• Data: 6 maja 2016
  • |
  • Autor: Kamil Cebulski
  • |
  • Kategoria: Artykuły

Nie dali rady, a teraz zbierają owoce

W Szwecji jak wiecie powstała Partia Piratów.. W 2006 roku w wyborach do ichniejszego sejmu zdobyła 0,63% głosów. Trzy lata później rząd aresztował/skazał twórców The Pirate Bay. Było to niedługo przed wyborami do europarlamentu. W ciągu tygodnia czy dwóch ilość członków się potroiła się gając do 40 tys., a partia uzyskała 7,13% głosów i wprowadziła swoich posłów. Niestety nie przełożyło się to na dalsze wyniki. W 2010 roku w wyborach do sejmu zdobyli 0,65%, a w 2014 do europarlamentu 2,23%.

Partia powstała ze zrywu. To tak jakby wybory do parlamentu robić tydzień po protestach acta i przez przypadek organizatorzy by kandydowali smile emoticon. Niemniej jednak fenomenem jest to, że Szwedzi należą do elity jeżeli chodzi Internet czy rozwiązania informatyczne. We wszystkich rankingach biją o głowę inne nacje. i tylko tam partia mająca piractwo w nazwie może odnieść takie wyniki.

Oczywiście jak wiemy jest to zasługa panującego tam socjalizmu. Na stronie Polsko Szwedzkiej Izby Handlowej czytam, że:

„Niektóre spośród czynników wymienionych jako powody szwedzkiego sukcesu w dziedzinie ICT to: dobry system edukacyjny na obszarze ICT, wspieranie przez rząd infrastruktury zapewniającej dostęp do szerokopasmowego internetu w latach 90. oraz zwolnienia podatkowe dla posiadaczy komputerów domowych w tym okresie.”

państwo okazało się takie dobre i wspierało budowę infrastruktury i oferowało zwolnienia z podatku dla posiadaczy komputerów. Okazuje się, że porażka państwa, jak zwykle, doprowadziła do sukcesów gospodarczych! A dlaczego porażka?

Otóż jak się okazuje dawno temu, gdy komputery osobiste dopiero wchodziły na rynek, jedna z dużych szwedzkich korporacji postanowiła przeszkolić ludzi z obsługi komputera poprzez danie pracownikom komputera do domu za darmo. Według nich używanie komputera w domu to najlepszy trening.

skarbówka oczywiście się do nich zgłosiła. Potraktowała te darowane komputery jako część pensji, którą trzeba opodatkować i ozusować. Dokładnie tak samo jak pączki dla pracowników w Polsce w tłusty czwartek. Korporacja się nie zgodziła i poszła ze skarbówką do sądu. Argumentowała, że to nie pensja tylko szkolenie i że beneficjentami będą nie tylko firma, ale i społeczeństwo itd. Sąd przyznał rację firmie i skarbówka musiała odejść z kwitkiem.

Jako, że sądownictwo w Szwecji jest nieco lepiej zorganizowane sprawa ta stworzyła precedens, dzięki któremu firmy zaczęły na masową skalę dawać swoim pracownikom komputery. Jak chciałeś sam kupić to musisz zapłacić pieniędzmi po opodatkowaniu i ozusowaniu. Znając ichniejsze stawki to pewnie z 60-70% razem. Prosząc pracodawce, aby kupił komputer i Ci go dał można było oszczędzić masę pieniędzy.

Gdyby nagle komputer kosztuje Cię 1/3 ceny to kupujesz go szybciej. Nie czekasz aż cena spadnie na taką, aby Cię było stać. A jak nagle cały kraj zdobywa szybciej komputery to i cały kraj się lepiej kształci i pewne procesy zachodzą szybciej. Staje się liderem w jakiejś dziedzinie.

państwo chciało opodatkować, nie udało się, poniosło porażkę, a dzisiaj dzielny i mądry rząd szwecji zdobywa laury za wprowadzenie zwolnień.

  • Kwi 2016
  • 28

Mandat jest odwołaniem kary śmierci

Korwin rozpoczął zbiórkę podpisów pod trzema ustawami w tym pod przywróceniem kary śmierci. Dziwne, gdyż kara śmierci obowiązuje. Mało tego. W kodeksie karnym nie ma innej kary niż kara śmierci i istnieć nie może. Na karę śmierci jesteśmy skazywani nawet, gdy zetniemy własne drzewo, przejdziemy w środku nocy na czerwonym świetle lub gdy urzędnik powie, […]
  • Kwi 2016
  • 26

Ilość przemocy, a nie poziom oszczędności

Co roku funduję nagrody na konkurs ekonomiczny organizowany przez Kolibra. Młodzi ludzie piszą rozprawkę na jeden z kilku tematów do wyboru. W tym roku jednym z tematów było „Prywatne oszczędności. Hamulec gospodarki czy paliwo rozwoju?”. Podczas rozdania nagród w zeszłym miesiącu dyskutowaliśmy na ten temat i zauważyłem, że wszyscy wpadli w jakiś schemat myślenia o […]
  • Kwi 2016
  • 26

VAT od ukradzionego towaru

Bardzo sympatyczny, dołujący, ale pouczający mail od znajomego. Gwarantuje wam, że jedno wieczorne piwo z nim i kilka godzin dyskusji da wam więcej rozeznania jak robić biznes niż niejedna książka. „Parę lat temu mniej więcej w roku 2009 pisałem do Ciebie czy mój,pomysł odnośnie biznesu będzie dobry i tak w 2009 roku otworzyłem, firmę przez […]
  • Kwi 2016
  • 8

Takie tam o otwarciu granic

Człowiek został napadnięty i sterroryzowany przez bandytów. Bandyci zabrali człowiekowi broń, związali mu ręce i nogi. Ukradli mu z domu krzesło i postawili na nim. Następnie przerzucili przez gałąź drzewa linę. Jeden koniec z pętlą założyli mu na szyję, a drugi przywiązali do drzewa. Potem przyszli dobrzy ludzie. Szybko obezwładnili bandytów i zaczęli pomagać ofierze. […]
  • Kwi 2016
  • 4

Historia koleżanki tancerki co …

Dziewczyna była striptizerką. W tygodniu studiowała, weekendami pracowała w kilku klubach. Wracając w niedzielę późno w nocy została napadnięta. Troje dresów zatrzymało ją w przejściu podziemnym i zagroziło gwałtem jak nie odda im pieniędzy. Było tego ok 4 tys. zł. Tydzień później w klubie w którym pracowała zobaczyła jak tych troje dresów z dwoma jeszcze […]
  • Mar 2016
  • 30

Zakład przetwórstwa zużytych opon w Zambii

Mniej więcej tak na chwilę obecną wygląda zakład przetwarzający zużyte opony w Zambii. Budowa jeszcze trwa, za kilka tygodni pierwsze testy. Przypomniał mi się śp. Krzysztof Habich, który opowiadał o swoich przedsięwzięciach za komuny, kiedy to gospodarka była odwrócona. Dzisiaj firmy mają problem, żeby sprzedać. Wtedy firmy miały problem, aby zdobyć surowce. Ciągła produkcja była […]
  • Mar 2016
  • 27

Wolność słowa jako narzędzie zniewolenia

Ludziom wydaje się, że wolność słowa polega na tym, że mogą mówić co tylko chcą i nikt nie może ich za to karać. Taka sytuacja może istnieć tylko i wyłącznie w powiązaniu z państwem. Nie może bez niego istnieć. Jeżeli zlikwidujemy państwo to tak postrzegana wolność słowa znika natychmiast. No ale do rzeczy. Pomyślcie o […]
  • Mar 2016
  • 14

1000 USD + mieszkanie + wyżywienie. Tyle zarabia kelnerka w Zambii.

Jednym z naszych przyjaciół w Zambii jest Jarek. Z Polski wyjechał za dzieciaka. Trochę w Niemczech, trochę w RPA, a teraz od kilku lat w Zambii, gdzie zapuścił korzenie. Prowadzi tam firmę ochroniarską, montuje monitoringi, a prywatnie uprawia sporty walki, jest aktywnym zawodnikiem MMA. Ponieważ 2 miesiące temu konstytucja Zambii została zmieniona w ten sposób, […]
  • Mar 2016
  • 11

Zakładanie firmy to zmniejszenie swojej wolności

Tło jest takie. Człowiekowi padła firma w Polsce. Wyjechał do UK. Kilka lat pracował w fabryce i odłożył 100 tys. i pyta się jak mógłby je zainwestować. Zgodnie z prawdą odpowiedziałem, że nie wiem. Nigdy nie miałem wolnych 100 tys. zł. Zawsze raczej kombinowałem jak zorganizować pieniądze na inwestycje, a nie, że miałem pieniądze i […]
Check out my English blog!

KATEGORIE-









Newsletter-



Imię i nazwisko:

Email:






Afryka

FUNDACJA - www.kcbe.pl-