• Data: 9 kwietnia 2015
  • |
  • Autor: Kamil Cebulski
  • |
  • Kategoria: Artykuły

Księgowanie w UK i Polsce

No i stało się. Rozliczyłem ASBIROWY drugi rok podatkowy (połowa 2013 i połowa 2014) w UK. Mimo wszelkich starań Emotikon smile mogę śmiało oświadczyć, że ASBIRO po nieco ponad 5 latach działania osiągnęło break even point. Nie tylko nie musimy z innymi udziałowcami dokładać do interesu to jeszcze została górka. Wydamy ją i tak w czerwcu za rok, ale to kiedy indziej napiszę wam co planujemy. Pod koniec 2015 roku będę musiał zapłacić w UK CIT za 2013. Dzisiaj chciałem napisać coś o księgowości.

Trzy lata temu założyłem swoją pierwszą spółkę w UK. Przez blisko 18 miesięcy zajęcia związane z księgowością wiązały się z dwoma rzeczami. Wrzuceniem papierowych dokumentów zakupów do reklamówki, która wisi u mnie w biurze oraz do wrzucenia elektronicznych faktur do jednego folderu. Sielanka.
Aby przygotować dokumenty do księgowania poprosiłem koleżankę, aby mi te kilkaset papierowych faktur zeskanowała. Wrzuciłem je do folderu z elektronicznymi i wysłałem na FTP do biura księgowego w UK.

Jeżeli chodzi o rozliczenie przychodów to wszystkie one przechodzą przez bank. Wystarczy się zalogować, wyeksportować do Excela wszystkie przychody z roku obrotowego i tutaj najnudniejsza część. Trzeba wszystko przejrzeć i wywalić przychody na rachunek, które nie są przychodem spółki. Przykładowo pieniądze które wracają z lokaty bankowej czy błędnie wpłacone i zwrócone. I to też wysłać do księgowego.

Całość czasu poświęconego na przygotowanie papierków dla księgowego w pierwszym roku wymagała odemnie godzinę czasu. W drugim roku było to już 3 godziny. Byłoby szybciej, ale zgubiłem notatki z podróżami i musiałem odtwarzać milówkę.

W Polsce coś takiego byłoby niemożliwe. Jakoś w 2014 roku zapytałem księgową czy mogę jej skanować dokumenty. Powiedziała, że nie, bo przepisy nakazują jej księgowanie według oryginałów. I teraz wyobraźcie sobie firmę w której macie ok 20 ludzi, którzy pracują w domach w różnych miastach i każda musi raz na 3 miesiące dostarczyć dokumenty pocztą. Nie wiem ile wam zajmuje wyjście na pocztę, ale śmiało można powiedzieć, że godzinę czasu. Zanim spakujecie, zaadresujecie, wsiądziecie w auto, zaparkujecie, postoicie w kolejce, wrócicie. Oczywiście że czasami można to połączyć z wyjazdem na zakupy, ale nie zawsze. Dwadzieścia osób po 20 godzin co 3 miesiące daje 80 godzin rocznie czyli 2 tygodnie pracy. Przy średniej krajowej wynoszącej 4670 to sama taka pierdoła jak dostarczanie dokumentów do księgowej kosztowałaby mnie ok połowy, a więc 2335 zł rocznie, nie licząc kosztów samej wysyłki. A to przecież nie wszystkie koszty. Noty korygujące, potwierdzenie salda, ankiety z GUS i masa innego dziadostwa.

Gdy miałem w okolicach 2006 roku ok 20 ludzi w Polsce, na pełnej księgowości płaciłem ok 2600 zł brutto miesięcznie, ale też miałem dziewczynę, która na pełny etat, na szczęście za minimum krajowe, kursowała raz w tygodniu do księgowego, woziła dokumenty i odbierała listę rzeczy do poprawy. Do tego musieliśmy np. na zestawieniu przychodów pisać datę zapłaty każdej faktury. Jak ludzie płacili z góry to wystawiać faktury, jak nie odebrali towaru (sklep internetowy) to trzeba było anulować paragon i mnóstwo zbędnej pracy, którą staraliśmy się optymalizować. Zajmował się tym kolega, który u nas programował. W zasadzie tydzień w miesiącu przeznaczał on na ulepszanie systemu raportowania do księgowego, aby ten znowu poświęcał mniej czasu na księgowanie i nie podwyższał nam rachunku.

Razem na księgowanie rocznie szło jakieś 70 tys. zł + ukryte koszty + 3-4 dni miesięcznie mojego zaangażowania. To bardzo dużo czasu. Tyle ile przeznaczam obecnie na nagrywanie audycji, FB i blog, a więc w zasadzie cały marketing. ASBIRO LTD ma teraz podobną wielkość, a koszty księgowości to ok 4 tys. zł i 3 godziny mojego czasu rocznie.

Minus jest taki, że za kilka lat w sylwestra będę musiał ogrzewać dom normalnie węglem. Zwykłem 1 stycznia na kacu wrzucać do pieca dziesiątkami ryzy dokumentów, którym minął obowiązkowy okres przechowywania. Chociaż nie wiem czy to minus, bo jak się policzy to te ryzy kosztowały więcej niż ten węgiel. Worek węgla 22 zł, prawie 2 worki na dzień, tyle co trzy ryzy, nie mówiąc o kosztach druku. A takich ryz się paliło po kilkanaście, raz nawet dwadzieścia kilka.
W zeszłym tygodniu puściliśmy na profilu ASBIRO kilka danych z Companies House, Wikipedii i GUS. Wikipedia za GUS podaje, że w Polsce zarejestrowano 27 446 spółek w 2013 roku. Companies House podaje, że Polacy w tym samym roku zarejestrowali 18900 spółek w UK. Z tym, że w Polsce 38 milionów ludzi, a w UK 750 tys. Polaków. No dobra, na pewno jest ich tam więcej niż wychodzi z oficjalnych danych, ale nawet niech ich tam będzie 3 miliony to i tak kiepskawo co?

Tyle na teraz. Zapraszam do odwiedzenia profilu ASBIRO, gdzie publikujemy informacje o tym, co się u nas dzieje.
www.facebook.com/ASBiRO

11059448_889012037807448_3727841305414097599_n

  • mar 2015
  • 30

Taka trochę duma, ale z pokorą.

Siedzę w knajpie na czarnej plaży w Gwatemali. Wieje strasznie i tak sobie myślę podsumowując wyjazd, że ASBIRO to kawał dobrej roboty. Może ustępujemy pod względem organizacyjnym od MIT jak i UFM. Oni swoje procedury ćwiczyli kilkadziesiąt lat, my zaledwie kilka. Jednak pod względem merytorycznym nie tylko nie mamy się czego wstydzić, ale bijemy ich […]
  • mar 2015
  • 19

O ukrywaniu narkotyków przed złodziejami

Siedzę sobie w autobusie na granicy z Ukrainą. Piesek znalazł w schowku u kierowcy kilkanaście kartonów papierosów. Czekamy na przewąchanie całego autobusu i załatwienie przez kierowcę biurwokracji ze złodziejami. Inni, a tylko ja chyba nic nie przemycam, przeszli obok pieska bez problemu. Na oknie stróżówki złodziei jest napis “Czy Twoje dzieci są dla Ciebie ważne? […]
  • mar 2015
  • 7

Kto bardziej odpowiada

Urzędnicy gdy niszczą komuś życie lubią mówić, że oni tylko wykonują swoją pracę. Hitlerowcy mówili, że tylko wykonywali rozkazy. Wtóruje temu często środowisko wolnościowe i mówi np. że nie zabija się posłańca. Ja mam na to odmienne zdanie. Bez problemu mogę zwołać 460 ludzi. Nazwiemy naszą organizację sejm. Zbiorę 100 osób i stworzę senat itd. […]
  • lut 2015
  • 24

63 listy polecone i ponad 20 posiedzeń sądu w sprawie o 100 zł mandatu

W 2011 roku zostałem zatrzymany przez policję, która usiłowała naciągnąć mnie na mandat. Taki zwykły, drogowy. Nieważne czy okrada Cię policja czy złodziej to nie przystoi mężczyźnie oddawać pieniędzy bez chociażby podjęcia najmniejszej próby obrony. Tak też jak zwykłem to czynić, mandatu nie przyjąłem. Sprawa trafiła do sądu, a ja obrałem tumiwisizm jako taktykę obronną. […]
  • lut 2015
  • 22

Gorsze niż kobieca logika

A w UK zajęcia na bogato. Na zdjęciu macie Iana Davidsona, który w swojej karierze kilkanaście firm technologicznych. Cztery z nich sprzedał do korporacji za grube setki milionów dolarów. Jedną do Cisco, drugą do Lucent, a pozostałe dwie do wielkich firm światowych o istnieniu których nie miałem pojęcia. Ich nazwa niewiele mi mówi to też […]
  • lut 2015
  • 11

Morderstwo czy samoobrona

Pewnie część z was zna temat Rossa Ulbrichta i serwisu Silk Road. W kilku zdaniach Silk Road to serwis, gdzie można było kupić prawie wszystko, zwłaszcza nielegalne rzeczy. Takie narkotykowe Allegro. Serwis działał w sieci TOR, a płaciło się za pomocą Bitcoina, co gwarantowało anonimowość. Jednym słowem majstersztyk. Niestety serwis został zamknięty, a o jego stworzenie […]
  • lut 2015
  • 7

Wojownicy i magowie

Jeżeli spojrzymy na gry komputerowe to często mamy w nich dwie klasy postaci. Mamy wojowników, którzy walczą mieczami, tasakami, łukami, kuszami  oraz magów, którzy używają magicznych ksiąg i rzucają czary, zaklęcia, klątwy. Wojownicy przeważnie są dość mocnymi postaciami na początku rozgrywki. Magowie grę zaczynają jako dość słaba postać, jednak kiedy się już rozwinie ich umiejętności to […]
  • lut 2015
  • 1

Holdingi w UK, a 10 PKD w Polsce.

Wczoraj o dziwo Marek dołączył do programu szkolenia ze spółek w UK moduł o Holdingach. Piękna sprawa. W skrócie można powiedzieć, że gdy masz więcej spółek to możesz utworzyć spółkę holdingową. Nie może ona prowadzić działalności gospodarczej i musi mieć przynajmniej 10% udziałów w spółkach wchodzących do holdingu. Od teraz nie trzeba prowadzić oddzielnej księgowości […]
  • sty 2015
  • 31

Na co tyle tych różnych faktur?

Za chwilę rozpoczyna się w Rotherhamie kolejne nasze seminarium o spółkach. O ile w tamtym roku jeździli głównie przedsiębiorcy z doświadczeniem, tak w tym roku dominują ludzie, którzy dopiero zaczynają. I tak sobie właśnie w samolocie dyskutowaliśmy o polskiej księgowości, a dokładnie o różnych formach fakturowania. Wydawać by się mogło prosta rzecz. Jak ktoś zapłaci […]
Check out my English blog!

KATEGORIE-









Newsletter-



Imię:


Nazwisko:


E-mail:







Afryka

FUNDACJA - www.kcbe.pl-