<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog Kamila Cebulskiego</title>
	<atom:link href="http://www.kamilcebulski.pl/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.kamilcebulski.pl</link>
	<description>Przedsiębiorczość, praca, pieniądze, sukces</description>
	<lastBuildDate>Tue, 09 Mar 2010 15:49:42 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Zajdziesz w ciążę jesteś zbędna!</title>
		<link>http://www.kamilcebulski.pl/zajdziesz-w-ciaze-jestes-zbedna.html</link>
		<comments>http://www.kamilcebulski.pl/zajdziesz-w-ciaze-jestes-zbedna.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 15:49:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Cebulski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kamilcebulski.pl/?p=815</guid>
		<description><![CDATA[Oj jakie gromy spadły z obu stron w mailach po ostatnim wpisie.  Tutaj prośba, komentujcie raczej na blogu, niech innych też znają wasze  zdanie, jak już musicie to nawet anonimowo. Dlatego dzisiaj pociągnę  temat wracając do podstaw.
Dyskryminacja to bardzo pozytywne zjawisko/proces. Dzięki niej  spośród podobnych rzeczy/osób wyszukujemy te najmniej przydatne i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Oj jakie gromy spadły z obu stron w mailach po ostatnim wpisie.  Tutaj prośba, komentujcie raczej na blogu, niech innych też znają wasze  zdanie, jak już musicie to nawet anonimowo. Dlatego dzisiaj pociągnę  temat wracając do podstaw.</strong></p>
<p>Dyskryminacja to bardzo pozytywne zjawisko/proces. Dzięki niej  spośród podobnych rzeczy/osób wyszukujemy te najmniej przydatne i je  odrzucamy. Ten proces jest bardzo przydatny w dokonywaniu wyborów. Np.  dyskryminujemy zimę na rzecz lata. Dyskryminacja pochodzi od łac.  discriminatio &#8211; &#8220;rozróżnianie&#8221;.</p>
<p>Dyskryminacja w biznesie istnieje i  oczywiście dyskryminować w biznesie trzeba!Dyskryminować, a więc  rozróżniać! Nie tylko wadliwe produkty, ale także ludzi!  Problem polega  na tym, że ludzie uważają, że pracodawcy dyskryminują za to że np.  ludzie są czarni, bo są homosiami, obcokrajowcami, kobietami, są za  starzy, za młodzi, za brzydcy itp. Co jest oczywiście nonsensem. Jedynym  kryterium dyskryminacji w biznesie  może być tylko i wyłącznie  kryterium ekonomiczne. Inaczej biznes który dyskryminuje by upadł.</p>
<p>A upadłby dlatego, że koszty każdej dyskryminacji zawsze ponosi  dyskryminujący. To powoduje, że dyskryminacja w potocznym znaczeniu jest  towarem luksusowym, a luksus to jak wiadomo zbędne koszty w biznesie,  zwłaszcza w małym biznesie, gdzie pieniędzy nie ma, a jest pełno  konkurencji.</p>
<p>Jeżeli nie zatrudnię genialnego człowieka z  osiągnięciami tylko dlatego, że jest murzynem to pójdzie on do  konkurencji lub założy własną firmę i mnie wywali z rynku. Prędzej czy  później, prowadząc taką politykę moja firma zbankrutuje.</p>
<p>W biznesie jedyne kryterium podejmowania decyzji, czy też  dyskryminacji jak kto woli to ekonomia.Należy świadomie dyskryminować  rozwiązania droższe, na rzecz rozwiązań tańszych. Skoro więc  doświadczeni przedsiębiorcy nie chcą zatrudniać młodych kobiet na stałe  umowy, to nie dlatego, że są wrednymi chamami, tylko dlatego, że taką  decyzję daje nam ekonomia.</p>
<p>Henry Ford jest stawiany jako przykład,  że w kapitalizmie można się dorobić. Ten sam Henry Ford płacił swoim  robotnikom o 20% więcej niż na podobnych stanowiskach niż konkurencja,  pomimo tego uważany jest przez lewicowe środowisko jako przykład  kapitalisty wyzyskiwacza. Bo jak się okazuje w swoim zakładach  zatrudniał niepełnosprawnych, głuchych, ślepych, a nawet &#8230; dzieci,  które dzięki temu mogły zarobić na chleb a nie żebrały.</p>
<p>Mało  tego, każdemu umiał znaleźć pracę. Kiedy robotnik uległ wypadkowi i np.  ucięło mu nogę to taki robotnik spędzał w szpitalu ładnych kilka  tygodni. Ciężarówka przywoziła więc mu rano kilka skrzynek różnych  części, które trzeba było lutować czy składać jak długopisy i taki  robotnik to robił, nie tracąc pensji. Dzisiaj by zabronili robotnikowi w szpitalu pracować, a pracodawcy kazaliby płacić!</p>
<p>Z innych ciekawostek to Ford założył nawet szpital dla robotników  i ich rodzin, rozdawał za darmo mydło i wymagał, aby ludzie się  codziennie myli, w umowach o pracę mieli stosowną klauzulę. Zatrudniał  kontrolerów, którzy sprawdzali czy robotnicy się myją, dzięki czemu  śmiertelność wśród rodzin robotniczych znacznie spadła. Potrafił także  zwolnić za 15 minutowe spóźnienie się do pracy! Pomimo tego ludzie  chcieli dla niego pracować!!! Dzisiaj nie do pomyślenia, się weźmie urlop na żądanie lub załatwi L4 za 20 zł i nie masz nic do gadania.</p>
<p>W normalnym systemie, pracodawca  płaci pracownikom za wykonane rzeczy. W ciąży nie byłem i raczej nie  będę, ale z relacji wiem, że kobieta w ciąży bez problemu mogłaby  pracować do 7-8 miesiąca. Oczywiście nie jako kierowca tramwajów,gdzie  by ją wytrzęsło, ale jako np. operatorka suwnicy w hucie? Czemu nie?  Taka zabawa dżojstikiem na wygodnym fotelu, jak to kiedyś określiła Pani występująca w teleturnieju, która się tym zawodem pałała. W sklepie internetowym też  spokojnie by mogła pracować. Na maile klientów i telefony można  odpowiadać nawet w łóżku. I spokojnie taką pracę mogłaby kontynuować  zaraz po porodzie, nawet z własnego domu. Nawet metodą forda, pracodawca  by przywiózł materiał, z którego ona by szyła różne rzeczy jak jest  szwaczką.</p>
<p>A gdyby miała problem z opieką nad dziećmi to jaki to  problem. Skoro ona ma taki problem to inne matki też mają taki problem.  Otworzyłaby mini żłobek/przedszkole u siebie w mieszkaniu! Inne matki  poszłyby do pracy, a ona także by miała zajęcie. 5 dzieci po 300 zł i  już ma tyle co na kasie w markecie. I tak ponoć robiono za normalnych  czasów.</p>
<p><script type="text/javascript">// <![CDATA[
   google_ad_client = "pub-1518252317887814"; /* 468x60, kamilcebulski.pl */ google_ad_slot = "3521348474"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 60;
// ]]&gt;</script><br />
<script src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js" type="text/javascript">
</script></p>
<p>U mnie w mieście są 2 przedszkola molochy, gdyż aby zgodnie z  prawem utrzymać żłobek/przedszkole trzeba mieć &#8220;przemiał&#8221;, a więc dużo  dzieciaków. Koleżanka ma 30 dzieci w &#8220;prywatnej opiece przedszkolnej&#8221; i  będzie zamykała bo nierentowne. To aby legalnie utrzymać zwykłe  przedszkole musi być ze 100 dzieci. I mają tam 1 opiekunkę na 20 dzieci.  W mieszkaniach nikt nie pozwoli opiekować się kilkoma dziećmi aby  dorobić, bo sufit za nisko a korytarz za wąski. Przedszkole musi  spełniać takie same wymogi architektoniczne co stadion koszykówki.</p>
<p>Wracając jednak do tematu. Pracodawcy nie dyskryminują kobiet  dlatego, że są kobietami tylko dlatego, że zatrudnienie ich przynosi  konkretną stratę i ryzyko. Stratę, która nie jest spowodowana przez  naturę bycia kobietą, bo jak wiadomo, radzono sobie z tym problemem  bardzo dobrze. Stratę tą przynosi prawo, które ma chronić kobiety i  chroni je tak bardzo, że skutecznie zniechęca do ich zatrudnienia.</p>
<p>Chorobowe,  urlop macierzyński, utrudnione zwolnienie. To jest potencjalne ryzyko,  za które kobiety zresztą płacą niższą pensją. Jeżeli poważnie podchodzę  do prowadzenia firmy to pomimo tego, że uważam że kobiety są znacznie  lepiej zorganizowane to nigdy w życiu młodej kobiecie nie powierzę  kierowania dużym i ważnym projektem, od którego zależy być albo nie być.  Np. zorganizowania cyklu konferencji wprowadzających jakiś produkt. Bo  jest to praca na tyle poważna, a ryzyko odejścia takiej kobiety na  dłuższy urlop w połowie pracy tak duży, że całe przedsięwzięcie staję  się hazardem. A zapytać się jej, jakie ma plany i czy nie jest czasami w  ciąży, nie mogę! Oczywiście, że mogę i pytam, ale robię to nielegalnie. I potwierdza się, że każdy przedsiębiorca to przestępca.</p>
<p>Co komu szkodzi postawić sprawę jasno. Pani pracownico. Pracuje  Pani u mnie już kawałek jestem z Pani bardzo zadowolony, chciałbym  powierzyć Pani przez najbliższe 2 lata naprawdę odpowiedzialne zajęcie.  Być może najbardziej odpowiedzialne w całej firmie. Zorganizuje Pani  cykl konferencji wprowadzających nasz nowy produkt na rynek. Bardzo  obawiam się jednak, że założenie przez Panią rodziny może wyeliminować  Panią z pracy w czasie kiedy będzie Pani najbardziej potrzebna. Dlatego  proponuję Pani wynagrodzenie X zł za pracę przy projekcie miesięcznie.  Ten X jest 2 razy mniejszy niż w zeszłym roku płaciliśmy naszemu  pracownikowi, który obecnie awansował. Drugą połowę wynagrodzenia  drugie X dostanie Pani po ukończeniu projektu jako jednorazową wypłatę, pod  warunkiem, że doprowadzi Pani ten projekt do końca i nie zostawi go Pani  na rzecz rodziny. Proszę zauważyć, że angażując kobietę przy tak ważnym  projekcie ponosimy duże ryzyko, dlatego musimy się zabezpieczyć, gdyż  już nie raz wiele pracownic z działu marketingu zostawiało nas na lodzie  i musieliśmy zwalniać przez to niewinnych ludzi z produkcji.</p>
<p>I  jak się okazuje w praktyce kobiety nie mają nic przeciwko tak  postawionej sprawie. No ale u nas jest to nielegalne, dlatego podobne  umowy trzeba urabiać tak aby znaczyły to samo ale mówiły co innego.  Oczywiście nie ma sprawy, kiedy kobieta zakłada własną firmę, a stosunki  pracodawcy i pracownika reguluje zwykła umowa dwóch firm. Oj to wtedy  jak najbardziej. Wtedy rzeczywiście można płacić za wyniki!</p>
<p>Ryzyko  zajścia kobiety w ciążę firmy rekompensują tym, że płacą im mniejsze  pensje. Im bardziej prawo kobiety chroni tym ich pensja jest mniejsza.  Podobnie jak mitem jest to, że pracodawcy płaca za chorobowe. Oczywiście  to Oni płacą, ale zamiast dać wypłaty 3 tys. dają tylko 2800 zł bo 200  zł zachowują na wypadek chorobowego.</p>
<p>Od kiedy pracodawcy zmuszeni  są wypłacać zasiłki za chorobowe, atrakcyjniejszym pracownikiem stał  się ten, który mniej choruje. A, że ciąża jest traktowana jak choroba to  trudno. Atrakcyjniejszym pracownikiem stał się więc statystycznie  mężczyzna i jest to oczywiście dyskryminacja na kobietach. Ale  dyskryminacja nie przez pracodawców, ale przez prawo, które wymusza  takie działanie. Nie można na rynku wymuszać nie rynkowych rozwiązań.</p>
<p>I uwaga! Zasiłki chorobowe, urlopy  macierzyński wymyślili pracodawcy! Tak to wszystko wymyślili Pracodawcy,  tylko potem Państwo to spieprzyło! Jak zawsze zresztą.</p>
<p>To była podobna historia jak z gwarancją satysfakcji. Była sobie sieć  handlowa w Ameryce, która reklamowała się, że cokolwiek od nas kupisz,  możesz zwrócić w ciągu 14 dni bez podania przyczyny, a zwrócimy ci  pieniądze i rzeczywiście zwracali. Inne firmy to zauważyły i też  stosowały. oczywiście nie wszystkie, bo nie we wszystkich to by się  sprawdzało. Wtedy Państwo to zauważyło i nakazało każdemu, aby klienci  mogli zwrócić zakupiony towar bez podania przyczyny. U nas działa to na  razie przy zamówieniach w internecie. Efekt jest taki, że każdy sklep  musi przyjąć zwrot towaru, a praktyka wygląda tak, że handel np.  sukniami wieczorowymi w sklepach internetowych w okolicach studniówek  stał się nieopłacalny i sporo sklepów nie działa w tym czasie, gdyż po  studniówce dużo osób oddaje towar, podobnie suknie ślubne.</p>
<p>To nie Państwo tylko pracodawcy wymyślili nie tylko gwarancję zwrotu,  ale także urlop macierzyński czy opłacone ubezpieczenia emerytalne i  zdrowotne. I to także wymyślili, gdyż chcieli oszczędzić pieniądze.  Jeżeli ktoś ma duże umiejętności to jest atrakcyjnym pracownikiem,  któremu trzeba dużo płacić. Podwyższanie pensji wiąże się z większymi  podatkami dochodowymi. Zamiast więc więcej płacić, pracodawcy zaczęli  oferować taką samą płacę, tylko dodatkowo opłacone ubezpieczenie  zdrowotne, dodatkowy urlop w przypadku urodzenia dziecka itp. I o dziwo,  najpierw było tacieżyńskie!!!, a potem macierzyńskie. Bo żadnej żonie  dobrze zarabiającego mężczyzny nie przyszło do głowy, że lepiej zrobi  idąc do pracy niż zajmując się dzieckiem. To w USA otwiera się przedszkola u pracodawców nie u nas. U nas prędzej batem pogonią niż zaopiekują się dziećmi i to nie wynika z natury tylko z rachunku ekonomicznego.</p>
<p>Kiedy Państwo zainteresowało się tym genialnym pomysłem od razu  nakazało dawać te przywileje wszystkim. No i pokłocili się pracodawcy z  pracownikami. Mało tego, niewolno już tych wydatków wliczać w koszty  działalności firmy! Jeżeli chciałbym któremuś pracownikowi wykupić jakąś  polisę. To wartość tej polisy muszę opodatkować tak jakby pracownik te  pieniądze otrzymał i sam sobie ją kupił. Po cholerę więc dawać komuś  dodatkowe świadczenia? Lepiej podnieść mu pensję i tyle, albo dać pod  stołem.</p>
<p>Jeżeli dyskryminacja występuje to nie u pracodawców, a w systemie,  który wspiera mężczyzn, każąc konkretnymi kosztami pracodawców za  zatrudnianie kobiet zwłaszcza młodych. Pracodawca jest od płacenia za  pracę, a od pomocy finansowej jest rodzina i organizacje charytatywne!</p>
<p>Jako  człowiek, który niejedno już przeszedł w biznesie oraz bazując na  doświadczeniach wszystkich naszych wykładowców, nigdy nie zatrudniaj na  czas nieokreślony to po pierwsze, a po drugie, jeżeli chcesz zatrudnić  pierwszego pracownika to niech to nie będzie kobieta. Piąta, dziesiąta  to OK, będzie cię stać na czarny scenariusz, ale jeżeli kobieta będzie  pierwsza i przez długi czas jedyna zatrudniona osoba ponosisz naprawdę  duże ryzyko. Jeszcze jeżeli okaże się dziewczyna OK, ale jak będzie francowata to masz przechlapane.</p>
<p>I nie ważne co uczą na politycznie poprawnych kursach opłacanych za pieniądze z Unii. Witaj w życiu. Finito.</p>
<p>A jeszcze nie finito, bo zanim wysłałem bloga, zobaczyłem na TVN24 taki oto materiał.</p>
<p><a href="http://www.tvn24.pl/12690,1646668,0,1,wyrzucona-z-pracy-za-ciaze-doskonale-k-wiedzialas,wiadomosc.html" target="_blank">www.tvn24.pl/12690,1646668,0,1,wyrzucona-z-pracy-za-ciaze-doskonale-k-wiedzialas,wiadomosc.html</a></p>
<p>Tak kończy się &#8220;ochrona&#8221; kobiet w ciąży przez Państwo. Nikt nie chce ich zatrudniać, a żeby zwolnić trzeba stosować takie podłe metody. I to nie jest widzimisie przedsiębiorcy tylko walka o przetrwanie, bo Ty masz 2 dziewczyny w ciąży, konkurencja nie. Ty jesteś 8 tys. w plecy i grafik sprzedawców na sklepie masz popsuty, konkurencja nie. Sentymenty niestety na bok.</p>
<p>Państwo niszczy podatkami i upierdliwością przedsiębiorczość i miejsca pracy i doprowadza do sytuacji że bardziej się opłaca wywalić w tak ohydny sposób pracownika bo jest 10 innych na jego miejsce. Powtarzam, pracodawca jest od dawania pracy, a nie utrzymywania w chorobie czy podczas ciąży! Inaczej będzie bida z nędzą. I takie konflikty.</p>
<p>I większość ludzi popatrzy na to, że ci wstrętni pracodawcy, wyzyskiwacze itp. Nikt nie spojrzy na ten chory system, który w zderzeniu z wolnym rynkiem zmusza biedniejszych i aktywniejszych do utrzymywania bogatszych i leniwszych. Tak. Z tego materiału wynika przecież, że ci pracodawcy są zadłużeni bardziej niż ta kobieta!!!</p>
<p>Rozbawiło mnie na końcu zdanie kobiety z MOPRu, że są to &#8220;młodzi ludzi, dość aktywni&#8221;. Nie oceniam, ale trzeba być naprawdę naciągaczem (branie zasiłku + praca na lewo, tak pewnie jest, też bym tak robił, gdybym nie miał pieniędzy), albo leniem, aby w mieście pokroju Białegostoku nie móc przez kilka miesięcy znaleźć pracy. W najgorszym przypadku można takiego kogoś nazwać przeciętnym, ale aby nazwać &#8220;dość aktywnym&#8221;? Pomyślcie, jeżeli tak nieporadnego człowiek (przynajmniej oficjalnie nieporadnego, bo naprawdę nie zdziwiłbym się, gdyby ten człowiek kręcił na lewo interesy i zarabiał ze 2 średnie) , jak tego ojca, nazywają dość aktywnym, to jak nazwą mojego znajomego, także z Białegostoku, który w klasie maturalnej ma w MLM 1400 osób i już powoli naprawdę poważną kasę? Ano nazwą wyzyskiwaczem.</p>
<p>Nie wnikajmy, kto zawinił w tym przypadku. Bo obydwie strony jawnie kręcą i obydwie strony przesadzają. Po prostu bądźmy fair, nagrywajmy wszystkie rozmowy, aby zawsze móc udowodnić swoje zamiary, aby nie było że Pani mówiła, albo że nie mówiła i abyśmy zawsze mówili tylko te rzeczy, których się nie będziemy wstydzić. I nie zatrudniajmy kobiet na czas nieokreślony. Niech sobie własne firmy założą, ZUS mogą odprowadzać na Litwie , będzie tanio. Uświadomcie sobie, że skoro do takich perfidi może doprowadzić pracodawców obrona przed socjalem dla matki z dzieckiem to musi być on dla pracodawcy naprawdę bardzo, ale to bardzo dotkliwa i uderzająca.</p>
<p>I pomyśleć, że w normalnym systemie te dwie zwaśnione strony mogłyby zachowywać się normalnie, nawet mogliby być przyjaciółmi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kamilcebulski.pl/zajdziesz-w-ciaze-jestes-zbedna.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>11 miesięcy pracuje na zwolnienie</title>
		<link>http://www.kamilcebulski.pl/11-miesiecy-pracuje-na-zwolnienie.html</link>
		<comments>http://www.kamilcebulski.pl/11-miesiecy-pracuje-na-zwolnienie.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Mar 2010 19:07:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Cebulski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kamilcebulski.pl/?p=798</guid>
		<description><![CDATA[W ostatni weekend na ASBIRO (www.asbiro.pl) trochę liczyliśmy. Z naszych obliczeń wyszło, że przeciętny pracownik przez pierwsze 11 miesięcy (plus minus 3 miesiące) pracuje tylko i wyłącznie na koszty związane ze swoim zwolnieniem. Co z tego wynika?
Zwalniając pracownika trzeba wypłacić ekwiwalent za urlop, dochodzą koszty wystawienia świadectwa pracy oraz archiwizacji dokumentacji na 50 lat, a [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W ostatni weekend na ASBIRO (<a href="http://www.asbiro.pl" target="_self">www.asbiro.pl</a>) trochę liczyliśmy. Z naszych obliczeń wyszło, że przeciętny pracownik przez pierwsze 11 miesięcy (plus minus 3 miesiące) pracuje tylko i wyłącznie na koszty związane ze swoim zwolnieniem. Co z tego wynika?</strong></p>
<p>Zwalniając pracownika trzeba wypłacić ekwiwalent za urlop, dochodzą koszty wystawienia świadectwa pracy oraz archiwizacji dokumentacji na 50 lat, a najgorsze, że w wielu przypadkach pracownicy przeczuwając zwolnienie idą na chorobowe. Jak wiecie przez pierwsze 33 dni (robocze!), to pracodawca płaci chorobowe. Ale uwaga, jeżeli pracownik pójdzie na zwolnienie 33 dni robocze przed końcem roku, i będzie chorował także przez 33 dni robocze nowego roku to pracodawca łącznie zapłaci za 66 dni roboczych, a więc ponad 3 miesiące! Należy się także modlić aby to nie była kobieta w ciąży, bo obciążenia są nieco większe.  W najgorszym wypadku dochodzi także odprawa więc, koszty zwolnienia to około 4 miesięczna pensja. Wystarczy jednak, że założymy, że te koszty to pensja 2 miesięczna.</p>
<p>Policzmy teraz, ile pracodawca zarabia na pracowniku. Jeżeli macie firmy, weźcie swój dochód (tylko taki realny, bez lewych faktur obniżających koszty itp) i podzielcie na liczbę pracowników. U nas w ASBRIO wielu studentów ma nawet duże firmy po 20 osób i szybko nam wyszło, że jak pracownik zarabia 2 tys to pracodawca zarabia na nim około 400 zł., a więc 20%.</p>
<p>Jeżeli więc koszty zwolnienia takiego pracownika to 2 jego pensje, musi on pracować w firmie 10 miesięcy, aby zarobić na swoje zwolnienie. W najgorszym wypadku wynoszącym 4 pensje, pracownik musi pracować w firmie ponad półtora roku. Zwolnienie go wcześniej jest nieopłacalne. Oczywiście pół biedy jak nie jest to kobieta w ciąży, przy której koszty jak wiemy rosną, której zwolnić się nie da!</p>
<p>W 2007 roku lekarze  orzecznicy ZUS przeprowadzili 264,1 tys. badań  kontrolnych. W efekcie 24,5 tys. osób, które zostały uznane jako zdolne  do pracy, odebrano prawo dalszej wypłaty zasiłku. Oczywiście kontrolują tylko osoby, które chorują dłużej niż 33 dni. A tych co symulują przed tym okresem? A jak wiecie uzyskanie L4 to nie problem.</p>
<p>No niby się płaci ubezpieczenie chorobowe w ZUSie (SIC!), ale cóż z tego, jak i tak się ponosi ogromne koszty. Wyobraźcie teraz sobie człowieka, który chce zatrudnić pierwszego pracownika. Jaka jest szansa, że utrzyma to miejsce pracy. Ponoć 80% firm upada po 5 latach. Przez przypadek można sobie zrobić niezłe kuku.</p>
<p><script type="text/javascript">// <![CDATA[
  google_ad_client = "pub-1518252317887814"; /* 468x60, kamilcebulski.pl */ google_ad_slot = "3521348474"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 60;
// ]]&gt;</script><br />
<script src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js" type="text/javascript">
</script></p>
<p>Kolejnym problemem jest to, że pracownika przeważnie zwalnia się w momencie, kiedy firma nie ma pieniędzy. Zwalniając go, chce się zaoszczędzić. A tu okazuje się, że przez 2 miesiące trzeba nadal wypłacać pensję, a robota nie wykonana, i trzeba samemu ją zrobić. Zapierdziela się 2 razy więcej, a pieniędzy ani grosza więcej.</p>
<p>Rozmawiałem kiedyś z byłym dyrektorem jednego z banków w Polsce. Jakoś się tak ułożyło, że biznes bankowy nie bardzo wychodził i kilkadziesiąt podobnych placówek zostało zamkniętych. Przygotowano się do niej pieczołowicie. Mianowicie w całej Polsce, o jednej godzinie do kilkudziesięciu nierentownych oddziałów banków wszedł człowiek z upoważnieniem prezesa oraz firma ochroniarska, która ochraniała, aby nikt nie opuścił lokalu oraz zablokowali telefony, aby nie informować pracowników, którzy jeszcze do pracy nie przyszli. Każdemu pracownikowi, włącznie z dyrektorami wręczyli wymówienia z pracy, które ci musieli przyjąć. Zrobiono tak, aby ludzie nie brali urlopu na żądanie, a potem nie dostarczali do pracodawcy tzw. L4. Przy setkach pracowników utrzymywanie ich na chorobowym może kosztować ładnych kilka milionów.</p>
<p>Można się zdenerwować będąc zwolnionym z dnia na dzień. No ale takie racjonalne zachowanie na przedsiębiorcach wymusza prawo. Być może dlatego, że prezes banku potrafił zachować się jak mężczyzna, roboty nie straciło kilkuset innych pracowników. Inaczej na rynku zachować się nie da, bo się przegrywa. Jeżeli jedna firma stosuje triki podatkowe lub jest zwolniona, a druga je płaci to pierwsza ma więcej pieniędzy i wygrywa konkurencję, druga bankrutuje. Jeżeli jedna firma bierze dotację, a druga nie, to też ma problem. Podobnie jest jak firma pozwala się okradać swoim pracownikom nawet w imieniu prawa. W efekcie narasta wzajemna wrogość.</p>
<p>Niestety zrobiono takie prawo, że traktowanie człowieka jak człowieka jest nieekonomiczne. Życie według  zasad moralnych jest dużym kosztem. Chwała bogu, że na razie mnie na to stać. Nie branie dotacji zwłaszcza w branży szkoleniowej, gdzie rynek zdominowały szkolenia unijne to duży koszt.</p>
<p>Ogólny wzór na skuteczne postępowanie jest odwrotny do tego co promuje Państwo. Jeżeli Państwo promuje zatrudnianie młodych kobiet &#8211; to nigdy w życiu nie zatrudniaj młodych kobiet, bo koszty ciąży cię zniszczą, zwłaszcza jak jest ona jedynym Twoim pracownikiem &#8211; nie wydolisz w przypadku niepowodzenia. Jeżeli Państwo promuje zatrudnianie młodych ludzi oraz tych 50+, ty szukaj takich pośrodku. Jeżeli Państwo promuje zatrudnianie na czas nieokreślony, ty zatrudniaj na 5-6 miesięcy, dwukrotnie, potem zrób miesięczną przerwę, aby trzecia umowa nie musiała być na czas nieokreślony i znowu 2 razy po 5-6 miesięcy. Jeżeli działasz inaczej korzystasz z luksusu, na który może się okazać, że cię nie stać. Ludzie zachowują się zawsze ekonomicznie, a państwo jak już coś promuje to takie rozwiązania nieekonomiczne. Jeszcze nikt nie zarobił na rozwiązaniach nieekonomicznych!</p>
<p>Ja jestem za tym, aby pracodawca był tym na co wskazuje jego nazwa, od  dawania pracy, a nie od utrzymywania ludzi podczas &#8220;nie pracy&#8221;. Od tego  są ubezpieczenia, nie pracodawca.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kamilcebulski.pl/11-miesiecy-pracuje-na-zwolnienie.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kontestacja – 25 luty 2010 – Dlaczego auta w USA są tańsze</title>
		<link>http://www.kamilcebulski.pl/kontestacja-25-luty-2010-dlaczego-auta-w-usa-sa-tansze.html</link>
		<comments>http://www.kamilcebulski.pl/kontestacja-25-luty-2010-dlaczego-auta-w-usa-sa-tansze.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Feb 2010 19:14:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Cebulski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kontestacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kamilcebulski.pl/?p=802</guid>
		<description><![CDATA[Ponieważ Janek Fijor wyjechał do USA, zaprosiłem do audycji gościa specjalnego, którym był Andrzej Szyjkowski dealer Opla z Gorzowa Wielkopolskiego, z którym rozmawiałem na temat sytuacji w General Motors po akcji ratunkowej ze strony rządu.

Pobierz plik mp3:
www.kontestacja.com/audio/KS_2010-02-24.mp3
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ponieważ Janek Fijor wyjechał do USA, zaprosiłem do audycji gościa specjalnego, którym był Andrzej Szyjkowski dealer Opla z Gorzowa Wielkopolskiego, z którym rozmawiałem na temat sytuacji w General Motors po akcji ratunkowej ze strony rządu.</p>
<p><span id="more-802"></span></p>
<p><strong>Pobierz plik mp3:</strong><br />
<a href="http://www.kontestacja.com/audio/KS_2010-02-24.mp3" target="_blank">www.kontestacja.com/audio/KS_2010-02-24.mp3</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kamilcebulski.pl/kontestacja-25-luty-2010-dlaczego-auta-w-usa-sa-tansze.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
<enclosure url="http://www.kontestacja.com/audio/KS_2010-02-24.mp3" length="57204046" type="audio/mpeg" />
		</item>
		<item>
		<title>Nawet wy chcecie zabierać :(</title>
		<link>http://www.kamilcebulski.pl/nawet-wy-chcecie-zabierac.html</link>
		<comments>http://www.kamilcebulski.pl/nawet-wy-chcecie-zabierac.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Feb 2010 12:30:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Cebulski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kamilcebulski.pl/?p=719</guid>
		<description><![CDATA[&#8220;Ze względu na bardzo duże zainteresowanie naszym produktem, obniżamy jego cenę.&#8221; To fragment reklamy mailowej jednego ze sklepów internetowych na newsletter, którego jestem zapisany. I tak śledząc te wszystkie ogłoszenia dochodzą do wniosku, że w dzisiejszym świecie najczęstszym powodem do obniżek jest &#8220;duże zainteresowanie&#8221;. Ciekawe dlaczego tak jest oraz kto jest głupi w tym momencie? [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>&#8220;Ze względu na bardzo duże zainteresowanie naszym produktem, obniżamy jego cenę.&#8221; To fragment reklamy mailowej jednego ze sklepów internetowych na newsletter, którego jestem zapisany. I tak śledząc te wszystkie ogłoszenia dochodzą do wniosku, że w dzisiejszym świecie najczęstszym powodem do obniżek jest &#8220;duże zainteresowanie&#8221;. Ciekawe dlaczego tak jest oraz kto jest głupi w tym momencie? Czy to przedsiębiorcy są głupi sądząc, że ludzie w to uwierzą czy raczej przedsiębiorcy tak się reklamują, bo to klienci są głupi i na to się łapią?</strong></p>
<p>Popyt, podaż to naturalne zjawiska i nikt, ani nic nie działa inaczej, no oczywiście poza sferą państwową, gdzie wszystko działa na odwrót. Jeżeli ktoś podwyższa cenę oznacza, że dużo ludzi chce kupić a towar mało dostępny, a jak ktoś robi wyprzedaż czy promocję, znaczy to, że towar nie idzie, bo np. skończył się okres ważności.</p>
<p>Jeżeli chcemy sprzedać 100 pakietów wszystkich naszych płyt DVD za połowę ceny na <a href="http://www.alternatus.pl" target="_blank">www.alternatus.pl</a>, znaczy to tyle, że zima to dla fundacji zero przychodów, a koszty są zawsze. A jeżeli za Kurs Podstawowy na <a href="http://www.asbiro.pl" target="_blank">www.asbiro.pl</a> od przyszłego roku (nie dotyczy obecnej rekrutacji) podnosimy cenę o 400 zł/rok, oznacza to tyle, że zainteresowanie naszą szkołą rośnie, a większe grupy to większe koszty. Zgodzicie się chyba z tym?</p>
<p>I ciekawi mnie ile osób się zgadza ze mną. Z tym co napisałem w poprzednim akapicie (dajcie znać np. w komentarzu). Bo jak się okazuje napisałem tam totalną bzdurę. To prawda, że podnosimy cenę na ASBIRO, ale zupełnym nonsensem jest to, że większe grupy to większe koszty. Wręcz przeciwnie. Im więcej studentów, tym koszty stałe rozchodzą się na więcej osób i organizator zarabia więcej. Przyczyny podwyżki są więc inne. Cały Kurs Podstawowy będzie trwał także 3 lata, a nie rok jak dzisiaj. Ale o tym opowiem kiedy indziej.</p>
<p><script type="text/javascript">// <![CDATA[
 google_ad_client = "pub-1518252317887814"; /* 468x60, kamilcebulski.pl */ google_ad_slot = "3521348474"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 60;
// ]]&gt;</script><br />
<script src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js" type="text/javascript">
</script></p>
<p>Widzicie zatem jak trudno pomimo znajomości tematów ekonomicznych przez was odróżnić sensowne rzeczy od bzdur. Niekiedy przyznajemy komuś rację z rozpędu bo zakładamy, że jak sensowne miał 3 wypowiedzi to czwarta też będzie sensowna itp.</p>
<p>Okazuje się, że wystarczy dobrać odpowiednio mądre słowa i z piernika da  się zrobić wiatrak. Dokładnie jak w skeczu Johna Forture i Johna Birda, gdzie udając finansistów z &#8220;Funduszu Bezrobotnego Murzyna z Alabamy&#8221; zrobili &#8220;Fundusz Strategiczny Kredytu Strukturalnego Wysokiej Gamy&#8221;. Przyznacie, że nazwa znacznie ciekawsza.</p>
<p>O kryzysie &#8230; John Bird i John Fortune<br />
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=t0OsfaVAKAQ" target="_blank">www.youtube.com/watch?v=t0OsfaVAKAQ</a></p>
<p>Wracając jednak do tematu, a więc podstaw ekonomi i ostatniego wpisu. Jetem trochę zaskoczony tym że 8/10 osób uważa, że zasiłek mi się należy, aby wziąć i zrobić z tym coś mądrego, 1/10 nie jest zdecydowana, a 1/10 stanowczo odradza. Sądziłem, że gdzie jak gdzie, ale tutaj proporcje będą znacznie inne. No bo pochodząc do tematu &#8220;de lege&#8221;, będę się kwalifikował, ale &#8220;de facto&#8221; nie bardzo. W zależności jak kto potraktuje taką wypłatę, jako ubezpieczenie czy jako zasiłek?</p>
<p>Jakieś 2 lata temu rzeczywiście byłem zarejestrowany, jakieś 2 tys. wziąłem łącznie, jednocześnie przekazując 4 tys. Jurkowi Owsiakowi. Skreślili mnie za to, że na podpis się nie zjawiłem, gdyż byliśmy wtedy z żoną w Danii. Przyznam, że czuję teraz lekkiego kaca z tego powodu. No ale jak to poeta pisał, przeszłość ma to do siebie, że robi się tam głupstwa, a przyszłość, że planuje się w niej wielkie czyny. Nawet muszę się przyznać, że także pracowałem dla UE prowadząc szkolenia jakieś 3-4 lata temu. Wtedy duma, że wielki świat mnie zauważył, dzisiaj kac. Gdybym wtedy przeczytał Misesa czy Bastiata pewnie inaczej bym zrobił. No ale cóż, przynajmniej widziałem jak to działa, aby teraz móc sumiennie krytykować.</p>
<p>Za uchylanie się od płacenia podatków grozi 4 lata więzienia, a 8/10 ludzi zgadza się na to. Odpowiednio nazwać kradzież i zgodzimy się nawet, aby nas obrabowano. Zgodzimy się nawet, aby nas obrabowano i oddano pieniądze nie biedniejszemu, co mogło by być nawet szlachetne, ale takiemu średnio bogatemu i to w dodatku takiemu &#8220;cwaniakowi&#8221; jak ja, który jasno mówi, że ma za co żyć!</p>
<p>I nie jest problemem to, że ktoś zgadza się, aby jego obrabowywano. Jego pieniądze trudno. Ale te 8/10 z was zgadza się, aby obrabowywano nie tylko ich, ale także całą resztę. No bo jeżeli mi się należy jak można sądzić z komentarzy to innym też się należy. A jak się należy kilku milionom, to już składka na podatnika to nie 0,0002 zł, ale kilkaset złotych. Przez takie postępowanie ludzie bogaci, a więc wydajni, pomysłowi, pracowici, ludzie najbardziej obecnie potrzebni, bo potrafią tworzyć miejsca pracy,  nie tylko mają robienia biznesu serdecznie dość, ale także muszą ściągać i słuchać takich ludzi jak Lutz Winter i wyprowadzać kapitał na kajmany czy wyspy Bahama. I zgromadzony w pocie czoła kapitał zamiast pracować dla was, pracuje dla Kajmańczyków, Cypryjczyków czy innych mieszkańców rajów podatkowych. Dawać komuś pieniądze proszę bardzo, ale zabierać aby dawać, tak nie można!</p>
<p>Jestem trochę zaskoczony takimi proporcjami, pokazuje to tylko tyle jak dużo jest do zrobienia i że formuła ASBIRO, a więc spotkania z ludźmi, którzy rozumieją na tyle system, że dobrze sobie w nim radzą ma sens.</p>
<p>Jak tak bardzo chcecie pomóc to jako punkt honoru postawcie sobie zaprenumerowanie Millionaire Magazine, oprócz wsparcia fundacji dostaniecie coś do poczytania oraz co ważniejsze fakturę i taką pomoc wliczycie sobie w koszty. Dla nas to bez różnicy, a Państwo wam mniej zabierze. Między innymi po to wprowadziliśmy tam opłaty. Ale na boga, nie każcie zabierać innym.</p>
<p>A na koniec zapraszam, 9 marca w Warszawie spotkanie z prof. Blikle<br />
<a href="http://www.praktykasukcesu.pl/" target="_blank">www.praktykasukcesu.pl</a></p>
<p>A przedsmak profesora możecie zobaczyć tutaj:<br />
<a href="http://www.millionaire.pl/ksd-andrzej-blikle.html" target="_blank">www.millionaire.pl/ksd-andrzej-blikle.html</a></p>
<p>I takich ludzi sukcesu w życiu słuchajcie, a nie ministrów zadłużonych po uszy jeżdżącymi starymi focusami, także na kredyt.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kamilcebulski.pl/nawet-wy-chcecie-zabierac.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>20</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kontestacja – 17 luty 2010 – Jak uniknąć płacenia ZUS-u?</title>
		<link>http://www.kamilcebulski.pl/kontestacja-17-luty-2010-jak-uniknac-placenia-zus-u.html</link>
		<comments>http://www.kamilcebulski.pl/kontestacja-17-luty-2010-jak-uniknac-placenia-zus-u.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Feb 2010 19:25:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Cebulski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kontestacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kamilcebulski.pl/?p=807</guid>
		<description><![CDATA[Do audycji zaprosiliśmy człowieka, który od blisko roku korzysta z optymalizacji składek na ZUS wykorzystując zatrudnienie na Litwie. Opowiedział on dokładnie jak to wygląda i z czym to się w praktyce wiąże. Był stanowczo zadowolony. Później o o tym, czym są aniołowie biznesu i czym się różnią od venture capital.

// 


Pobierz plik Mp3:
www.kontestacja.com/audio/KS_2010-02-17.mp3
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do audycji zaprosiliśmy człowieka, który od blisko roku korzysta z optymalizacji składek na ZUS wykorzystując zatrudnienie na Litwie. Opowiedział on dokładnie jak to wygląda i z czym to się w praktyce wiąże. Był stanowczo zadowolony. Później o o tym, czym są aniołowie biznesu i czym się różnią od venture capital.</p>
<p><span id="more-807"></span></p>
<p><script type="text/javascript">// <![CDATA[
  google_ad_client = "pub-1518252317887814"; /* 468x60, kamilcebulski.pl */ google_ad_slot = "3521348474"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 60;
// ]]&gt;</script><br />
<script src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js" type="text/javascript">
</script></p>
<p>Pobierz plik Mp3:<br />
<a href="http://www.kontestacja.com/audio/KS_2010-02-17.mp3" target="_blank">www.kontestacja.com/audio/KS_2010-02-17.mp3</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kamilcebulski.pl/kontestacja-17-luty-2010-jak-uniknac-placenia-zus-u.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
<enclosure url="http://www.kontestacja.com/audio/KS_2010-02-17.mp3" length="64046393" type="audio/mpeg" />
		</item>
		<item>
		<title>Mimo wszystko warto działać.</title>
		<link>http://www.kamilcebulski.pl/mimo-wszystko.html</link>
		<comments>http://www.kamilcebulski.pl/mimo-wszystko.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Feb 2010 22:56:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Cebulski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kamilcebulski.pl/?p=716</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio rzeczywiście dużo na blogu o chamstwie i urzędnikach było, a mniej praktyki. Powiem wam tak. Jeżeli otwarcie firmy kojarzy wam się z biurwami i przeszkodami to jest to mały pikuś w stosunku do zamykania działalności. Naprawdę pół biedy jeżeli człowiek zbankrutuje, wtedy to człowiek się wstydzi, a urzędniczka dopowie, chcąc być grzeczną, że ona [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Ostatnio rzeczywiście dużo na blogu o chamstwie i urzędnikach było, a mniej praktyki. Powiem wam tak. Jeżeli otwarcie firmy kojarzy wam się z biurwami i przeszkodami to jest to mały pikuś w stosunku do zamykania działalności. Naprawdę pół biedy jeżeli człowiek zbankrutuje, wtedy to człowiek się wstydzi, a urzędniczka dopowie, chcąc być grzeczną, że ona to wiedziała, że taki biznes się nie utrzyma. Gorzej jeżeli ktoś chce coś zamknąć w momencie kiedy to w miarę dobrze działa, a już nie daj boże sprzeda, wtedy wszyscy chcą kontrolować i pod stołem dostać co &#8220;się należy&#8221;.</strong></p>
<p>Jedna z moich firm zajmowała się udostępnianiem internetu, taka mała firma jakich wiele. My do działania potrzebowaliśmy silne łącza w dzień, w nocy były niepotrzebne, a w prywatnych domach wieczorami i w nocy się z netu korzysta, więc dzieliliśmy sygnał aby oszczędzać. Aby działać legalnie trzeba zgłosić taką działalność do odpowiedniego urzędu. Przez 3 lata nie było najmniejszego problemu. Aż tu ok miesiąc temu dostałem zwykłym listem propozycję od jakiegoś gościa wykonania raportu czy też regulaminu kryzysowego, że to niby urząd wymaga jakiegoś świstka. Skwitowałem to jeszcze w firmie hasłem, że będziemy mieli kontrolę. No i 2 tygodnie później pismo, że będzie kontrola. Tak dzisiaj się wymusza łapówki. Wsio egal. W zbieg okoliczności nie wierzę.</p>
<p>Nie myślcie sobie, że tylko przedsiębiorcy są &#8220;cwaniakami&#8221;, którzy wykorzystując różne przepisy działają na swoją korzyść. Urzędowe biurwy też są w tym dobre, a śmiem powiedzieć, że mają przewagę, gdyż mogą prawo zmieniać. I taka jest też codzienność, większej niż &#8220;głodowej&#8221; firmy.</p>
<p>Kiedy przedsiębiorcy nie chcą np. mieć związków zawodowych to gdy zatrudnienie zbliży się do 40 tworzą nową spółkę z o.o.. Nazywa się to spółka córka czy zależna, albo modny ostatnio outsourcing. Np. firma ESC Network dostarcza internet, serwer i oprogramowanie, ESC Poland wysyła paczki, ESC PIT prowadzi ksiegowość, ESC Clean sprząta a ESC Real Estate administruje powierzchnię biurową. I tak duże firmy walczą o wydajność i dobrą cenę dla klientów. Tak samo by się omijało zakaz handlu wielkopowierzchniowego czy zakaz pracy w niedzielę.</p>
<p>Urzędnicy też są cwane bestie. W ustawie o swobodzie działalności gospodarczej pisze, że w firmie może być tylko jedna kontrola, a kontrola z w tej samej sprawie może być raz w roki. Biurwy znalazły sposób na obejście przepisów. Urząd robi kontrolę, a po kontroli wszczyna postępowanie podatkowe. Nazywa to się inaczej, a działa podobnie. To stało się już ponoć normą. Innym sposobem jest wpisywanie do protokołu kończącego kontrolę podatkową ustaleń nieco sprzecznych z faktami po to, żeby takie ustalenia zakwestionował przedsiębiorca. Dyrektor izby skarbowej uchylił je i przekaże sprawę do ponownego rozpatrzenia. Takie rozwiązanie nie podlega już rygorom ustawy o swobodzie działalności, tylko ordynację podatkową, a to znaczy hulaj biurwo piekła nie ma.</p>
<p>I dokładnie w ten sposób Roman Kluska zamiast Polskim Billem Gatesem został hodowcą kóz. Działanie w takim środowisku, zwłaszcza jak się jest osobą bezkompromisową, z zasadami naprawdę zniechęca do uprawiania sportu jakim jest biznes. Kiedy się zostaje mistrzem w rajdach samochodowych trzeba kochać ten sport, kiedy jednak zajmuje się człowiek w Polsce biznesem związanym z motoryzacją to po pewnym czasie pokocha statki, a nie samochody.</p>
<p>Mimo wszystko warto działać! Obrażać się na państwo i żyć w biedzie? Nigdy w życiu!</p>
<p>Pomimo tego można w tym kraju, i nie tylko w tym, wiele osiągnąć. Trochę zmienić myślenie, dużo pracować i jeszcze więcej się uczyć, aby głupio nie pracować i być lepszym oraz wydajniejszym od innych. Po prostu dorobić się. Wiele osób się dorabia i nie mówię tutaj tylko o naszych wykładowcach z ASBIRO. Oczywiście, są oni przykładem ogromnych sukcesów, gdzie np. w akcie nominacyjnym do nagrody nobla, który właśnie czytałem wartość samym patentów prof. Żakiewicza to 3,5 miliarda złotych.</p>
<p>Ale, aby żyć dobrze, z dala od systemu wystarczą sukcesy na znacznie mniejszą skalę i wielu ludziom się udaje, setkom, tysiącom ludzi. Aby po raz kolejny nie mówić o sobie to jeden z naszych zeszłorocznych absolwentów jest obecnie w klasie maturalnej i zdołał zebrać grupę 1400 ludzi w biznesie MLM, kto działał, wie jakie są z tego pieniądze. A zrobił to 18 latek więc się da. Inny nasz absolwent niedawno do mnie zadzwonił z zapytaniem co ma zrobić, aby przekazać nam 1%,  jak się okazało zapłacił ponad 200 tys. podatku dochodowego w zeszłym roku, pozazdrościć. Za 1% dostał podziękowania, a za wysokość podatku &#8220;zjebkę&#8221; i zaproszenie na Lutza Wintera <a href="http://www.seminarium.asbiro.pl" target="_blank">www.seminarium.asbiro.pl</a>, w Liechtensteinie by za to samo zapłacił 1052 zł + jakieś 5 tys kosztów i dochód także byłyby zalegalizowany. No może trochę więcej by zapłacił, nie znam szczegółów więc trudno mi wróżyć.</p>
<p>Pomimo ostatnich narzekań na biurwy, po raz kolejny jednak powtórzę &#8211; mimo wszystko warto działać, a dać się da. Podpatrzeć jak to robią inni i powtórzyć.</p>
<p>Zostało jeszcze ok 40 pakietów naszych DVD w 50% promocji, ponad 100 godzin nagrań. Zapraszam.<br />
<a href="http://www.alternatus.pl" target="_blank">www.alternatus.pl</a></p>
<p>A na koniec takie pytanie do was. Oficjalnie 28 lutego przestaję być przedsiębiorcą w rozumieniu prawa i zgodnie z ustawą kwalifikować się będę jako bezrobotny. Jak sądzicie powinienem się rejestrować jako bezrobotny i np. wziąć zasiłek? Tak z waszej moralności. Bo zgodnie z prawem należy mi się, ale z drugiej strony mam za co żyć.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kamilcebulski.pl/mimo-wszystko.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>19</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Hańba istnieje</title>
		<link>http://www.kamilcebulski.pl/hanba-istnieje.html</link>
		<comments>http://www.kamilcebulski.pl/hanba-istnieje.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 09:35:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Cebulski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kamilcebulski.pl/?p=699</guid>
		<description><![CDATA[W 1701 roku daimio Asano Tokumi-no-Komi sprowokowany przez  szambelana dworskiego Kirę Kozuk-no-Suke dobył miecza, aby go zabić. Nie  udało mu się to, a konsekwencją sięgnięcia po miecz w Pałacu była  śmierć. Pohańbiony daimio popełni seppuku. Gdy samurajowie, słudzy  daimio dowiedzieli się o prowokacji Kiry, honor nakazywał im pomścić  swojego Pana. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W 1701 roku daimio Asano Tokumi-no-Komi sprowokowany przez  szambelana dworskiego Kirę Kozuk-no-Suke dobył miecza, aby go zabić. Nie  udało mu się to, a konsekwencją sięgnięcia po miecz w Pałacu była  śmierć. Pohańbiony daimio popełni seppuku. Gdy samurajowie, słudzy  daimio dowiedzieli się o prowokacji Kiry, honor nakazywał im pomścić  swojego Pana. Po dwóch latach 47 roninów dokonało zemsty zabijając  szambelana, a następnego dnia popełnili seppuku. Dzisiaj groby daimio  oraz honorowych roninów można oglądać na Cmentarzu  Sangakuji w Tokio. Tak  w skrócie wygląda legenda o 47 roninach, którą poznałem jakieś 12 lat  temu, kiedy aktywnie uprawiałem wschodnie sztuki walki. Ale do rzeczy.<br />
</strong></p>
<p>Moim marzeniem jest świat, kierujący się zasadami, według których zostanie urzędnikiem to poważna hańba, a nie zaszczyt. Są to przecież ludzie gorsi, niegodziwi, żyjący z zabranych mi i wam pod karą więzienia pieniędzy, a na dodatek wykorzystują nie do końca rozumiejących wszystko rodaków. Sama przynależność do tej kasty powinna dać do zastanowienia, a nie być powodem publicznej adoracji.</p>
<p>Czytam właśnie, że Polska pomoc (ta urzędnicza) z okazji trzęsienia na Haiti to około 50 tys dolarów dla czerwonego krzyża i 200 tys. dla Światowego Programu Żywnościowego oraz 5 milionów zł na wysłanie dwóch samolotów z 54 ratownikami (SIC!). Nie zauważyłem, aby bilety do ameryki aż tyle podrożały, a wy? Można, by powiedzieć, że bohaterowie wzięli z sobą żywność i leki, ale z drugiej strony ile może kosztować np. 10 ton ziemniaków? Ktoś nieźle na tym zarobił.</p>
<p>Jednak śmieszniej zaczyna się robić kiedy widzi się prezydenta apelującego o wysyłanie SMSów, na pomoc dla Haitańczyków. I o ile operatorzy komórkowi zrzekli się prowizji za SMS-y, tak Państwo zainkasowało  z tytułu VAT-u swoje 22%. I tak to właśnie urzędnicy pomagają. To jest dopiero majstersztyk, zyskać w oczach &#8220;ludu&#8221; i jeszcze na tym zarobić. Jeszcze kilka takich kataklizmów i zniknie dziura budżetowa!</p>
<p>Wracając jednak do tematu. Przeciętne  wynagrodzenie w grudniu 2008 r. w sektorze prywatnym  wyniosło 3055 zl, przy zatrudnionych około 8 milionach ludzi. W tym samym czasie przeciętne wynagrodzenie w sektorze publicznym (wszystkie biurwy, a więc urzędnicy, nauczyciele, kolejarze, lekarze itp) wyniosło 4600 zl przy zatrudnionych około 5-6 milionów. Zastanawia mnie skąd taka dysproporcji zarobków.</p>
<p>Zarabiać więcej od innych można na 2 sposoby.</p>
<p>1. Przede wszystkim wykonywać prace, której nikt nie chce wykonać, która cieszy się pogardą, której wykonywanie dotyka znacznie godność osobistą. Przykładowo prostytutka, śmieciarz. Ci ludzie dobrze zarabiają, w necie czytam, że człowiek wywożący szambo potrafi zarobić nawet 5 tys. Gdyby ludzie jeszcze bardziej gardzili takimi zawodami, to wykonujący je zarabialiby jeszcze więcej, gdyż cena za utratę godności byłaby jeszcze większa. Warto także wspomnieć, że godność traci się w ciężkich warunkach bytowych, biedni żyjący naprawdę na krawędzi z zasady są niegodni, jednak Honor (jako dążenie do odzyskania godności, poprawy swojej sytuacji) może się w takich warunkach nawet wzmacniać. Albo inaczej Hańbą nie jest to, że jesteśmy biedni (ale tak totalnie biedni), ale to, że nie chcemy tego stanu rzeczy zmienić.</p>
<p>2. Za wykonywanie pracy, której nikt inny nie może wykonać z różnych powodów, ale każdy by chciał lub wykonywanie jej tak wydajnie, że jesteśmy niedoścignionym wzorem. Tutaj chodzi o problem natury takiej, że jeden człowiek jest urodzonym malarzem czy muzykiem, a drugi choćby 10 lat się uczył to nie doścignie tego geniusza. Podobnie jest z wszystkim, jedni mają naturę gawędziarza to lepiej im sprzedawać, inni są spokojni to będą się na księgowych nadawać. Po prostu jeżeli ciężką pracą i poświęceniem wypracujemy takie umiejętności, które są potrzebne na rynku, a inni ich nie mają, nie wypracują. Taką najbardziej potrzebną umiejętnością przy 13% (oficjalnym bezrobociu) jest umiejętność tworzenia miejsc pracy, zakładania firm. Wiele osób nie potrafi zbudować firmy dla samego siebie, nie mówiąc już o zatrudnieniu pracowników. Ja coś tam osiągnąłem, ale w szczycie współpracowała z nami grupa zaledwie 27 osób i skapitulowałem, nie jest to imponujący wynik. Może znacznie wyższy od średniej, ale nie imponujący.</p>
<p>Wzbogacenie się jest więc nagrodą od społeczeństwa, za wykonywanie czynności, której społeczeństwo nie chce wykonywać, lub wykonywanie takich czynności, których społeczeństwo nie potrafi wykonać (tak dobrze jak my).</p>
<p>No i teraz odpowiedzcie sobie na pytanie, dlaczego biurwy zarabiają o połowę więcej niż inni? Czy dlatego, że nikt nie chce zostać biurwą? Raczej nie, bo 40% społeczeństwa żyje w tym sektorze, a kolejne 20% by chciało tam żyć. Skoro tak dużo osób chce tam pracować to popyt i podaż powinny powodować, że płace będą niższe. A może dlatego, że w urzędach pracują sami najlepsi specjaliści, przynajmniej więcej specjalistów niż w sektorze prywatnym? Ano też nie bardzo, bowiem wiadomym jest, że raczej jest na odwrót.</p>
<p>Jak to w końcu jest?</p>
<p>A na koniec przypominam także o <a href="http://www.kursskutecznegodzialania.pl">www.kursskutecznegodzialania.pl</a>, będzie specjalny dzień dla kobiet, gdyż opowiadać o przedsiębiorczości będą kobiety, które odniosły sukces. Ula Czwartkowska projektantka mody, zatrudniająca około 80 osób oraz Ela Wojdyła posiadająca wspaniałe centrum welness-spa, tak wspaniałe, że została mikro-przedsiębiorcą roku 2008! Obydwie self-made women.  Naprawdę niewiele jest kobiet w biznesie, warto posłuchać o doświadczeniach tych, którym się udało. Zwłaszcza, że następnego dnia jest w Warszawie podróż bohatera <a href="http://www.podroz-bohatera.pl" target="_blank">www.podroz-bohatera.pl</a>. Mariusz Szuba zamailował mi, że już 900 osób jest na tym spotkaniu (powołajcie się na mnie, a na pewno Mariusz coś opuści). Jeżeli zamierzacie swoim partnerkom pokazać co was tak kręci w biznesie to okazja jakich niewiele.</p>
<p><strong>A tutaj całość legendy o 47 roninach:</strong><br />
<a href="http://www.kyokushin.bzi.pl/47ronins.htm">www.kyokushin.bzi.pl/47ronins.htm</a></p>
<p>P.S. A może dasz nam 1% na lekcje przedsiębiorczości?<br />
Fundacja Kamil Cebulski Business Education<br />
KRS: 296465</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kamilcebulski.pl/hanba-istnieje.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kontestacja &#8211; 10 luty 2010 &#8211; Dlaczego nie lubimy bogatych ludzi?</title>
		<link>http://www.kamilcebulski.pl/kontestacja-10-luty-2010-dlaczego-nie-lubimy-ludzi-bogatych.html</link>
		<comments>http://www.kamilcebulski.pl/kontestacja-10-luty-2010-dlaczego-nie-lubimy-ludzi-bogatych.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 10:16:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Cebulski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kontestacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kamilcebulski.pl/?p=702</guid>
		<description><![CDATA[Podczas audycji odpowiadamy na pytanie &#8211; Dlaczego nie lubimy bogatych, przedsiębiorczych ludzi? Czy tylko z zazdrości?
 
// 


Audycja dostępna tutaj:
www.kontestacja.com/audio/KS_2010-02-10.mp3
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podczas audycji odpowiadamy na pytanie &#8211; Dlaczego nie lubimy bogatych, przedsiębiorczych ludzi? Czy tylko z zazdrości?<span id="more-702"></span><br />
<strong> </strong><strong></strong></p>
<p><script type="text/javascript">// <![CDATA[
  google_ad_client = "pub-1518252317887814"; /* 468x60, kamilcebulski.pl */ google_ad_slot = "3521348474"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 60;
// ]]&gt;</script><br />
<script src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js" type="text/javascript">
</script></p>
<p>Audycja dostępna tutaj:<br />
<a href="http://www.kontestacja.com/audio/KS_2010-02-10.mp3">www.kontestacja.com/audio/KS_2010-02-10.mp3</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kamilcebulski.pl/kontestacja-10-luty-2010-dlaczego-nie-lubimy-ludzi-bogatych.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
<enclosure url="http://www.kontestacja.com/audio/KS_2010-02-10.mp3" length="63403972" type="audio/mpeg" />
		</item>
		<item>
		<title>Motywują do wszystkiego</title>
		<link>http://www.kamilcebulski.pl/motywuja-do-wszystkiego.html</link>
		<comments>http://www.kamilcebulski.pl/motywuja-do-wszystkiego.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 11:15:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Cebulski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kamilcebulski.pl/?p=693</guid>
		<description><![CDATA[W środę w programie śniadaniowym na dwójce wystąpił minister Jarosław Pawłowski. Współkieruje on czymś co nazywa się Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Oj z jaką radością bełkotał swoje pomysły na uzdrowienie firm z kryzysu. Człowiek, który w oświadczeniu za 2008 rok ma wpisane długu na 11 tys,  którego cały majątek pochodzi ze spadku, samemu niczego większego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W środę w programie śniadaniowym na dwójce wystąpił minister Jarosław Pawłowski. Współkieruje on czymś co nazywa się Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Oj z jaką radością bełkotał swoje pomysły na uzdrowienie firm z kryzysu. Człowiek, który w oświadczeniu za 2008 rok ma wpisane długu na 11 tys,  którego cały majątek pochodzi ze spadku, samemu niczego większego się nie dorobił, jedynie zastawił majątek biorąc kredyt na 64 metrowe  mieszkanie na 150 tys CHF ma czelność pouczać przedsiębiorców jak radzić sobie w kryzysie? Wolne żarty.</strong></p>
<p>Najgenialniejszy pomysł ministra to hasło &#8211; szkolenia zamiast zwolnień. Minister zauważył, że pierwszymi kosztami jakie redukują przedsiębiorcy w kryzysie są wydatki na szkolenia i reklamę. Wpadł więc na genialny pomysł. Skoro klienci nie chcą kupować produktów firm, to minister zabierze tym niedobrym klientom pieniądze i da firmom, aby te mogły wydawać je na nic nie warte szkolenia, a więc najmniej potrzebne wydatki w firmie w czasie kryzysu. Myk jest taki, że skoro pracownicy nie mają co robić w firmie to niech się uczą, a jak dobra koniungtura wróci to ci pracownicy więcej dla firmy zarobią, bo będą lepiej przygotowani.  Zastanówcie się, jak taki finansowy dziad ma czelność pouczać poważnych przedsiębiorców?</p>
<p>Oświadczenie ministra za 2008<br />
<a href="http://www.mrr.gov.pl/ministerstwo/ministrowie/ministrowie/Documents/oswiadczenie_majatkowe_J_Pawlowski_2008.pdf" target="_blank">www.mrr.gov.pl/ministerstwo/ministrowie/ministrowie/Documents/oswiadczenie_majatkowe_J_Pawlowski_2008.pdf</a></p>
<p>Gdybym ja musiał składać oświadczenie majątkowe to wyglądałoby niewiele lepiej od ministra. Żona majątek, ja długi &#8211; taki jest układ w każdej rodzinie przedsiębiorczej. Ale chociaż doświadczenia w biznesie mam nieskończenie od ministra większe (od zera to zawsze będzie nieskończoność!) to jednak przedsiębiorców, którzy zbudowali firmy tak duże, że potrafią teoretycznie przejeść 200 tys. euro na szkolenia nie śmiem pouczać, bo nie dorastam im do pięt. Wręcz przeciwnie za każdym razem, gdy spotykam taką osobę mówię &#8211; hej człowieku jesteś moim idolem, osiągnąłeś więcej ode mnie, powiedz mi jak to zrobiłeś, też chciałbym to potrafić!</p>
<p>I kto tu kogo ma uczyć. Polecam wam ten wpis.<br />
<a href="http://www.fijor.com/konsultant-od-swiezego-powietrza/" target="_blank">www.fijor.com/konsultant-od-swiezego-powietrza/</a></p>
<p>Ale nie, oni wiedzą swoje. jako naród idziemy w złym kierunku. Biurokracja się rozrasta, koszty działalności rosną na łeb na szyję. Urzędnicy mają coraz więcej władzy, wyżywają się na ludziach, którzy to tolerują, a my jako naród biedniejemy.</p>
<p>Jeszcze 10 lat temu było znacznie lepiej, przyjaźniej. Nawet kiedyś działalność można było zarejestrować w tydzień. Unijne dotacje do wszystkiego zabijają przedsiębiorczość, daje się je przed kamerami, ale jak pseudo przedsiębiorcy dotacyjni zamykają firmy po roku czy dwóch i lądują z długami, to już kamer nie ma. Wtedy tacy ludzie piszą do takich jak ja o radę i ratunek. Pokażcie mi firmę, za pieniądze UE, która działała dłużej niż 2-3 lata? Nie ma takiej, bo albo plajtuje, albo kiedy kończy się promocja w ZUSie maż zamyka działalność, a żona otwiera, aby zniżka była na nowo, bo na opłatę pełnej ich nie stać.</p>
<p>W Hiszpanii jak dziecko nie wyłączy komórki na lekcjach dostaje dodatkową pracę domowa (autentyk), edukacja stała się nie szansą na sukces, ale karą! U nas także płacą za naukę. Nazywa się to stypendium szkoleniowe. Poniżej autentyczne cytaty z ofert szkoleń z UE</p>
<p>&#8220;Zapewniamy STYPENDIUM SZKOLENIOWE (4zł za każdą godzinę), ZWROT  KOSZTóW dojazdu, zwrot kosztów opieki nad dziećmi lub innymi osobami  zależnymi, BEZPłATNE MATERIAłY SZKOLENIOWE, poczęstunek, ubezpieczenie  oraz bezpłatny dostęp do Internetu!!&#8221;</p>
<p>Brakuje jeszcze tylko, że całują w dupę na szczęście.</p>
<p>We Włoszech rząd wprowadza, wzorem Hiszpanii zresztą, gdzie to już działa, zasiłek motywacyjny, ponoć 500 euro / miesiąc, aby samotni  ludzie po 30-stce wyprowadzili się od rodziców! To już nawet ludzi do tego trzeba motywować? Moim marzeniem zawsze była samodzielność i udało mi się to w wieku 22 lat.</p>
<p>W Polsce nie jest lepiej. Sanepid zabronił w Krakowie dzieciom w przedszkolu leżakować na karimatach, bo to nie higieniczne, ale za to mogą na podłodze bez karimaty! Bezdzietna biurwa z Urzędu poucza nawet przedszkolanki.</p>
<p>Mało tego Biurwy z Urzędu Skarbowego chcą wlepić karę koledze nawet za to że jako firma mając sklep internetowy, wysyłam przesyłki za pobraniem i ktoś jej nie odbierze, zrezygnował z zamówienia, przesyłka do nas wróci. To powinniśmy mieć w archiwum papierowe podpisane oświadczenie klienta, że rezygnuje z zamówienia! A jak mówi się, że to jest niepotrzebne to słyszy się, że tak firmy prowadzić nie można &#8230; .</p>
<p>Kara może cię spotkać nawet za to, że masz niepomiętą fakturę! Tak proszę Państwa. Niepomięta faktura jest dowodem na to, że nie przyszła ona pocztą, tylko ktoś wysłał PDFa mailem, a faktura była drukowana na miejscu, a tak jest nielegalne!!! Przypominam, że w prawie podatkowym to my musimy udowodnić swoją niewinność. No i co. Mam pisać podręcznik praktycznej przedsiębiorczości w którym mam dawać rady typu &#8211; po wydrukowaniu faktury masz ją pomiąć bo grozi mandat? Do czego to zmierza.  Szkoda komentować zdenerwowałem się tylko. Nie lubię wartościować ludzi ze względy na majątek, ale naprawdę niedobrze jest kiedy byle biurwa z ministerstwa jeżdżąca 8 letnim focusem za 15 tys., poucza na temat zarabiania pieniędzy osoby które stać nie tylko na kilka aut dziesięć razy droższych, ale także, która może całe to ministerstwo kupić.</p>
<p>Tak jest na każdym polu, ja się z tego wypisuję, mam dość. Od 2 miesięcy sprzedaję, rozdaję, przenoszę, zamykam swoje działalności, ograniczam się. Dużo majątku nie mam, ale po spłaceniu kredytów z firm, zostanie mi trochę, razem z dochodem pasywnym będzie mnie stać, aby bez pracy całkiem przyzwoicie żyć przez ładnych kilkanaście, może kilkadziesiąt lat. Potem będzie wojna, a po niej zapewne zajmę się biznesem na nowo w jakiś normalnych powojennych warunkach w świecie Fallouta :).</p>
<p>Pozdrawiam wszystkich serdecznie.</p>
<p>Przekaż nam 1% i współfinansuj ALP &#8211; <a href="http://www.alp.kcbe.pl" target="_blank">www.alp.kcbe.pl</a><br />
Fundacja Kamil Cebulski Business Education<br />
KRS: <span id="ctl00_ContentPlaceHolderResult_GridView1_ctl04_Label1">296465</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kamilcebulski.pl/motywuja-do-wszystkiego.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kontestacja &#8211; 3 luty 2010 &#8211; Skąd się wzieła zaliczka na podatek dochodowy?</title>
		<link>http://www.kamilcebulski.pl/kontestacja-3-luty-2010-skad-sie-wziela-zaliczka-na-podatek-dochodowy.html</link>
		<comments>http://www.kamilcebulski.pl/kontestacja-3-luty-2010-skad-sie-wziela-zaliczka-na-podatek-dochodowy.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Feb 2010 10:27:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Cebulski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kontestacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.kamilcebulski.pl/?p=713</guid>
		<description><![CDATA[Poza tym rozmawialiśmy o tym, jak Kamil wydał 120 tys. zł, by obliczyć, że musi odprowadzić parę tys. podatku. Potem przeszliśmy do kwestii idiotyzmu dawania dotacji. 
 
Audycja dostępna tutaj:
www.kontestacja.com/audio/KS_2010-02-03.mp3
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Poza tym rozmawialiśmy o tym, jak Kamil wydał 120 tys. zł, by obliczyć, że musi odprowadzić parę tys. podatku. Potem przeszliśmy do kwestii idiotyzmu dawania dotacji. <span id="more-713"></span><br />
<strong> </strong><strong></strong></p>
<p>Audycja dostępna tutaj:<br />
<a href="http://www.kontestacja.com/audio/KS_2010-02-03.mp3">www.kontestacja.com/audio/KS_2010-02-03.mp3</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.kamilcebulski.pl/kontestacja-3-luty-2010-skad-sie-wziela-zaliczka-na-podatek-dochodowy.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
<enclosure url="http://www.kontestacja.com/audio/KS_2010-02-03.mp3" length="57823018" type="audio/mpeg" />
		</item>
	</channel>
</rss>
