farfromfearless


  • Data: 18 Styczeń 2008
  • |
  • Autor: Kamil Cebulski
  • |
  • Kategoria: Artykuły

Kolejne piękne chwile

Ponad rok temu publikowałem posta lub artykuł, nie pamiętam dokładnie, w którym pisałem, że od czasu premiery Efektu Motyla dostaję przeróżne maile z opiniami na jego temat. W tych opiniach dość często zdarzały się także podziękowania za to, że “pokazałem” przedsiębiorczość i działanie z innej strony. Dzięki tej rozprowadzonej już w ponad 2 tys. egzemplarzach pozycji wiele osób znalazło początek swojej drogi ku rozwojowi osobistemu. W publikacji, którą teraz wspominam, odsuwałem na bok te opinie i podziękowania. Samo przeczytanie książki przecież nic w człowieku nie zmieni, a dobrymi chęciami, także dla własnego rozwoju, wiadomo co jest wybrukowane.

Kilka dni temu dostałem jednak coś zupełnie innego. Także podziękowania, ale od osoby, która trafiła na moje publikacje, artykuły, książki i całą tą filozofię rozwoju osobistego. Osoba poszła za ciosem i obecnie prowadzi działalność gospodarczą, zatrudnia już kilku ludzi oraz ciągle się rozwija i inwestuje w kolejne przedsięwzięcia. Miło dostrzec, że po ponad 2 latach od kiedy zacząłem w zasadzie “agitować” cały ten rozwój osobisty widać efekty! I to nie jest byle jakie “odkryłem” że chce być przedsiębiorcą.

Jeden z amerykańskich filozofów, nie pamiętam dokładnie kto, ale jest to dość powszechne nazwisko i autorytet powiedział mniej więcej coś takiego, że jakość życia określa ilość przeżytych najpiękniejszych chwil w życiu. Wydawać by się mogło, że najpiękniejsza chwila może być tylko jedna, a jednak nie. Bo dzisiaj uważamy daną chwilę za najpiękniejszą, a jutro przeżyjemy jeszcze większą, pojutrze jeszcze większą, a apetyt rośnie w miarę jedzenia. Tak to już jest człowiek skonstruowany, że gdy stoi w miejscu męczy go rutyna i pragnie osiągać coraz to większe cele, aby przeżywać coraz więcej najpiękniejszych chwil w życiu.

Historia tego człowieka myślę, że jest godna naśladowania. Nie tylko jego, każdego który ma jakąś cechę czy cokolwiek innego, które chcielibyśmy widzieć u siebie. Rozwój osobisty, a więc ciągłe dążenie do podnoszenia poziomu wiedzy, inteligencji, doświadczenia itp. jeszcze nikomu nie zaszkodził. Wręcz przeciwnie. Cała ideą rozwoju jest to, aby w każdych warunkach poradzić sobie najlepiej jak się tylko da.

I tak z jednej strony mamy inteligentnych, rozwiniętych ludzi, a z drugiej finansowych i niekiedy życiowych nieudaczników czy “impotentów”. Dawno, dawno temu moja koleżanka Patrycja, wtedy redaktorka e-zina, dzisiaj właścicielka wydawnictwa ESCAPE Magazine przeprowadzała wywiad z ówczesnym marszałkiem Markiem Borowskim. Na pytanie skąd weźmie pieniądze na jakąś tam kolejną niepotrzebną ustawę odpowiedział, że pieniądze w budżecie są, a problem finansowania tej ustawy to tylko kwestia doboru priorytetów.

I właśnie o te priorytety chodzi. Umiejętnie je ustalać ot co! Nie dalej jak kilka czy kilkanaście dni temu zostałem poproszony przez koleżankę o małą kilkuset złotową pożyczkę na pewien kurs, który pozwoliłby jej “dorabiać” sobie. Ten priorytet jest dobry. Następnego dnia dowiedziałem się, że wraz z mężem kupili sobie nowy aparat cyfrowy wartości wspomnianych kilkuset zł, a pierwszym wymienionym powodem, a więc najważniejszym było to, że nowy ma 8MB pikseli, a stary tylko 3MB! Inaczej jak finansową impotencją nie można tego nazwać. Ludzie muszą zrozumieć, że właśnie takimi wyborami niszczą się.

Inny ciekawy przykład to moja firma udostępniająca internet www.escnetworks.pl. Pewien dobry znajomy poprosił nas o podłączenie do sieci. Dostał instalację gratis i obniżony abonament. Rachunek dostawał raz na jakiś czas. Po kilkunastu miesiącach się trochę uzbierało, niedużo, może ze 150 zł zaległych faktur. Moja firma upomniała się o zapłatę, dostał ostateczny termin na zapłacenie. Nie zapłacił. Firma odcięła mu dostęp do internetu i on obiecał zapłacić w kolejnym miesiącu i kolejnym. Minęło trochę czasu, może z pół roku, i przez przypadek spotkałem tego znajomego na ulicy. Zaczęliśmy rozmawiać, przepraszał że się spóźnia, mówił – że nie ma pieniędzy, bo jedzie do Niemiec sprowadzić sobie samochód, bo ten co ma mu się “znudził”. Kolejny impotent finansowy. Rozumiem, że auto się może psuć, a potrzebne jest do pracy, chociaż ten człowiek akurat był bezrobotny, ale użyć wymówki “znudzić”. Co ci ludzie mają w głowach!

Oj przykładów z własnego doświadczenia i doświadczenia kilkunastu tysięcy ludzi z którymi rozmawiałem w tym roku można by takich przykładów wymieniać i wymieniać. Na szczęście Ty jako czytelnik tego bloga na impotencję finansową nie cierpisz i bardzo dobrze. Twoim zadaniem jest więc najpierw pomóc sobie, a potem innym, aby pozbyć się tej głupoty z naszego kraju. My w fundacji skromnie zaczęliśmy realizować projekt Alternatywnej Lekcji Przedsiębiorczości. Miejsca w kalendarzu na ten rok szkolny już brakło. Może w połowie czerwca by się jeszcze coś “upchało”. Już przeprowadziliśmy około 250 lekcji, a z kalendarza wynika, że przeprowadzimy do końca roku szkolnego jakieś 450. Z krótkim, bo krótkim (45-90 minut) ale treściwym przesłaniem trafimy do 13 tys. uczniów szkół średnich. Kropla w morzu potrzeb. W przyszłym roku oprócz mnie będzie ALP przeprowadzać kilka/kilkanaście innych osób. Nawet gdybyśmy trafili do każdego maturzysty każdego roku to nadal będzie kropla w morzu. Ale będzie to nasza kropla. Inni ludzie dołożą swoje krople i na pewno nasz naród przestanie z biegiem czasu być tak wielkim impotentem finansowym.
Długi czas mnie nie było. Początek roku to zawsze robota papierkowa, trzeba było trochę posiedzieć przed komputerem i jeszcze zapewne przez kilka tygodni będziemy “kończyć” stary rok i przygotować się do nowego. Niebawem otwieramy pierwszy punkt stacjonarny www.komputerowiec.pl. Ten punkt będzie małym eksperymentem :) Pracy było także w fundacji. Tylko wczoraj podpisałem 500 sztuk książki Myśleć Jak Milionerzy, ręka mnie trochę boli, nie jestem pewny czy przy następnej premierze także będą podpisywał każdy egzemplarz. Jak nie ja sam to lekarz mi tego zabroni :) . Z samą premierą też było ciekawie – plaga urodzaju :( . Pracy było, ale już jesteśmy po opóźnieniach zamówienia są realizowane na bieżąco. Papierki roczne też kończymy załatwiać. Powoli wracamy do normalnego trybu działania.


KATEGORIE-








Newsletter-



Imię:


Nazwisko:


E-mail:




Tutaj będę-

18 02 2012 Warocław
Czas Ludzie Pieniądze
Na zaproszenie Andrzeja Burzyńskiego będę we Wrocławiu opowiadał o sposobach pozyskiwania pieniędzy na biznes oraz na jego rozwój. Razem ze mną będzie Stanisław Kaczmarek z Wielkopolskiego Domu Finansowego. Tutaj dowiecie się szczegółów. 71 788 05 88, biuro@bbgroup.com.pl.

zobacz





Liczba komentarzy: 4

kowalski jan - Gravatar

kowalski jan

Podsumował bym to jednym słowem AMEN. Sam dochodze do wniosku, że 99,9 % ludzi w tym kraju to finansowi analfabeci. Doszedłem do wspaniałego wniosku, że na razie poki nie osiagne pasywnego dochodu to nic na kredyt nie wezme, choc moze to grozic rozwodem :) Wziolem aparat na kredyt i jestem zablokowany do czerwca ze splata rat. Tak jak piszesz Kamil – wiekszosc z nas to finansowi impotenci. Ale całe szczescie mamy kogos takiego jak ty. Dzieki ci za to. Pozdroawiam i życzę sukcesów.

Skomentowano: 18 Styczeń 2008 o godzinie 18:38Cytuj ten komentarz
Skraskowski - Gravatar

Skraskowski

Jest tak jak piszesz. Często spotykam się z ludźmi (a raczej spotykałem, bo teraz staram się ich unikać) którzy mają kłopoty finansowe, a pożyczają pieniądze na zbyteczne rzeczy. Są jakby w jakimś transie. Gratuluję sukcesów pisarskich i z niecierpliwością czekam na książkę MJM. Wytrwałości przy realizacji ambitnych planów Fundacji KCBE. Pozdrawiam

Skomentowano: 18 Styczeń 2008 o godzinie 19:13Cytuj ten komentarz
Tomasz Matoga - Gravatar

Tomasz Matoga

Pozdrawiam wszystkich przedsiębiorczych i tych którzy się powoli nimi stają!, co do książek i e-booków jesli się je tylko czyta wieczorem (zmuszając się do tego), a potem przez cały dzień nie stosuje zawartych w nich mądrości, wskazówek, jest to oczywiście strata czasu, ale co do tego ,że książka nic nie zmienia w życiu to oczywiście się nie zgadzam!!! Dobra książka potrafi -jesli sie tego chce-”przestawić umysł” i jest to najtańsza matoda na to, potrafi zmotywować, i stanowi podstawy do tego by zacząć działać, w moim przypadku sprawdziło się to , jestem jeszcze pracownikiem etatowym ale powoli rozwijam swój biznes.
ps. może ta Twoja koleżanka Kamilu buduje swój biznes robiąc zdjęcia, i poprostu musiała kupic nowy aparat by bardziej rozwinąć swój biznes???

Skomentowano: 19 Styczeń 2008 o godzinie 0:32Cytuj ten komentarz
Laskowska - Gravatar

Laskowska

* * *
“Jakość życia określa ilość przeżytych najpiękniejszych chwil w życiu”

- piękne słowa. I wspaniałe jest to, że mamy wpływ na nasze życie, że możemy je kreować właśnie tak, by przeżywać piękne, coraz piękniejsze chwile.

* * *
“Tak to już jest człowiek skonstruowany, że gdy stoi w miejscu męczy go rutyna i pragnie osiągać coraz to większe cele (…)”

Kilka dni temu usłyszałam, że podobno to wszystko przez nasz mózg :-) . Podobno są w nim obszary odpowiedzialne za potrzebę nowości, zmiany. Przez to nie lubimy się nudzić i szukamy nowych informacji, rozwiązań, doświadczeń, przeżyć.
Pomyślałam więc sobie, że jeżeli ktoś nie odczuwa potrzeby rozwoju (jakiegokolwiek), to może to być jakieś upośledzenie :-)

Pozdrawiam serdecznie -Ciebie Kamil i Czytelników!
Życzę kolejnych sukcesów!
Anna Laskowska
http://www.wybierzsukces.pl

Skomentowano: 20 Styczeń 2008 o godzinie 16:41Cytuj ten komentarz


Zostaw komentarz-

najmodniejsze sukienki i suknie wieczorowe dla eleganckich kobiet