<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Kontestacja &#8211; 27 stycznia 2010 &#8211; Czy praca w urzędzie jest moralna?</title>
	<atom:link href="http://www.kamilcebulski.pl/kontestacja-27-stycznia-2010-czy-praca-w-urzedzie-jest-moralna.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.kamilcebulski.pl/kontestacja-27-stycznia-2010-czy-praca-w-urzedzie-jest-moralna.html</link>
	<description>Przedsiębiorczość, praca, pieniądze, sukces</description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Mar 2010 02:38:14 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Paweł Kołkowski</title>
		<link>http://www.kamilcebulski.pl/kontestacja-27-stycznia-2010-czy-praca-w-urzedzie-jest-moralna.html/comment-page-1#comment-9991</link>
		<dc:creator>Paweł Kołkowski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 Jan 2010 22:43:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.kamilcebulski.pl/?p=690#comment-9991</guid>
		<description>Witam, mam taką prośbę: czy moglibyście panowie na następnej audycji poruszyć sprawę kredytu studenckiego? Czy warto go brać i inwestować (w siebie, w firmę)?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam, mam taką prośbę: czy moglibyście panowie na następnej audycji poruszyć sprawę kredytu studenckiego? Czy warto go brać i inwestować (w siebie, w firmę)?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Stefan Kubiak</title>
		<link>http://www.kamilcebulski.pl/kontestacja-27-stycznia-2010-czy-praca-w-urzedzie-jest-moralna.html/comment-page-1#comment-9989</link>
		<dc:creator>Stefan Kubiak</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 Jan 2010 22:07:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.kamilcebulski.pl/?p=690#comment-9989</guid>
		<description>&lt;blockquote&gt;Marian said: Zawsze jak czytam coś z pod znaku &lt;/blockquote&gt;
Marian, na blogu Kamila wypowiadam się może piąty raz, ale już zauważyłeś jakąś prawidłowość. Biorę to za dobrą monetę i wyrażam wdzięczność. Nigdzie nie narzekam, a tylko wyrażam albo wątpliwość, albo odmienne zdanie w niektórych kwestiach. Zawsze chętnie dam się przekonać do poglądu odmiennego od mojego, ale tylko na zasadach racjonalnych i praktycznych. Chyba, że założeniem komentarzy jest przytakiwanie bez zrozumienia. Mantr nie odmawiam, podobnie jak różańca. Staram się nie robić rzeczy bezmyślnych. Firma oszukująca klientów może i nie czuć się bezpieczna, ale jak jej właściciel jest odporny psychicznie i lubi niebezpieczeństwo, to sobie poradzi. Nie wygłaszam tu tylko teorii, ale po prostu znam takich ludzi. Ich strategia jest bardzo prosta. Upadek jednej firmy pod wpływem odpływu klientów biorą pod uwagę już na początku działalności. Upada jedna firma, otwiera się drugą. Ilu ludzi wchodzi na wykop.pl? Oczywiście, że instytucje ochrony praw konsumenta też nie są zbyt popularne, ale przysłowiowy Kowalski mimo wszystko ma do kogo się zwrócić. Jaki zresztą ma pożytek tenże Kowalski z upadku oszukańczej firmy, skoro jego kasa i tak przepadła? A on chce ją po prostu odzyskać.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>Marian said: Zawsze jak czytam coś z pod znaku </p></blockquote>
<p>Marian, na blogu Kamila wypowiadam się może piąty raz, ale już zauważyłeś jakąś prawidłowość. Biorę to za dobrą monetę i wyrażam wdzięczność. Nigdzie nie narzekam, a tylko wyrażam albo wątpliwość, albo odmienne zdanie w niektórych kwestiach. Zawsze chętnie dam się przekonać do poglądu odmiennego od mojego, ale tylko na zasadach racjonalnych i praktycznych. Chyba, że założeniem komentarzy jest przytakiwanie bez zrozumienia. Mantr nie odmawiam, podobnie jak różańca. Staram się nie robić rzeczy bezmyślnych. Firma oszukująca klientów może i nie czuć się bezpieczna, ale jak jej właściciel jest odporny psychicznie i lubi niebezpieczeństwo, to sobie poradzi. Nie wygłaszam tu tylko teorii, ale po prostu znam takich ludzi. Ich strategia jest bardzo prosta. Upadek jednej firmy pod wpływem odpływu klientów biorą pod uwagę już na początku działalności. Upada jedna firma, otwiera się drugą. Ilu ludzi wchodzi na wykop.pl? Oczywiście, że instytucje ochrony praw konsumenta też nie są zbyt popularne, ale przysłowiowy Kowalski mimo wszystko ma do kogo się zwrócić. Jaki zresztą ma pożytek tenże Kowalski z upadku oszukańczej firmy, skoro jego kasa i tak przepadła? A on chce ją po prostu odzyskać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Janusz</title>
		<link>http://www.kamilcebulski.pl/kontestacja-27-stycznia-2010-czy-praca-w-urzedzie-jest-moralna.html/comment-page-1#comment-9977</link>
		<dc:creator>Janusz</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 Jan 2010 18:50:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.kamilcebulski.pl/?p=690#comment-9977</guid>
		<description>dobry materiał :). bede was sluchac</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>dobry materiał :). bede was sluchac</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marian</title>
		<link>http://www.kamilcebulski.pl/kontestacja-27-stycznia-2010-czy-praca-w-urzedzie-jest-moralna.html/comment-page-1#comment-9968</link>
		<dc:creator>Marian</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 Jan 2010 15:34:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.kamilcebulski.pl/?p=690#comment-9968</guid>
		<description>Zawsze jak czytam coś z pod znaku &quot;Stefan Kubiak&quot; to tuż przed, już wiem jaki charakter będzie miała wypowiedź...

Otóż nie wydane mi się, żeby firma działająca tak jak opisujesz, Stefku, mogła czuć się bezpieczna czy działać sobie w najlepsze, jeśli na przykład na serwisie wykop.pl(o czym Kamil mówił w tej audycji) ktoś, albo  grupa ludzi, przedstawi dokładnie sytuacje w jaki sposób firma X dopuszcza się niegodziwości  czy partaczy robotę  lub produkt, i bedzię to rzeczywiście warte uwagi ku przestrodze to wieść się rozniesie. Nie sadze by która kolwiek firma działała na takich zasadach, bo nigdy nie wiadomo kto mógłby sie znaleść w tych przykładowych 20 procentach. 

Po za tym, gdy konsumenci ponosza wieksze koszty maja wieksza chec i motywacje na odwet, i wtedy tworza takie akcje jak &quot;nabici w mbank&quot; :) 

Pozdrawiam,  i &quot;Niech sprawy przybiorą najwspanialszy obrót&quot; :) ( zrób sobie mantrę z tego zdania, w czasie teraźniejszym, zamiast narzekać, tak TY czytelniku i TY stefku też ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zawsze jak czytam coś z pod znaku &#8220;Stefan Kubiak&#8221; to tuż przed, już wiem jaki charakter będzie miała wypowiedź&#8230;</p>
<p>Otóż nie wydane mi się, żeby firma działająca tak jak opisujesz, Stefku, mogła czuć się bezpieczna czy działać sobie w najlepsze, jeśli na przykład na serwisie wykop.pl(o czym Kamil mówił w tej audycji) ktoś, albo  grupa ludzi, przedstawi dokładnie sytuacje w jaki sposób firma X dopuszcza się niegodziwości  czy partaczy robotę  lub produkt, i bedzię to rzeczywiście warte uwagi ku przestrodze to wieść się rozniesie. Nie sadze by która kolwiek firma działała na takich zasadach, bo nigdy nie wiadomo kto mógłby sie znaleść w tych przykładowych 20 procentach. </p>
<p>Po za tym, gdy konsumenci ponosza wieksze koszty maja wieksza chec i motywacje na odwet, i wtedy tworza takie akcje jak &#8220;nabici w mbank&#8221; :) </p>
<p>Pozdrawiam,  i &#8220;Niech sprawy przybiorą najwspanialszy obrót&#8221; :) ( zrób sobie mantrę z tego zdania, w czasie teraźniejszym, zamiast narzekać, tak TY czytelniku i TY stefku też ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Stefan Kubiak</title>
		<link>http://www.kamilcebulski.pl/kontestacja-27-stycznia-2010-czy-praca-w-urzedzie-jest-moralna.html/comment-page-1#comment-9959</link>
		<dc:creator>Stefan Kubiak</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 Jan 2010 12:21:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.kamilcebulski.pl/?p=690#comment-9959</guid>
		<description>Bardzo lubię, kiedy pan Jan, albo Kamil dają mądre rady młodym ludziom, jak sobie radzić w życiu. Lubię kiedy krytykują absurdy życia gospodarczego w naszym kraju i nie tylko w naszym. Tym razem zapędzili się trochę za daleko w dość nachalnej ale równocześnie dziecinnie naiwnej propagandzie politycznej. Znam poglądy Janusza Korwina-Mikke, Unii Polityki Realnej czy któregoś z jej klonów, i znowu - czasami przyklaskuję ich opiniom, ale kiedy przejdą do &quot;hardcore&#039;u&quot; swojej doktryny, zastanawiam się, skąd tyle naiwności u ludzi myślących &quot;realnie&quot;. Byłoby cudownie, gdyby firma sprzedająca zły towar bankrutowała. Tak wcale nie jest, i zarówno pan Jan, jak i Kamil dobrze o tym wiedzą (choć może woleliby nie wiedzieć). Jeżeli firma oszuka 20 procent swoich klientów sprzedając im towar, który powinien zostać zniszczony jako wadliwy, to jest to dla firmy realny zysk. Jeżeli ci klienci pozostają w rozproszeniu, nie są w stanie nic zrobić. Prawnicy firmy potrafią jeszcze z nimi &quot;zrobić porządek&quot;. Jeżeli ktoś regularnie był dobrze przez tę firmę obsługiwany, to nie odczuje żadnej solidarności z tym poszkodowanym i wcale nie przestanie u tej firmy kupować, ergo firma wcale nie zbankrutuje. Sytuacja może więc być taka, że firma żyje głównie z zadowolonych klientów, a przy okazji &quot;dorabia sobie&quot; na frajerach, z którymi nikt się nie ujmie. Jeżeli więc oni się zorganizują, albo zwrócą do instytucji ochrony konsumenta, to jest źle? Dlaczego niby? Że dochodzą swoich praw? To, że takie instytucje nie działają tak jak trzeba, to jest cały osobny temat, ale proste wnioski, typu &quot;nie dochodźcie swoich praw, kiedy was orżną na kasę&quot;, tylko przestańcie kupować u oszusta, a on sam upadnie&quot;, biorą się albo z naiwności (o to jednak panów nie posądzam), albo z zapatrzenia w czystą teorię, czyli z politycznego doktrynerstwa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo lubię, kiedy pan Jan, albo Kamil dają mądre rady młodym ludziom, jak sobie radzić w życiu. Lubię kiedy krytykują absurdy życia gospodarczego w naszym kraju i nie tylko w naszym. Tym razem zapędzili się trochę za daleko w dość nachalnej ale równocześnie dziecinnie naiwnej propagandzie politycznej. Znam poglądy Janusza Korwina-Mikke, Unii Polityki Realnej czy któregoś z jej klonów, i znowu &#8211; czasami przyklaskuję ich opiniom, ale kiedy przejdą do &#8220;hardcore&#8217;u&#8221; swojej doktryny, zastanawiam się, skąd tyle naiwności u ludzi myślących &#8220;realnie&#8221;. Byłoby cudownie, gdyby firma sprzedająca zły towar bankrutowała. Tak wcale nie jest, i zarówno pan Jan, jak i Kamil dobrze o tym wiedzą (choć może woleliby nie wiedzieć). Jeżeli firma oszuka 20 procent swoich klientów sprzedając im towar, który powinien zostać zniszczony jako wadliwy, to jest to dla firmy realny zysk. Jeżeli ci klienci pozostają w rozproszeniu, nie są w stanie nic zrobić. Prawnicy firmy potrafią jeszcze z nimi &#8220;zrobić porządek&#8221;. Jeżeli ktoś regularnie był dobrze przez tę firmę obsługiwany, to nie odczuje żadnej solidarności z tym poszkodowanym i wcale nie przestanie u tej firmy kupować, ergo firma wcale nie zbankrutuje. Sytuacja może więc być taka, że firma żyje głównie z zadowolonych klientów, a przy okazji &#8220;dorabia sobie&#8221; na frajerach, z którymi nikt się nie ujmie. Jeżeli więc oni się zorganizują, albo zwrócą do instytucji ochrony konsumenta, to jest źle? Dlaczego niby? Że dochodzą swoich praw? To, że takie instytucje nie działają tak jak trzeba, to jest cały osobny temat, ale proste wnioski, typu &#8220;nie dochodźcie swoich praw, kiedy was orżną na kasę&#8221;, tylko przestańcie kupować u oszusta, a on sam upadnie&#8221;, biorą się albo z naiwności (o to jednak panów nie posądzam), albo z zapatrzenia w czystą teorię, czyli z politycznego doktrynerstwa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
