• Data: 30 lipca 2014
  • |
  • Autor: Kamil Cebulski
  • |
  • Kategoria: Artykuły

Ja to mam wspólników

Jak pewnie już zauważyliście. Opublikowałem nową książkę, a raczej ebook, przynajmniej na razie. Aby wyklepać te 400 tys. znaków potrzebował wyizolować się od świata na trochę, a teraz nadrabiam korespondencję. W sobotę dostałem propozycje współtworzenia gry planszowej bazującej na CashFlow. W niedzielę człowiek pisze, że chce ze mną tworzyć portal oceniający innych ludzi, jest przekonany, że to będzie ogromny sukces. W poniedziałek człowiek chcący, abym z nim wypromował nową technologię budowy domów zachęca mnie słowami -jeżeli chcesz stworzyć coś dużego i dobrego to zaprasza. Tak jakby on miał monopol na dobre i duże. Wtorek był wolny od propozycji, za to w środę trzy. Pierwsza to chcą abym pisał do nowo powstałego portalu dla przedsiębiorców, w zamian za udziały. Druga to wspólne stworzenie polskiego systemu płatności BTC. Trzecia to niepoważna propozycja przekazania darowizny do człowieka, bo jak inaczej można nazwać ofertę biznesu w której człowiek się nie przedstawił! Czwartek był ciekawy, dostałem propozycje objęcia sporych udziałów w nowo powstałym browarze. Piątek napisała dziewczyna, której internetowy biznes za dotacje nie wyszedł i oferuje mi większość tego biznes w zamian za to, aby go postawić na nogi. Sobota robi się grubo. Człowiek ma super ofertę last minute na działkę inwestycyjną i szuka finansowania wśród nieznajomych zamiast iść do banku. Kopalnia piasku była w niedzielę, a maili z dzisiaj jeszcze nie ruszałem.

Tak mniej więcej mam od 6-7 lat, chociaż nie ukrywam, że w tym roku przeżywam bardzo duże nasilenie korespondencji. Nawet z 6 czy 7 razy zostałem tak normalnie na ulicy zaczepiony i rozpoznany. Najczęściej na lotniskach. Dobrze to rokuje na rekrutację :). Ale nie o tym dzisiaj. Wszyscy ci ludzie, którzy mi te oferty składają mają jedną cechę wspólną. Nie znam ich!

Standardowym model poszukiwania wspólnika jest wysyłanie biznesplanu do wszystkich, nawet anonimowych dla nas osób w nadziei, że ktoś się zainteresuje. Tak się nie robi. Nie podchodzi się do obcej dziewczyny z pytaniem czy można ją pocałować. Taka metoda po prostu nie działa. O wiele częściej dochodzi do współpracy między ludźmi, którzy się już znają. 

Tak samo jak z kobietami. Jeżeli żadnej nie znasz to musisz pojawiać się tam gdzie one. Jeżeli nie znasz ludzi, którzy mogliby zainwestować w twoją firmę to musisz zacząć obracać się w środowisku przedsiębiorców i ludzi z wolną gotówką. Pojawiaj się na imprezach branżowych, a gdy studenci z lokalnego uniwersytetu organizują spotkania z VIP-ami jedź i zadawaj najwięcej pytań. Musisz być charakterystyczny i zostać zapamiętany. Potem podrzemuj kontakt przez 2-3 lata i pod warunkiem, że ludzie będą cię znać, lubić i ufać będziesz mógł liczyć na wysłuchanie.

Gdybym ja był przeciętnym studentem informatyki i marzył o tym, aby np. znaleźć inwestora do zrealizowania jednego z moich pomysłów to założyłbym bloga, gdzie umieszczałbym prezentacje, wywiady i video relacje z rożnych imprez branży start-upowej. Pojawiałbym się na każdej imprezie i starał umówić na wywiad z każdym w branży. Wywiady bym sukcesywnie powtarzał, tak aby wywiązała się między nami sympatia. Po 2-4 latach takiej pracy zdecydowałbym, czy z którąkolwiek osób poruszać temat finansowania mojego projektu. Powyższy plan jest dość powolny. Ma jednak tą przewagę, że ma szansę powodzenia w przeciwieństwie do spamowania skrzynek obcych nam osób.

Wielu z nas buduje biznesy samemu, wielu z nas buduje biznesy w ze wspólnikami. Może podzielicie się w komentarzach w jaki sposób powstała współpraca z waszym wspólnikami? Dawaliście ogłoszenia o tym, że szukacie wspólnika i zrobiliście biznes z obcą osobą, czy może powstało to naturalnie, siedząc przy piwie z kolegą ze studiów doszliście wspólnie do wniosku, że możecie sobie pomóc nawzajem?

To tyle na dzisiaj. Serdecznie zapraszam do przejrzenia mojej nowej publikacji.

I pamiętajcie, że nagrania z tego roku akademickiego ASBIRO dostępne są w sprzedaży jeszcze tylko przez 2 dni. Wychodzi 1,6 zł za godzinę.
www.asbiro.pl

 

  • lip 2014
  • 7

Market In

Po ostatnim wpisie na temat młodego komuszka było sporo komentarzy. Chyba lubicie takie tematy :). Dzisiaj trochę do tego nawiążę, a to za sprawą naszego studenta Michała, który spojrzał na sprawę z zupełnie innej perspektywy. Z perspektywy podejścia do promocji ASBIRO. W mojej opinii jest to podejście błędne. No ale po kolei. Michał napisał: „Rozumiem […]
  • cze 2014
  • 16

Co o tym myślicie?

Podsyłam wam moją korespondencję z Karolem. Nie chcę za dużo wnosić swojego komentarza, gdyż jestem ciekaw waszego zdania. Zdumiewa mnie tylko z jaką łatwością ludziom przychodzą takie propozycje. Aby zrozumieć fabułę, należy czytać od końca A tutaj zrobiłem podobny wpis dawno dawno temu: www.kamilcebulski.pl/lunia-mnie-chce/   moj blad, ze w takim temacie jak dotacje , pisze […]
  • cze 2014
  • 5

Trumpowanie

Dwa tygodnie temu zorganizowaliśmy seminarium z udziałem dwóch wielkich postaci. Gościł u nas Józek Dziubasik, twórca Białki Tatrzańskiej, która obecnie jest chyba najlepszym ośrodkiem narciarskim w kraju. Drugim gościem był Alek Szlam, który wyemigrował do USA i tam zbudował firmę Melinda w oparciu o swoje wynalazki w branży telefonicznej. Produkował wyposażenie do firm typu call […]
  • maj 2014
  • 21

Dumnie tracę kontrolę

Patrzę właśnie w kalendarz i widzę wolny weekend. Na wszelki wypadek pytam się żony czy nie ma w tym tygodniu żadnego święta czy czegoś, bo ta luka w kalendarzu jest zbyt podejrzana. Przez ostatnie 6 lat prawie każdy weekend był podobny. W sobotę wykłady, a wieczorem asbeering ze studentami. W niedzielę znowu wykłady, a wieczorem […]
  • kwi 2014
  • 3

Nie wierzą to po co chodzą?

Czytam dzisiaj fenomenalne informacje. Z badań wynika, że 52% uczniów w Polsce nie wierzy, że szkoła zapewni im dobrą pracę. Dokładnie to samo tłumaczę od 8 lat jeżdżąc po szkołach. I choć gdy mówię te słowa nauczyciele patrzą na mnie podejrzliwym wzrokiem, to gdy posłuchają argumentów dochodzą do podobnych wniosków. Szkoła nie pozwala znaleźć dobrej […]
  • mar 2014
  • 8

Czy sprzedawać firmę czy nie sprzedawać?

Jeden ze znajomych dostał propozycje kupienia jego lokalnej firmy. Propozycja padła od ogólnopolskiej, o wiele większej konkurencji. Mają w planie na bazie jego działalności stworzyć swój lokalny oddział. Chcą wrzucić go w ogólnopolską strukturę, co pozwoli zredukować koszty jak i pod wspólną marką znaleźć więcej klientów. Za ok 15 osobową firmę, rozwijaną przez 7 lat […]
  • lut 2014
  • 12

Robiąc dobrze robisz źle?

W ASBIRO zaangażowanych jest 237 wykładowców. Z każdym staram się utrzymywać przyjacielskie relacje. Ze względu na dużą ich liczbę nie jest to takie proste. Różnie się też układają stosunki między nimi. Chociaż przeważnie się znają i lubią, ale są też sytuacje gdzie dwóch się sądzi miedzy sobą. Pomimo tego sporu i mimo tego, że nie […]
  • lut 2014
  • 11

Newsweek – Sorry, taki klimat (dla biznesu)

W dzisiejszym Newsweeku ukazał się artykuł na temat klimatu do robienia biznesu w Polsce. Artykuł składa się z wypowiedzi kilku przedsiębiorców w tym mojej. Poniżej zamieszczam ten fragment, który dotyczy mnie, a cały artykuł oczywiście znajdziecie w magazynie. Pomimo tego, że redaktor podesłał mi tekst do sprawdzenia to nie zastosował sugerowanej poprawki, że Janusz Korwin […]
  • sty 2014
  • 28

Robienie światowych firm i produktów

Często powtarzam, że w rozwoju biznesu trafiamy na dwie bariery. Pierwszą jest umiejętność delegowania zajęć. Jest to trudne jednak niezbędne do wzrostu firmy. Drugą jest umiejętności nauczania innych osób, aby potrafiły delegować zajęcia, gdyż w miarę rozwoju struktury niemożliwym jest, aby samemu delegować pracę. Myślę, że właśnie uświadomiłem sobie kolejną wielką barierę w rozwoju biznesu, […]
Check out my English blog!

KATEGORIE-







TUTAJ BĘDĘ-

Korbielów Biznes Camp PL
Będę na Biznes Campie organizowanym przez ASBIRO PL. Zapraszam wszystkich. Będzie dużo wykładów, dużo uczestników i dużo dobrej zabawy.
czytaj więcej
Vaduz Spotkanie z księciem Hansem Adamem Liechtenstein
Polskie ASBIRO organizuje w Vaduz spotkanie z chyba najbardziej dystyngowanym naszym wykładowcą księciem Hansem Adamem Lichtentein.
czytaj więcej
Kingston upon Hull ASBIRO UK Roadshow
Odwiedzę Hull w ramach organizowanego w Wielkiej Brytanii ASBIRO Roadshow.
czytaj więcej
Poznań Myśleć Jak Milionerzy
Pojawię się w drugim dniu konferencji Myśleć Jak Milionerzy w Poznaniu.
czytaj więcej
Leeds ASBIRO UK Roadshow
Odwiedzę Leeds w ramach organizowanego w Wielkiej Brytanii ASBIRO Roadshow.
czytaj więcej


Newsletter-



Imię:


Nazwisko:


E-mail:







Afryka

FUNDACJA - www.kcbe.pl-