palec. „Biznesy”, to określenie spod bazarowej budy, bowiem robi się „biznes” niezależnie, od ilości branż.
To wszystko jest wiedzą nie tylko pożądaną, ale i wymaganą, nie mówiąc już o poziomie wymaganym w szkole podstawowej.
Co zaś się tyczy argumentów merytorycznych, dziwne to wielce, że człowiek, mający się za autorytet w obszarze biznesu i osiągania celów nie wie, że najtęższe umysły czasem popadają w niedostatek, najbogatsi (bo przecież nie najbiedniejsi) bankrutują, a kurtka, lub buty im zostają. I nie staje się ten człowiek przez to głupcem, lub idiotą (szanowny autorze, obrażasz ludzi) tylko dlatego, że nie ubiera się w wietnamskie trampki, by się przed światem manifestować.
Panie szkoleniowcze, może by tak do szkoły, a może poczytać coś czsem o stylu, wychowaniu, kulturze i gramatyce? Wystarczy 5–8 minut dziennie.
Witold Minkowski

Skomentowano: 8 Lipiec 2010 o godzinie 12:24Cytuj ten komentarz


Zostaw komentarz-

najmodniejsze sukienki i suknie wieczorowe dla eleganckich kobiet