farfromfearless
Drużyna marzeń + spotkanie OPOLE
Kilkadziesiąt tygodni temu zarzuciłem na blogu hasło, że będę organizował coś na wzór fundacji. Był to jeden z postów, który dał największy feedback. Ponad 200 osób się kontaktowało, oferowało pomoc. Powstałą drużyna marzeń.
Dzisiaj dzięki tym ludziom powstają kolejne oprócz MJM (www.myslecjakmilionerzy.pl) oraz E-biznes w Praktyce (www.ebiznes.kcbe.pl) projekty. Dwa z nich ujrzą światło dzienne w ciągu tygodnia.
Pierwszy z nich to e-zin Millionaire Magazine (www.millionaire.pl), magazyn w którym będziemy poruszać tematykę motywacji, prezentować wywiady z ciekawymi ludźmi, umieszczać relacje ze szkoleń a także inne ciekawe materiały. Pierwszy numer się kończy składać i będzie dostępny w przeciągu tygodnia. Zapraszam do darmowej prenumeraty, formularz jest na stronie.
Drugi projekt jest związany z planami organizacji przez fundację obozu biznesowego, 12-18 sierpnia, koszt jakieś 600 zł z noclegiem i pełnym wyżywieniem. Ustalamy miejsce i załatwiamy bartery, aby zejść z ceną jeszcze bardziej. W programie szkolenia w sali, zajęcia w terenie, elementy survivalu. Chcemy też zorganizować kilka ciekawych akcji takich jak np nie wiem FreeHugs. Jednym słowem świetna zabawa i nauka.
A w planach kolejne i kolejne ciekawe projekty. Nic by jednak się nie stało, gdyby nie jeden mały post, który zamieściłem kilkadziesiąt tygodni temu i ofiarna pomoc ze strony kilku ludzi. Mirka, Irka, Marcina, Krzysiów z Warszawy i z Opola oraz Wojtka, który wlekł się na pierwszego MJM do Katowic aż ze Szczecina. Pomocy od nich oraz kilkudziesięciu innych osób, których nie sposób wymienić.
Dzięki nim, ich pomocy przy organizacji MJM oraz szkolenia PRAKTYKA W E-BIZNESIE zebraliśmy pieniądze na rejestrację oraz kolejne inwestycje, głównie w sprzęt do obsługi konferencji oraz produkcji telewizyjnych (tak tak, niedługo ruszy nasza TV), materiały dydaktyczne, oraz dofinansowanie obozów dla kilku osób.
Maszyna ruszyła, a zaczęło się, kolejny raz to powtórzę na blogu kilkadziesiąt tygodni temu. Dzisiaj zrozumiałem co to znaczy “Manifestacja” swojego celu. Ci którzy syknęli się z prawem przyciągania lub filmem The Secret wiedzą o co chodzi. Po co komu
cel, skoro nikt nie wie co to za cel i nie może nam pomóc. Dzielmy się
swoimi celami, aby inni mogli nam pomagać.
OPOLE. Zapraszam wszystkim jutro czyli czwartek 31 maja do Kawiarni pod Arkadami w Opolu, ul.Rynek 26 na godzinę 19.00. Opole to ciekawe miasto, mieszka tam dużo współpracowników Fundacji i właśnie jutro organizujemy spotkanie. Zapraszam każdego, kto chce porozmawiać na temat biznesu w miłej atmosferze.
Liczba komentarzy: 12
Rude Dude
Mądre słowa, po co cel którego nikt nie zna. Pomysł z magazynem to świetna sprawa, właśnie czegoś takiego mi brakowało!
shrew
Jeśli chcesz wydawać gazetę, to znajdź ludzi, którzy potrafią pisać. Póki co masz masę błędów ortograficznych na stronie zinu i słabą stylistykę.
Patryk
A Ci którzy nie stykneli się z filmem The Secret to koniecznie odsylam do ogladniecia go na stronie http://www.thescienceofgettingrich.biz lub niech się do mnie zgłoszą patryk@mar.pl, mam dvd z polskimi napisami
Marcin
Dziwne to bo shrew przynajmniej współpracuje z Kamilem jak nie ma jeszcze bliższej współpracy między nimi i tak go krytykuje.
shrew: jak tak Ci sie niepodoba to co robi i jak to robi to po co prowadzisz escape magazine z nim ?
Marcin
heh jeszcze coś innego znalazłem
na blogu wspomina o tym jak powinno się odpowiadać na negatywne komantarze a sama krytykuje i obraża tutaj. Całkowity brak profesjonalizmu shrew i tylko zrażasz do siebie.
shrew
Zwrócenie uwagi, że na stronie są błędy, to krytykowanie i obrażanie innych
p.s. Nie prowadzę z Kamilem Escape Magazine
Marcinie, za dużo sobie dodajesz do moich słów.
EOT
Jan Madeja
Marcinie podejrzewam, że to Shrew robi wszystko, a Kamil spija tylko śmietankę i nie ma mowy, że coś robi z nim. Prawie wszystkie pomysły Kamila nie są jego. Przekonałem się o tym będąc na jednym spotkaniu z nim w Krakowie. Tyle mówi o prawie autorskim, a sam go nie przestrzega.
Adrian
Jan Madeja: nie chodzi o to, by pomysl byl Twoj zeby go zrealizowac, bo lepiej zrobic czyjś pomysl niz siedziec z zalozonymi rekoma. Oczywiscie mowa o takiej sytuacji, gdy pomyslodawca zgadza sie na nasze warunki, a nie o kradziezy pomyslu.
Jan Madeja
Adrian, zgadzam się z Tobą w 100%. Nie podoba mi się, że Kamil cudze pomysły sobie przypisuje i używa ich, jakoby sam wymyślił. To chciałem zaakcentować.
Jeżeli mówimy wykorzystałem ten pomysł, który podsunął mi Xsiński i on jest świetny, to ok. Albo to jest pomysł ysińskiego i ja go zacząłem realizować, to też jest ok. Ale mówienie, że zrodził mi się pomysł, którego nie jestem autorem, i zobaczcie już go wdrożyłem, to coś tu jest nie w porządku, nie uważasz?
Adrian
Jan Madeja: Również sie z Tobą zgadzam w 100%
Nie znam szczegółów, gdybyś mógł podać jakieś przykłady.
pora.pl
Od siebie polecam serwis http://WWW.PORA.PL
dużo się dzieje, miejsca, wydarzenia, eventy, imprezy, z każdego miasta
znajdziecie coś dla siebie!
- Copyright 2012 Blog Kamila Cebulskiego. Wszystkie prawa zastrzeżone.
- Na początek strony
- Strona główna







Zostaw komentarz-