farfromfearless


  • Data: 22 Sierpień 2008
  • |
  • Autor: Kamil Cebulski
  • |
  • Kategoria: Artykuły

Inżynieria na orzeszkach i więzieniu

Nie tak dawno pisałem o inżynierii finansowej, a jeszcze wcześniej o tym, co się stanie jeżeli właściciel jednego z trzech sklepów na wsi pójdzie po rozum do głowy, nauczy pełnej księgowości i założy sp. z o.o. zamiast zwykłej jednoosobowej działalności, lub wykorzystując całkiem legalnie umowę o pracę nakładczą zniweluje tzw. ZUS. A dzisiaj czytam jakieś starsze wydanie Gazety Wyborczej i włala.

Świętokrzyska sieć wypożyczalni DVD robi promocję. Jeżeli z niej skorzystasz zapłacisz mniej za filmy i dostaniesz do tego orzeszki. I rzeczywiście tak jest. Tylko Pani przy kasie (no bo kto czyta regulamin promocji?:) zgodnie z regulaminem nabija na kasie fiskalnej np. 20 zł brutto za orzeszki, a 50 groszy za wypożyczenie filmu. VAT na filmy to 22%, a na orzeszki 7%. Różnica znaczna.

Oto praktyczny przykład inżynierii biznesowej, w 100% legalny i możliwy do przeprowadzenia. Urząd skarbowy może jedynie patrzeć i kontrolować do woli, zapewne to zrobi w imię walki o wyższe ceny pożyczania płyt DVD.

Sam jakieś 3 lata temu korespondowałem (a raczej księgowy w moim imieniu) ze skarbówką odnośnie stawki VAT na znaczki. Problem polegał na tym, że ja kupuje znaczki od poczty ze stawką zw., to jeżeli klient płaci za przesyłkę, a ja mu te koszty przefakturuje to z jaką stawką. Po mojemu z taką samą, a co na to skarbówki? Otóż okazuje się, że na tak postawione pytanie istnieje 12 różnych odpowiedzi w zależności którego urzędu sie spytać, bo każdy wcześniej mógł interpretować przepisy. Od najkorzystniejszego dla przedsiębiorcy a więc stawka tak samo zw. aż po niekorzystne jak stawka 22%. Mój urząd leżał pośrodku tej skali i mamy stosować taką samą stawkę jak sprzedawane produkty, tzn. wrzucać koszty przesyłki proporcjonalnie w ceny sprzedawanych towarów. W sklepach internetowych główny obrót u nas to książki ze stawką 0% więc nie jest tak źle. Ale udział innych towarów systematycznie rośnie w naszej sprzedaży. Wtedy albo przerejestruję firmę do sąsiedniego powiatu, albo zacznę do każdego zamówienia tylko ze stawką 22% dodawać miniaturową książeczkę za kilka złotych. Kilka lat temu rozmawiałem już nawet na ten temat z prawnikiem z Kielc (może tym samym co doradzał pożyczani, kto wie?:).

Jedynym rozwiązaniem sytuacji jest uprościć przepisy. Może stworzyć jedną stawkę? A możę tylko jeden podatek, byłoby prościej :) . Na razie jednak dla mikro-przedsiębiorców, którzy chcą stać się małymi firmami, oraz dla małych, które chcą stać się średnimi najlepsza wiedza to ta dotycząca inżynierii biznesowej i znajomości przepisów.

Cóż z tego, że znamy np. definicję kosztu w firmie “Kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 16 ust. 1.“. Jak sam art 16 to około 200 rożnych wyjątków od reguły, a jeżeli weźmiemy to co pisze w innych ustawach i chociażby w przepisach amortyzacyjnych … no bo np. jak to było słusznie zauważone na MJM Olsztynie, łapówka to zgodnie z definicją też koszt uzyskania dochodu, gdyż na pewno poprawia sytuację firmy. No ale o tym pisze inna ustawa …

… i właśnie dlatego powstało w Polsce powiedzenie, że przedsiębiorcy dzielą się na tych co siedzieli w więzieniu, siedzą, bądź tych co będą siedzieć. I bynajmniej to nie jest żart. P. Kaczyński kiedyś był ministrem sprawiedliwości i wydał jedno rozporządzenie, które przyczyniło się jeżeli nie do powstania to do popularyzacji tego powiedzenia. Okazuję się bowiem, że kiedy prokurator składa wniosek o aresztowanie, to sędzia albo przyjmuje albo nie. Jeżeli nie przyjmuje to sędzia musi się tłumaczyć dlaczego nie zgadza się na aresztowanie. To raczej prokurator powinien dowodzić tego, aby aresztować, a nie że domyślnie aresztuje się każdego, kogo chce prokurator. Dowody powiny być na przestępstwo, a nie na udowodnienie, że przestępstwa nie było. I to tylko połowa sprawy.

Okazuje się bowiem, jak to zresztą sami możecie usłyszeć w moim wywiadzie z Janem Fijorem, współautorem książki “Zasady Bezpiecznego Biznesu”, że aresztowany niesłusznie człowiek może dochodzić odszkodowania w terminie do 1 roku od aresztowania. Jeżeli w ciągu roku od aresztowania sprawa odszkodowania nie zostanie zakończona zostaje przedawniona. Tylko, że sprawa o odszkodowanie nie może ruszyć jeżeli człowiek nadal siedzi w areszcie, a niekiedy ludzie siedzą niesłusznie po 3-5 lat. Sprawa się przedawnia zanim człowiek wyjdzie z aresztu … . No ale kto powiedział, że organy ścigania nie mogą stosować swoich inżynierii :) .

Zasady Bezpiecznego Biznesu
www.towartoczytac.pl/produkty-32,zasady-bezpiecznego-biznesu.html

Naprawdę moi drodzy istnieją rzeczy które warto czytać, czy to ustawy w dzienniku ustaw czy książki. świat przedsiębiorców to świat informacji nie emocji. Wiem, że książkę z przystojnym i szczęśliwym milionerem na okładce czyta się przyjemnie, walka ze swoimi wewnętrznymi emocjami jest ważna, ale kiedy już pojmiemy o co chodzi, naładujemy się tą całą pozytywną energią, pojmiemy, że wszystko jest możliwe i naprawdę zechcemy działać, zechcemy “gryźć”, a nie tylko “szczekać” to wtedy bierzemy bierzemy się do pracy. Pamiętajcie, że nie zawsze to co właściwe jest wygodne. A swoją drogą skoro już przy okładkach jesteśmy, to tę na książce powyżej ktoś rzeczywiście spie… “popsuł” :) .

A już jutro w sobotę www.narodzinywojownika.pl i skok z najwyższego bungee w Polsce.


KATEGORIE-








Newsletter-



Imię:


Nazwisko:


E-mail:




Tutaj będę-

18 02 2012 Warocław
Czas Ludzie Pieniądze
Na zaproszenie Andrzeja Burzyńskiego będę we Wrocławiu opowiadał o sposobach pozyskiwania pieniędzy na biznes oraz na jego rozwój. Razem ze mną będzie Stanisław Kaczmarek z Wielkopolskiego Domu Finansowego. Tutaj dowiecie się szczegółów. 71 788 05 88, biuro@bbgroup.com.pl.

zobacz





Liczba komentarzy: 15

piotrek - Gravatar

piotrek

kurde, dobrze, ze napisales ‘ juz jutro w sobote’ bo bylem swiecie przekonany, ze to niedziela!!

co do samej imprezy to gwarantuje, ze to 32km piechota to nic w porownaniu z tym: http://www.youtube.com/watch?v=f57RP0XZMEE

damy rade!

pozdrawiam:)

Skomentowano: 22 Sierpień 2008 o godzinie 12:15Cytuj ten komentarz
Krzysiek - Gravatar

Krzysiek

Sz. P. Kamilu,

Zacytuję Pana dwa zdania, dla ich podkreślenia, jako że szczególnie mi się podobały:

1. “Na razie jednak dla mikro-przedsiębiorców, którzy chcą stać się małymi firmami, oraz dla małych, które chcą stać się średnimi najlepsza wiedza to ta dotycząca inżynierii biznesowej i znajomości przepisów.”

Zgadzam się w 100%, tylko dlaczego takie rzeczy czytujemy na takich blogach, a nie w książkach akademickich, gdzie powtarzają nam, że najwazniejszyjest marketing etc.

2. “świat przedsiębiorców to świat informacji nie emocji”

Bardzo trafne spostrzeżenie.

Pozdrawiam,
Krzysiek

BTW.: Mogłby Pan czasami przeczytać 2 razy swój własny tekst w celu poprawienia interpunkcji – ułatwi mi to czytanie. :)

Skomentowano: 22 Sierpień 2008 o godzinie 12:43Cytuj ten komentarz
SasQ - Gravatar

SasQ

Widzę, że czytamy te same artykuły ;)
http://firma.onet.pl/1503213,prasa.html
To może jeszcze jakiś komentarz do tego?:
http://biznes.onet.pl/5,1503316,prasa.html

Podzielam pogląd Krzyśka: Dlaczego tak mało się o tym mówi, jeśli to takie ważne, by umieć się poruszać w tym gąszczu idiotycznych przepisów?

Skomentowano: 22 Sierpień 2008 o godzinie 17:26Cytuj ten komentarz
Dorota - Gravatar

Dorota

Kamilu. Wyczytalam, ze aby zalozyc spolke trzeba dysponowac okreslonym, i to niemalym kapitalem. Wspominales, ze rozkreciles swa firme bez grosza przy duszy. Czy od poczatku byla ona zarejstrowana jako spolka?
Czy z tym kapitalem to rzeczywicie prawda?

Skomentowano: 26 Sierpień 2008 o godzinie 20:12Cytuj ten komentarz
Tomek - Gravatar

Tomek

Dorotko kapitał wymagany na sp. z o.o. to 50 tyś zł ale nie polecam tego robić ja założyłem odpowiednik spółki z o.o. korporacje w stanach zjednoczonych nie wychodząc z domu za 800$ i jestem szczesliwym posiadaczem spolki ktora nie placi woogle podatków bo jest zarejestrowana w stanie bezpodatkowym.

Skomentowano: 27 Sierpień 2008 o godzinie 3:16Cytuj ten komentarz
Kasia - Gravatar

Kasia

Tomku, możesz to jakoś przybliżyć? jak to zrobiłeś, gdzie znaleźć informacje na ten temat? :)

Skomentowano: 27 Sierpień 2008 o godzinie 10:32Cytuj ten komentarz
Krzysiek - Gravatar

Krzysiek

Doroto, Kasiu,

nie wypada pytać o takie BANALNE rzeczy. Ja o tym uczyłem się w II klasie liceum na lekcji “podstawy przedsiębiorczości”.

Jeśli chcecie założyć spółkę osobową nie potrzebujecie żadnego kapitału oprócz tego na wyrobienie pieczątki i na znaczki skarbowe. Jeśli natomiast spółkę kapitałową – wtedy wymagany jest już minimalny kapitał zakłądowy, w przypadku sp. z o. o. – 50 tys. zł.

K.

Skomentowano: 28 Sierpień 2008 o godzinie 11:24Cytuj ten komentarz
Marcin - Gravatar

Marcin

Dorotko, Kasiu, Kamilu, Tomku.. wtf? Może lepiej by brzmiało Dorciu, Kasieńko, Kamileczku, Tomusiu??!!

Ha ha :) czytając komentarze do wpisów na tym blogu stwierdziłem, że jednak sprawdza się w 100% powiedzenie:

“Gdzie pieniędzy wiele, tam przyjaciele”

Skomentowano: 29 Sierpień 2008 o godzinie 11:29Cytuj ten komentarz
Kasia - Gravatar

Kasia

Marcin, czy już nie można się o nic zapytać? zainteresowało mnie to, gdyż nie wiem nic na temat zakładania spółek tudzież firm 1-osobowych w USA. Źle jest widziane zapytanie się o źródła wiedzy?

Krzysiek, to wiem. Moje pytanie dotyczyło innej rzeczy, pisałam już powyżej.

Skomentowano: 30 Sierpień 2008 o godzinie 20:34Cytuj ten komentarz
Tomek - Gravatar

Tomek

Kasiu, podam Ci adres mojego agenta który załatwił wszystkie formalności w jeden dzień http://www.delawareinc.com POLECAM !!! Natomiast wiecej informacji poczytasz na http://www.kancelariaonline.info

Skomentowano: 31 Sierpień 2008 o godzinie 16:43Cytuj ten komentarz
ejc - Gravatar

ejc

Kasia i Tomek, ale tandetna reklama!!! buhahaha Radzę agenta z http://www.delawareinc.com omijać szerokim łukiem!!!

Skomentowano: 31 Sierpień 2008 o godzinie 18:07Cytuj ten komentarz
Krzysiek L. - Gravatar

Krzysiek L.

Hahaha, Tomuś, wybacz, ale nie zwalnia Cię to od płacenia podatków w Polsce. Ponadto, te 800$ to trochę przepłacone, w Polsce możesz założyć spółkę osobową za dosłownie kilka złotych.

Cytuję Ustawę o CIT: “Jeżeli podatnik nie ma siedziby lub zarządu na terytorium RP wówczas będzie on podlegał obowiązkowi podatkowemu tylko od dochodów osiągniętych w RP”.

Pozdrawiam,
Krzysiek

Skomentowano: 31 Sierpień 2008 o godzinie 20:56Cytuj ten komentarz
Dorota - Gravatar

Dorota

Tomku, dzieki za odpowiedz. Wlasnie o tych 50 tys wyczytalam ale dobrze wiedziec ze sa jeszcze inne rodzaje spolek.
Krzysiu, nie uwazam aby moje pytanie bylo banalne. Nie kazdy rocznik mial w liceum lekcje przedsiebiorczosci, dlatego tez musi czerpac wiedze z innych zrodel lub poprostu pytac. No chyba ze chodziles do LO ekonomicznego. Ale dalsza czesc Twojej wypowiedzi jest dla mnie satysfakcjonujaca :)
Kto pyta nie bladzi, a wiedza czasem warto sie dzielic :) . Pozdrawiam

Skomentowano: 5 Wrzesień 2008 o godzinie 0:04Cytuj ten komentarz
SasQ - Gravatar

SasQ

Tutaj na dzielenie się wiedzą możesz nie liczyć, tu same psy ogrodnika.

Skomentowano: 13 Wrzesień 2008 o godzinie 14:11Cytuj ten komentarz
Adam - Gravatar

Adam

Założenie firmy w Delaware “u agenta” , nic wam nie da, bo nie unikniecie podatku w sposób legalny, poza tym UKS może was łatwo namierzyć. Bez profesjonalnej firmy się nie obejdzie.

Osobiście mogę polecić http://www.taxandlaw.pl , jedna z niewielu firm , która była wobec mnie fair i uświadomiła mnie, jakie obowiązki czekają mnie w przypadku kupna samej spółki LLC, bez odpowiedniego przygotowania prawnego.

Skomentowano: 2 Sierpień 2011 o godzinie 16:03Cytuj ten komentarz


Zostaw komentarz-

najmodniejsze sukienki i suknie wieczorowe dla eleganckich kobiet