farfromfearless
Negatywny wpływ nieszczelnego systemu
Okazuje się, że podobnie jak poziom biurokracja nie ma większego wpływu na sukces przedsiębiorców. Tak wysokość wszelkich podatków też nie zmienia równowagi szans. Podatki i tak płaci konsument. Gdyby podatki były wysokie szansa na sukces firmy byłaby niska, ze względu na niską siłę nabywczą konsumentów, a gdyby podatków nie było szansa na sukces byłaby większa. Szansa mała czy duża, ważne że zawsze dla każdego powinna być jednakowa. Dzięki temu o sukcesie gospodarczym decydują umiejętności przedsiębiorcy, który stworzy lepszy produkt.
Niestety polityka gospodarcza naszego kraju tworzy niestworzone ilości ustaw i przepisu dotyczących prawa. Cała konsytuacja stanów zjednoczonych z wszystkimi poprawkami zmieści się na dwóch kartkach maszynopisu, a nasza na czterdziestu. Proporcja 1:20. Tylko widzicie w Ameryce co roku tworzona jest raz do roku książka zawierająca wszystkei obowiązujące prawa, we wszystkich stanach. Jeżeli coś w takim wydaniu wszystkich obowiązujących ustaw i rozporządzeń nie ma, to znaczy że nie obowiązuje. Zawiera się tam dosłownie wszystko. Całą publikacja, gdyby ułożyć wszystkie tomy obok siebie zajmuj w Ameryce 9 metrów długości. Bardzo mało jeżeli weźmiemy pod uwagę, że jest tam opisane każde nawet najmniejsze prawo! W Polsce nie wydaje się takiej księgi, bo biorąc pod uwagę proporcje konstytucji zajmowałaby ona 190 metrów! Taka forma „rządzenia” jest właściwa dla całej europy nie tylko Polski.
Nic więc dziwnego, że w takim gąszczu niemożliwe jest tworzenie jasnego i spójnego prawa. Zdarza się tak, że zapisy z jednej ustawy przeczą tej drugiej i tak w Amsterdamie istnieją hashbary, gdzie można legalnie kupić i zapalić marihuanę. Jednocześnie w tych samych hashbarach nie można palić papierosów i musi być wydzielona do tego odpowiednia strefa. Jest to oczywiście pewnego rodzaju niespójność, która ma duży negatywny wpływ.
Ustawodawstwo również w dziedzinie podatków jest pełne podobnych niespójnych rzeczy, z których oczywiście ludzie orientujący się w temacie wykorzystują, bo prawa trzeba przestrzegać, a jego nieznajomość szkodzi. Skupmy się na prostym zagmatwaniu i niespójności naszego systemu emerytalnego.
Składki na ZUS nie są bezpośrednim podatkiem, a przyjmują formę „składki ubezpieczeniowej”. Nie ważne jak to się jednak nazywa i jak pobiera jest to opłata wymagana i jak się nie płaci to grożą kary a nawet więzienie, jest to więc podatek. Jeżeli prowadzimy działalność gospodarczą musimy płacić około 800 zł miesięcznie nieważne czy zarabiamy czy nie. Skomplikowane prawo, które np. pozwala np. nie płacić tego podatku osobom prawnych, albo w przypadku prowadzenia dwóch działalności płacić ten podatek tylko z jednej, albo pozwala pomagać najbliższej rodzinie w firmie nie będąc w niej zatrudnionym sprawia, że jedni płacą ten podatek inni nie i nie jest to obojętne na sytuację finansową przedsiębiorców.
Aby pokazać problem uprośćmy nasz rynek. Wyobraźmy sobie, że na pewnej wsi są 3 sklepy, prowadzone przez trzech różnych przedsiębiorców, którzy założyli działalność gospodarczą i płacą składki na ZUS, dzięki którym później będą mieli „emeryturę”. Piszę „emeryturę” w cudzysłowie, gdyż nie chciałbym dyskutować o jej wysokości w stosunku do wpłaconych składek. Dzięki temu, że każdy ma podobne koszty to ceny w sklepach są bardzo podobne, a więc liczba klientów także jest podobna.
Nigdy nie prowadziłem sklepu na wsi, ale za to kupowałem w niejednym. Ileż taki sklep może mieć zysku miesięcznie? Myślę, że 2 tysiące zł to będzie bardzo pozytywne założenie.
Jeden z naszych przedsiębiorców, nazwijmy go A wpadł na pomysł, aby zaoszczędzić trochę pieniędzy, przestał odkładać na emeryturę i wykorzystał do tego jedną z kilku możliwości. Załóżmy, że stworzył jednoosobową spółkę z o.o. I nauczył się prowadzić pełną księgowość. Skorzystał po prostu z jednego z wielu sposobów na obniżenie, a nawet zlikwidowanie sp. z o.o.. Oczywiste jest, że nagle zyski z jego działalności wzrosły o prawie 50%. Kiedy inni zarabiali 2 tys. on zarabiał 2800 zł. Dlaczego postąpił tak, że nie chciał odkładać na emeryturę? Jedni powiedzą, żę był głupi, inni że mądry, jedni że wykazał się krótkowzrocznością w dochodach, a inni powiedzą, że sam lepiej zainwestuje te pieniądze. To jest zupełnie nieważne czy ta osoba jest mądra czy głupia. Nie obchodzi mnie, czy osoba, która by mnie śmiertelnie potrąciła w wypadku samochodowym była mądra czy głupia, ważne że to by zrobiła, a ja poniósłbym tego konsekwencje. Ważne, że istnieją luki w prawie, które na to pozwalają i ludzie którzy z tego korzystają.
Jak rozwinie się sytuacja na naszej wsi? Oczywiście większe zyski to sposób na powiększenie udziału w rynku, przez różne promocje, czy sprzedaż „na zeszyt”, a może nawet obniżenie cen. Co jak co, ale zwłaszcza na wsiach, gdzie ludzie szanują każdy grosz ceny się bardzo liczą. Załóżmy, że przedsiębiorca A obniżył o połowę marżę na swoim towarze. Zamiast 2800 zarabia 1400. Niedługo jednak, bo obniżka cen bardzo szybko obiegła całą wieś i zwiększyły się obroty dwukrotnie i nasz przedsiębiorca znowu może cieszyć się zyskami na poziomie 2800.
Rynek jest jednak ograniczony do terenu całej wsi, skoro jeden sprzedawca sprzedaje 2 razy więcej to pozostali dwaj sprzedają mniej i ich zyski dzięki operacji przedsiębiorcy A spadły o połowę do 1 tys. zł i stoją na granicy opłacalności. Bo skoro biznes daje 1 tys. brutto, a praca na etacie (minimum) 1200 brutto.
Konkurencja na takim rynku będzie jednak postępować. Przedsiębiorca A dysponuje 3 razy większym budżetem niż B i C. Może dalej obniżać ceny, albo kupić auto i dowozić towary tym ludziom, którzy nie dbają o cenę ale o to czy sklep jest blisko czy nie. Jeżeli sklep będzie zaraz za furtką będą bardzo zadowoleni.
Niestety przedsiębiorcy B i C stają przed problemem albo pójścia tą samą drogą oszczędzania na swojej emeryturze (o ile wiedzą w ogóle o jej istnieniu), albo będzie im się znacznie gorzej wiodło. Inaczej jest po prostu zbyt trudno!
Znajomość takich rozwiązań jest także barierą do otwarcia nowego biznesu. Załóżmy, że w naszym świecie przedsiębiorcy B i C zostali zmuszeni i postąpili tak samo. Kiedy przedsiębiorca D wchodzi na rynek i chce otworzyć swój sklep także będzie musiał znać takie rozwiązania bo inaczej będzie miał trudniej. A jest to tylko jeden z wielu problemów dotyczących podatków.
Problem oczywiście nie tkwi w tym, czy opłata na ZUSi inne podatki wynosi 800 zł, 400, 200 czy 100 a może nawet 0. Równie dobrze mogłaby wynosić i 2 tys. zł ale po warunkiem że każdego człowieka będą obowiązywały te same reguły. To tak jakby w olimpiadzie sportowej zwolnić połowę sportowców z zakazu używania dopingu. To oczywiście niczego nie przesądza, bo uczciwy człowiek na olimpiadzie w towarzystwie naszprycowanych dopingiem też może wygrać, ale będziemy znacznie trudniej.
Bardzo złe jest to, że tak wiele od wiedzy „podatkowej” i innej podobnej, która zupełnie jest niepotrzebna małemu przedsiębiorcy do produkcji swoich towarów. Dzięki takim przepisom mamy społeczeństwo i przedsiębiorców, którzy dobrze się znają na prawie i podatkach (bo to lepiej im się opłaca), a nie przedsiębiorców, którzy produkują coraz lepsze i tańsze towary.
Regulacje państwowe idą niestety nie w kierunku równych szans dla wszystkich, aby mogli się wykazać nie kombinowanie, a swoimi produktami. Niestety całe dziesiątki tysięcy nowych aktów prawnych komplikuje sytuację, a nie upraszcza powodując jeszcze więcej problemów. Rząd zamiast zrównać szanse dodatkowo powiększa barierę stosując i promując różne „promocje” opłat na ZUS dla osób, które rozpoczynają działalność gospodarczą i stosując dotacje, które działają podobnie, ale o dotacjach to już innym razem.
Oczywiście w takiej sytuacji można narzekać i napierać na państwo, aby w ustawodawstwie kierowało się jednak zdrowym rozsądkiem. Dopóki jednak reguły w biznesie są takie a nie inne to musimy je poznać i grać zgodnie z tymi regułami.
Zapraszam wszystkich 3 lipca (czwartek) w Warszawie będzie zupełnie za darmo wykład Jurka Kostowskiego www.jerzykostowski.pl na temat Teorii V talentów, wystarczy sie zapisać na stronie.
www.blog.sukcespro.pl/szkolenia/jaki-masz-plan-na-swoje-zycie.html
Jurek będzie także gościem na naszej konferencji Myśleć Jak Milionerzy www.myslecjakmilionerzy.pl w Warszawie i w Łodzi w ten weekend. Jak ten czas szybko leci. Na konferencje w Warszawie specjalnie zmienialiśmy salę, na większą, a i tak zostało tylko 40 miejsc! Do zobaczenia.
Liczba komentarzy: 10
Tokarski
Z tego co wiem Kamilu to prawo w USA jest też potwornie złożone. W książce Kiyosakiego “Kwadrant przepływu pieniędzy” cytuje : “Dzisiaj w Ameryce istnieje ponad 100.000stron przepisów podatkowych. To tyle jeśli chodzi o urząd skarbowy. Prawa federalne są spisane na 1,2 miliona stron. “. (dane z książki napisanej ok 10lat temu). Wątpię Kamilu by całe prawo USA miało 9m
300stron to mniej więcej książka grubości 2cm. 300 000 stron to mniej więcej 20m. Więc 1,2mln to 80 metrów
Nie wiem jak możesz robić obliczenia na zasadzie proporcji konstytucji USA do naszej. Co z tego, że proporcja jest 20:1 ? Czy to oznacza, że nasze prawo jest 20 razy b.złożone ? Nie można robić takich uproszczeń. Wiem, czepiam się, bo to nie o danych statystycznych jest artykuł, a o czymś innym. Chciałbym jednak wyjaśnić tą kwestię
Pozdrawiam Andrzej
Michal Talaga
Regulacje dotyczace “wolnego rynku” w Zwiazku Socjalistycznych Republik Europejskich to okolo 20000 stron.
W Anglii swietowano ostatnio 40000. regulacje prosto z Unii.
W zwiazku z tym, ze ten faszystowski twor, jest jeszcze w miare mlody, nie dorobili sie biedacy tak obszernych przepisow jak kraje czlonkowskie, ktore jakby nie bylo, nalezy chyba pomnozyc przez prawo unijne, no bo sumy wyliczyc nie sposob. Kazda regulacja unijna, moze przeciez wplywac na N przepisow w kraju.
To tak jakby ktos mial jeszcze watpliwosci czy EU jest git czy raczej niegit.
Wracajac do artykulu – jeden zasadniczy blad. Pan A zakladajac w spolke by wyciagnac z niej pieniadze, musialby w niej np pracowac – pracownik placi wiekszy ZUS – to by sie nie oplacalo.
Marcin Wyłomski
Bardzo ciekawe spostrzeżenia. Niestety jest tak ze albo się stosujesz i kompilujesz, albo biznesu prowadzić nie możesz, a jeżeli mozęsz to jesteś na gorszej pozycji.
@Michal Talaga
Nie myśl Michale kategoriami pracownika etatowego, jest jeszcze wiele innych form wypłąty pieniędzy, np. umowa o dzięło czyli 20% to koszty a podatku płacimy 19% od 80% sumy podatku, jest umowa o dzięło z przekazaniem praw autorsich gdzie koszty to 50%. Jest umowa o prace nakładczą i wiele wiele innych. Poza tym ZUS pracowacy jest tak samo wyliczany jak ZUS pracownika. No i jest jeszcze lepszy sposob wyplacania pieniedzy i tańszy niż zatrudnaić się w niej na etacie. Nic nie robić
i czcekać na dywidende na koniec roku!
Kasia Igła
Z tego, co ja widzę w księgowości, to wiele tych wiejskich sklepików ma straty rzędu 2 tys miesięcznie, a nie zyski…
Czekają na lepsze czasy chyba…
Łukasz Gajewski
Zgadzam się z Tobą Kamilu, jeśli chodzi o podatek w Polsce jaki jest składka ZUS, a raczej składki. Absurdem jest płacenie składek chorobowych od kilku źródeł zatrudnienia. No przecież po jaką cho…. mam płacić zdrowotne kilka razy?? Może chodzi o to, że jak pracuję w dwóch miejscach i mam założoną działalność gospodarczą to chyba 3 razy większe prawdopodobieństwo, że zachoruję?? Absurd!! Nie mam czasu aby chorować!! ![]()
Fakt, faktem że znajomość przepisów podatkowych, ZUSu, prawa gospodarczego nie jest konieczna do robienia biznesu… jest konieczna aby umieć obejść durne przepisy i wykorzystać luki by biznes był bardziej rentowny i konkurencyjny.
Dariusz Sawicki
Kwestia ZUS-u bulwersuje mnie od lat. Bardzo szkoda, że ZUS nie podlega normalnej konkurencji.
Niestety żaden rząd nie robi nic by usprawnić ten chory system.
Moim zdaniem idealne byłoby gdybym to ja mógł wybrać komu zapłacę
- składkę zdrowotną czy do ZUS (pewny, państwowy jak PKO BP czy PZU SA) czy może do medicover – prywatny ale sprawny
- składkę emerytalną czy oddać do ZUS na 0% czy do expandera który mi wyszuka najlepszą ofertę na rynku czyli np. 15%
My jednak ciągle tkwimy w komunie
- ZUS najgorzej wszystkim zarządza ale kogo z rządzących to obchodzi oni mają swoje lecznice bez kolejek i limitów przyjęć ustalanych przez NFZ.
- szpitale nieważne że zadłużone – oddłużymy ze składek podatników a potem od nowa się zadłużą i podatnicy znowu zapłacą bo jak nie to do pierdla ich wpakujemy zgodnie z prawem za niepłacenie podatków.
Życie nie jest piekne.
Darek
Zaręba
Drogi Kamilu!
Niestety nie mogę się zgodzić z częścią Twojej wypowiedzi, tej dotyczącej ogromnej złożoności i bałaganu w prawie. Owszem, polskie prawo jest rozbudowane składa się z setek tysięcy aktów prawnych, które mnożą się w zatrważającym tempie. Wszystko po to, aby uregulować każdy niemal obszar stosunków społecznych w najdrobniejszych szczegółach. Widzisz, ja jako teoretyk prawa, muszę spojrzeć na problem zarówno od wewntrz, jak i z perspektywy. I stwierdzam, że tak po prostu musi być!
Jak zapewne wiesz obowiązuje zasada “Nullum crimen sine lege” – nie ma przestępstwa bez prawa (przepisu), czyli co nie zostało zabronione, jest dozwolone. Jeśli różna kwestie byłyby uregulowane na wysokim stopniu ogólności, to byłoby to bezlitośnie wykorzystywane przez naszych rodaków i nie zawaham się tego powiedzieć, nas samych. Jesteśmy po prostu takim narodem, nasza mentalność jest taka. Naginanie prawa i często jego łamanie (nie mówię tutaj o najcięższych przestępstwach) jest traktowane z przymrużeniem oka, często nawet pojmowane jako wyraz zaradności w życiu. Prowadziłoby to do anarchii, bo tam gdzie kończy się prawo zaczyna się bezprawie.
Spójrzmy na przykład na Szwedów. U nich prawo jest bardzo ogólne, ponieważ obywatele tego państwa opiekuńczego mają bardzo mocne kręgosłupy moralne i nie starają się wykorzystywać luk w prawie. Jest to też kwestia interpretacji przepisów, ale to już ina historia.
Nie możemy też oczekiwać od polityków, że nagle zmienią konstytucję i zaczną budować system prawny od nowa. Jest to NIEMOŻLIWE.
Jesteśmy więc troszeczkę sami sobie winni takiego stanu polskiego prawa. Na koniec warto przytoczyć słynny bon mot: NIC DLA NAS BEZ NAS!
Pozdrawiam,
Zaręba
Negatywny wpływ nieszczelnego systemu at Dotacje
[...] orginalny post: Negatywny wpływ nieszczelnego systemu Zobacz podobne [...]
Dotacje » Negatywny wpływ nieszczelnego systemu
[...] Pełny artykuł przeczytasz na stronie http://www.kamilcebulski.pl/2008/07/02/negatywny-wplyw-nieszczelnego-systemu/kliknij w link: Negatywny wpływ nieszczelnego systemu [...]
Piotr Wysocki
Mala uwaga co do rownowagi szans dla przedsiebiorcow.
Owszem, mozna w pewnym sensie powiedziec, ze sa rowne dla wszystkich (nie patrzac na wypaczenia – bo nie wszystkie galezie gospodarki sa rowno oblozone podatkami/przepisami itd… ale mniejsza z tym).
Jednakze na Zachodzie (nie Europy; chodzi o kraje bardziej kapitalistyczne)
jest latwiej – dobry przedsiebiorca w Polsce bedzie na Zachodzie bardzo dobrym przedsiebiorca.
Dzieje sie tak dlatego, ze (tak jak napisales) podatki/przepisy ograniczaja sile nabywcza. Na Zachodzie sila nabywcza jest wieksza, wiec przedsiebiorcy maja latwiej – wiecej pieniedzy zostaje po stronie przedsiebiorcow, a mniej po stronie politykow – dzieki temu przedsiebiorcy maja wiekszy “tort do podzielenia” i dzieki temu przynajmniej poczatki sa latwiejsze.
pzdr
- Copyright 2012 Blog Kamila Cebulskiego. Wszystkie prawa zastrzeżone.
- Na początek strony
- Strona główna







Zostaw komentarz-